Zakładamy ogród warzywny Cz.1
-
tencia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1496
- Od: 26 sty 2013, o 20:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
Re: zakładamy ogród warzywny...
witam mam pytanie jakie wysokie musza byc paliki zeby uprawiac ogorki po sznurkach i czy zamiast sznurka ew. drutu mozna uzyc takiej siatki do ogrodzen w lesie pozdrawiam
-
tuli_pan
- 0p - Nowonarodzony

- Posty: 9
- Od: 2 lut 2013, o 22:00
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Re: zakładamy ogród warzywny...
Jestem nowy na FO, pszedstawię się - jestem Stefan. Dużo czytam i w tym roku pierwszy ras chcę założyć własny warzywniak. Dużo się nauczyłem, ale mam nadzieję że wykarzecie dużo ciepliwości, jakbym zadawał jakieś głupie pytania.
Stefan pozdrawia wszystkich, szczególnie ogrodniczki. ...
- jode22
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4190
- Od: 22 lut 2011, o 14:07
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, Rembertów
Re: zakładamy ogród warzywny...
tuli_pan, tu jest wątek, w którym się przedstawiamy http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... start=1050
-
tencia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1496
- Od: 26 sty 2013, o 20:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
Re: zakładamy ogród warzywny...
witam czy ktos uprawial w ogrodzie brokul
- Comcia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13363
- Od: 9 maja 2008, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: zakładamy ogród warzywny...
Ktoś uprawiał brukuły i ktoś się pytał jak uprawiać brokuły....
- Ogrodnik88
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1433
- Od: 17 cze 2010, o 22:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: zakładamy ogród warzywny...
Witam
Jakie warzywa można wysiewać do gruntu bez pikowania?
Jakie warzywa można wysiewać do gruntu bez pikowania?
-
Pelasia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7870
- Od: 23 wrz 2010, o 14:43
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: dolnośląskie
- Kontakt:
Re: zakładamy ogród warzywny...
- apw81
- 200p

- Posty: 360
- Od: 11 lis 2011, o 17:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: woj. lubelskie
Re: zakładamy ogród warzywny...
Pelasia Ogrodnik88 się pytał o PIKOWANIE 
pozdrawiam Asia
"Willst du ein Tag glücklich sein, betrinke dich. Willst du ein Jahr glücklich sein, heirate. Willst du ein Leben lang glücklich sein, werde Gärtner." Życie- to życie- nie miód, a jednak cud a jednak cud
"Willst du ein Tag glücklich sein, betrinke dich. Willst du ein Jahr glücklich sein, heirate. Willst du ein Leben lang glücklich sein, werde Gärtner." Życie- to życie- nie miód, a jednak cud a jednak cud
- jode22
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4190
- Od: 22 lut 2011, o 14:07
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, Rembertów
Re: zakładamy ogród warzywny...
Ogrodnik88 , bez pikowania wprost do gruntu: wszystkie korzeniowe, fasola, sałata (żeby mieć wcześniej można zrobić sadzonki), ogórki (jak wcześniej).
- agaM
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1345
- Od: 23 kwie 2008, o 19:29
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Ostrołęka
Re: zakładamy ogród warzywny...
jode a ja z ogórkami bym się wcale nie spieszyła. Dla nich optymalny termin to 7 V (Wigilia Stanisława) albo nawet później. Ogórki do wschodów potrzebują ciepła, a i przymrozków się boją. Zimną Zośkę w połowie maja mają do 'przetrwania' ;)
Kolejny sezon za pasem więc kolejny raz odświeżę "ściągi" ze wcześniejszych stron wątku - na pewno komuś się przyda:




Kolejny sezon za pasem więc kolejny raz odświeżę "ściągi" ze wcześniejszych stron wątku - na pewno komuś się przyda:




