Aguś dzięki za miłe słowa. Dzwoneczek i różyczka chyba niedługo wytrzymają w tych filiżankach. Rosną w maleńkich doniczkach, które po podlaniu ekspresowo wysychają, więc czeka mnie przesadzanie do większych doniczek.
Ale cieszę się, że Ci się spodobały. Myślałam że spodobają się też Agacie, bo z myślą o Niej je tam wkładałam...bez urazy dla innych oczywiście

.
Malgoska141 miło, że zajrzałaś. Hiacyntowa trójca, zamienia się powoli w samotnego jedynaka

.
Tylko jedna cebula ( biała) wygląda na zdrową, dwie pozostałe zaatakowało "coś" jakby pleśń...grzyb lub jakieś inne pieroństwo,
więc nie jest pewne czy kwiatki się pokażą
Nastia 
, no co Ty...nie powinno Ci być głupio
Cieszę się, że moje roślinki zasłużyły na miłe słowa.
Z truskawki byłam ogromnie zadowolona całe lato, najbardziej jednak dzieci, skubały kiedy chciały...nie było tego mnóstwo, ale świeżo zerwane z krzaczka ma inny smak

.
Gorąco polecam Ci uprawę warzyw, ziół i truskawek lub poziomek na balkonie. Jeśli tylko masz miejsce i chęci to sadź dziewczyno, a będziesz zadowolona.
Justus na razie one w wc stoją( tam mają najchłodniej), więc muszę w porę zareagować i przenieść je do pokoju, żeby mi cały aromat hiacyntowy w kibelku nie został
Morango i Tobie bardzo dziękuję

. Te filiżaneczki to był w tamtym momencie jedyny słuszny pomysł....
pasowały i wielkością, i kolorem, jakby stworzone do tego były
Dziś po powrocie z pracy, zastałam trzy pączusie na trzech różnych kwiatach rozwinięte.
Wiedziałam co prawda, że hibiscus ma być żółty, a hippeastrum białe, ale teraz wreszcie widzę je w całej krasie
