Ale sobie dzisiaj u ciebie pospacerowałam, gdyż dawno mnie u ciebie nie było i narobiłam sobie troche zaległości. Te wszystkie truskaweczki i to co znich zrobiłaś wyglądało tak apetycznie, że aż mnie skręcało, ale niestety na razie musze omijać je z daleka.
Twoją różyczką też jestem zachwycona, jest przecudna. Czy ona chociaż pachnie?
Fotki z córką robicie już profesjonalne. I zbliżenia i panoramy, i zdjęcia nocne. Wiecie jak wydobyć piękno z tego, co nas otacza.