- agaM
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1345
- Od: 23 kwie 2008, o 19:29
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Ostrołęka
Re: zakładamy ogród warzywny...
stachs Barabella niestety mam tylko taką wersję, znajomy kiedyś pożyczył mi Działkowca (źródło widać) i fotkę telefonem zrobiłam, gazetę oddałam i lepszej wersji nie mam
Stachs ja też nie mam cierpliwości by 'przerabiać' na czytelniejszą wersję ;) Ale daje radę przeczytać to co potrzebuję ;)
kropka - siew nasion bezpośrednio do gruntu
strzałka - sadzenie cebulek lub rozsady do gruntu
kreska - zbiory
Stachs ja też nie mam cierpliwości by 'przerabiać' na czytelniejszą wersję ;) Ale daje radę przeczytać to co potrzebuję ;)
kropka - siew nasion bezpośrednio do gruntu
strzałka - sadzenie cebulek lub rozsady do gruntu
kreska - zbiory
- Ogrodnik88
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1433
- Od: 17 cze 2010, o 22:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: zakładamy ogród warzywny...
Witam
Co myślicie o stosowaniu obierek i skoszonej trawy jako nawozu bez kompostowania?
Tzn żeby posypać ziemie obierkami albo trawą i skopać.
W zeszłym roku robiąc ugór przy drzewach wyrzuciłem przy niektórych nich darń a przy reszcie skopałem trawnik i pieliłem niszcząc odrastającą trawę.Gleba po skopanej trawie zrobiła się ciemniejsza,czarniejsza i wydaje się jakby bardziej pulchna.
Co myślicie o stosowaniu obierek i skoszonej trawy jako nawozu bez kompostowania?
Tzn żeby posypać ziemie obierkami albo trawą i skopać.
W zeszłym roku robiąc ugór przy drzewach wyrzuciłem przy niektórych nich darń a przy reszcie skopałem trawnik i pieliłem niszcząc odrastającą trawę.Gleba po skopanej trawie zrobiła się ciemniejsza,czarniejsza i wydaje się jakby bardziej pulchna.
Re: zakładamy ogród warzywny...
Moja mama dodaje obierki i skoszoną trawę na warzywniak i ma warzywa dużo lepsze nić moje. Po prostu w trakcie sezonu na wolnej grządce zakopuje je a potem sieje.
- wilczy_szaniec
- 20p - Rozkręcam się...

