Ogródek Robaczka cz. 6
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7718
- Od: 21 kwie 2009, o 21:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 6
....też tam bym mogła być....gady by mnie nie przeraziły a co bym przeżyła to moje.....
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Cz.5.aktualna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna
- Alania
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10449
- Od: 17 lip 2008, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 6
Kasiu, dałaś piękny pokaz fotek
.

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Ogródek Robaczka cz. 6
Kasiek od samego patrzenia zrobiło mi się gorąco
stanowczo nie moje klimaty choć fauna całkiem fajna. Ale Tasmania mogłaby być, ten las naparstnic zupełnie jak w domciu. 


- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 6
Dziękuję wszystkim za odwiedziny
Cudownie było odświeżyć wspomnienia, już nieco odległe bo z 2004r...
Od tego czasu sporo się zmieniło.., w Australii spotkałam mojego M, z którym dzielę podróżnicze pasje i sporo nowych, pięknych miejsc udało nam się wspólnie zwiedzić
Przepraszam, że dzisiaj zbiorowo, ale koniec tygodnia daje mi się we znaki i padam ze zmęczenia. Postaram się odwiedzić Was w Waszych ogrodach, a tymczasem...dobranoc

Cudownie było odświeżyć wspomnienia, już nieco odległe bo z 2004r...


Przepraszam, że dzisiaj zbiorowo, ale koniec tygodnia daje mi się we znaki i padam ze zmęczenia. Postaram się odwiedzić Was w Waszych ogrodach, a tymczasem...dobranoc

- ilona2715
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3410
- Od: 7 wrz 2010, o 11:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Gortatowo
Re: Ogródek Robaczka cz. 6
Kasiu oglądając fotki z Twoich wojaży, poczułam się w pewnej chwili jakbym sama tam była, cudne masz wspomnienia, sama często wracam myślami do kilku ciekawych miejsc, ale tam nie byłam i zapewne nie będę, miejsce śliczne, kangurki słodkie i te papużki, ech chciałoby się to zobaczyć, ale inne mniej przyjemne zwierzątka już niekoniecznie, mi wystarczyły tylko kraby wychodzące z muszli, a już miałam dosyć
. Piękny ten widoczek asteroidy z helikoptera, a potem to jej zbliżenie, no i wodospad marzenie.

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Ogródek Robaczka cz. 6
Kasiek, to dobrego, weekendowego odpoczynku z kieliszeczkiem winka przy kominku
W taki mróz jak zapowiadają lepiej nosa z domu nie wychylać.
Dzięki za info u Julki o Pastellce.

W taki mróz jak zapowiadają lepiej nosa z domu nie wychylać.
Dzięki za info u Julki o Pastellce.

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8552
- Od: 15 paź 2010, o 00:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Ogródek Robaczka cz. 6
Kasia te papugi cudne....tam to jak nasze gołebie
A wiesz mam jedna taka co si sie przy nogach pałęta , rozellę królewską....ta niebiesko-czerwoną.....szkoda ,ze nie moge jej tam wypuscic na wolnosć...to cały czas moja bolączka....nie lubie trzymania ptaków w niewoli....(moja córka dostała ja lata temu w prezencie
)

A wiesz mam jedna taka co si sie przy nogach pałęta , rozellę królewską....ta niebiesko-czerwoną.....szkoda ,ze nie moge jej tam wypuscic na wolnosć...to cały czas moja bolączka....nie lubie trzymania ptaków w niewoli....(moja córka dostała ja lata temu w prezencie

- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 6
Witajcie!
Nareszcie weekend
Ilonko, miło mi, że wspomnienia Ci się podobały..jest jeszcze tyle miejsc, które chciałabym odwiedzić
April, zgodnie z Twoim zaleceniem relaksuję się przy kominku z kieliszkiem czerwonego, wytrawnego
Widziałam Twoją listę róż na wiosnę
Keetee, papużki urocze, ja też je wolę podziwiać w naturze niż w klatkach..dlatego nie lubię chodzić do ZOO
Troszkę wybiegam myślami na przód i próbuję wyobrazić sobie ogród w ty, roku. Staram się planować nowe nasadzenia, a jednocześnie przypomnieć sobie gdzie i co nowego posadziłam w ubiegłym sezonie..
Jedną z nowości sadzonych wiosną jest judaszowiec kanadyjski. Jesienią zauważyłam czerwonawe zgrubienia/oczka na pędach, ale nie jestem w stanie powiedzieć czy to zawiązujące się pąki kwiatowe czy liścienne. Podobnie jak u glicynii, mam z tym problem
Czy ktoś ma może zdjęcia kwitnącego judaszowca? Ciekawa jestem jak wyglądają zawiązane pąki kwiatowe..zwłaszcza, że będę takowych szukać na moim wiosną
Teraz jest jeszcze zawinięty w agro, ale przecież wiosna tuż za rogiem ;-))
Zdjęcie latem (maluszek po lewej stronie, przy tyczce):

Piękne, sercowate liście

...teraz czekam na kwiaty
ps.Do 1 marca mamy tylko 35 dni
Nareszcie weekend

Ilonko, miło mi, że wspomnienia Ci się podobały..jest jeszcze tyle miejsc, które chciałabym odwiedzić

April, zgodnie z Twoim zaleceniem relaksuję się przy kominku z kieliszkiem czerwonego, wytrawnego


Keetee, papużki urocze, ja też je wolę podziwiać w naturze niż w klatkach..dlatego nie lubię chodzić do ZOO

Troszkę wybiegam myślami na przód i próbuję wyobrazić sobie ogród w ty, roku. Staram się planować nowe nasadzenia, a jednocześnie przypomnieć sobie gdzie i co nowego posadziłam w ubiegłym sezonie..

Jedną z nowości sadzonych wiosną jest judaszowiec kanadyjski. Jesienią zauważyłam czerwonawe zgrubienia/oczka na pędach, ale nie jestem w stanie powiedzieć czy to zawiązujące się pąki kwiatowe czy liścienne. Podobnie jak u glicynii, mam z tym problem


Teraz jest jeszcze zawinięty w agro, ale przecież wiosna tuż za rogiem ;-))
Zdjęcie latem (maluszek po lewej stronie, przy tyczce):

Piękne, sercowate liście


...teraz czekam na kwiaty

ps.Do 1 marca mamy tylko 35 dni

- lulka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5106
- Od: 31 mar 2011, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie/w-wa płd
Re: Ogródek Robaczka cz. 6
Kasiu z ciekawością będę podgladac judaszowca. Jest wyjątkowej urody drzewkiem. Paki możesz zobaczyć tutaj
http://gardenforum.vot.pl/printview.php ... 6c8ad751ff
http://gardenforum.vot.pl/printview.php ... 6c8ad751ff
- Alania
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10449
- Od: 17 lip 2008, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 6
35 dni! Jak to optymistycznie brzmi 

- agatka123
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4159
- Od: 23 sty 2011, o 21:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 6
Kasieńko przypomnij mi co to były za kwiatuchy na twojej ścieżce ?
Chodzi mi o te które siałaś wprost do gruntu
Chodzi mi o te które siałaś wprost do gruntu

- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 6
- agatka123
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4159
- Od: 23 sty 2011, o 21:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 6
Piękne wspomnienia .
Właśnie chodziło mi o te kwiaty .
To chyba przypołudnik ?
Uwielbiam Twoją ścieżkę .
Jaka temp w Poznaniu , bo u mnie już -17*C
Właśnie chodziło mi o te kwiaty .
To chyba przypołudnik ?
Uwielbiam Twoją ścieżkę .
Jaka temp w Poznaniu , bo u mnie już -17*C

- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Ogródek Robaczka cz. 6
Liczba dni coraz milsza dla oka
Kiedy tylko spojrzę na Twój ogród, przyrzekam sobie, że w tym roku na pewno będę sadzonkować lawendę 


- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 6
Agnieszko, to przypołudnik
Na ostatniej fotce jest portulaka, zanim zakwitła
U nas jest teraz -12*, jutro ma być najzimniej...-17*
Ale od wtorku tylko na plusiku
Ewa, ja też będę mnożyć lawendę, tylko nie za bardzo wiem jak się za to zabrać..czy sadzonkujesz prosto do ziemii?




Ewa, ja też będę mnożyć lawendę, tylko nie za bardzo wiem jak się za to zabrać..czy sadzonkujesz prosto do ziemii?