- Posty: 21
- Od: 2 mar 2011, o 15:49
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: zakładamy ogród warzywny...
Dzień dobry!
podepnę się pod ten wątek, bo chyba będzie najodpowiedniejszy.
W spadku dostałam 450m2 ugoru. ok 15 lat temu rosły tam warzywa, ale teraz teren pokryty jest krzaczorami różnej maści, perzem i czarnym bzem. Chciałabym założyć mojemu 8 miesięczniakowi ogródek warzywny na 1/4 części w tym roku i sad owocowy na jesień, bo co swoje to zdrowe.
Zawołam kilka dni temu pana z jakiejś firmy ogrodniczej z pytaniem jak przygotować teren pod uprawę i ile będzie to kosztowało. Pan policzył na kolanie, że wyczyszczenie to jakieś 4.000zł + nawiezienie ziemi na 1/4 terenu pod warzywa za jakieś 2.000zł
Podcięło mi to skrzydła, więc siedzę i czytam, jak własnymi siłami dokonać cudu i rozpocząć w tym roku jakąkolwiek uprawę. Wymyśliłam ( i proszę o potwierdzenie czy słusznie, takie oto rozwiązanie):
czytałam na forum, że najlepiej przygotować grunt na jesień - zapewne byłaby to okra, bronowanie, obornik i jeszcze raz orka.. ale do jesieni daleko, i wypadłby mi sezon, poza tym koszt 4.000 mi się nie uśmiecha, więc zrobię to swoimi siłami.
Sama nie przekopię, aż tak wielkiego terenu, więc teraz chcę zrobić tylko warzywnik, a na jesień resztę.
Złapię więc zaraz za szpadel i przekopię tę 1/4. tylko, co dalej? Mam do dyspozycji glinę z produkcji ceramicznej (nada się ?) i piasek- może uda się znaleźć po sąsiedzku trochę obornika. W tym roku nie dorobię się kompostu.
a teraz pytania:
- czy z tego, co mam mogę przygotować ziemię pod warzywa? czego będzie brakować?
- ponieważ ziemia jest piaszczysta- jak traktować to podłoże- zerwać z 10 cm darni, potem ściągnąć kolejne 10 cm, to co odkryję przekopać z gliną, zasypać tym piaskiem z wierzchu, a darń odłożyć na kompost, a potem obornik na wierzch??
- czy jeszcze dowieźć jakąś ziemie? nie wiem- z nad jeziora? lasu?
- co z pozostałą częścią, która w przyszłości będzie sadem; przekopać ją teraz i przygotowywać jakoś pod uprawę, czy zabrać się dopiero na jesień? obawiam się, że jak przygotuję, ją teraz to nie będę mogła upilnować perzu przez cały okres wegetacji. może przekopać całość i na część pod sad położyć jakąś folię/włókninę, żeby perz wybił i 'zdechł' ?
bardzo proszę o porady
podepnę się pod ten wątek, bo chyba będzie najodpowiedniejszy.
W spadku dostałam 450m2 ugoru. ok 15 lat temu rosły tam warzywa, ale teraz teren pokryty jest krzaczorami różnej maści, perzem i czarnym bzem. Chciałabym założyć mojemu 8 miesięczniakowi ogródek warzywny na 1/4 części w tym roku i sad owocowy na jesień, bo co swoje to zdrowe.
Zawołam kilka dni temu pana z jakiejś firmy ogrodniczej z pytaniem jak przygotować teren pod uprawę i ile będzie to kosztowało. Pan policzył na kolanie, że wyczyszczenie to jakieś 4.000zł + nawiezienie ziemi na 1/4 terenu pod warzywa za jakieś 2.000zł
Podcięło mi to skrzydła, więc siedzę i czytam, jak własnymi siłami dokonać cudu i rozpocząć w tym roku jakąkolwiek uprawę. Wymyśliłam ( i proszę o potwierdzenie czy słusznie, takie oto rozwiązanie):
czytałam na forum, że najlepiej przygotować grunt na jesień - zapewne byłaby to okra, bronowanie, obornik i jeszcze raz orka.. ale do jesieni daleko, i wypadłby mi sezon, poza tym koszt 4.000 mi się nie uśmiecha, więc zrobię to swoimi siłami.
Sama nie przekopię, aż tak wielkiego terenu, więc teraz chcę zrobić tylko warzywnik, a na jesień resztę.
Złapię więc zaraz za szpadel i przekopię tę 1/4. tylko, co dalej? Mam do dyspozycji glinę z produkcji ceramicznej (nada się ?) i piasek- może uda się znaleźć po sąsiedzku trochę obornika. W tym roku nie dorobię się kompostu.
a teraz pytania:
- czy z tego, co mam mogę przygotować ziemię pod warzywa? czego będzie brakować?
- ponieważ ziemia jest piaszczysta- jak traktować to podłoże- zerwać z 10 cm darni, potem ściągnąć kolejne 10 cm, to co odkryję przekopać z gliną, zasypać tym piaskiem z wierzchu, a darń odłożyć na kompost, a potem obornik na wierzch??
- czy jeszcze dowieźć jakąś ziemie? nie wiem- z nad jeziora? lasu?
- co z pozostałą częścią, która w przyszłości będzie sadem; przekopać ją teraz i przygotowywać jakoś pod uprawę, czy zabrać się dopiero na jesień? obawiam się, że jak przygotuję, ją teraz to nie będę mogła upilnować perzu przez cały okres wegetacji. może przekopać całość i na część pod sad położyć jakąś folię/włókninę, żeby perz wybił i 'zdechł' ?
bardzo proszę o porady




