ELU ja musiałam wykorzystać ten wolny weekend na okna ,bo pracować będę teraz aż do wigilii ,pierwszy dzień świąt wolny ,w drugi dzień i w Nowy Rok też pracuję, niedługo bo po 4 godziny ,mus to mus,nic na to nie można poradzić taka praca ale ty też z tego co czytam pracujesz w soboty i święta ,zawsze raźniej
MONIUz pierogami i uszkami jest dużo roboty , ja w wigilię pracuję do 14, to za dużo czasu nie mam na przygotowanie kolacji a tak mam już zamrożone z czego bardzo się cieszę,,jutro zamierzamy kupić choinkę,koniecznie żywą ,prezenty pod choinkę już kupiłam ,jeszcze karpie i możemy świętować

,
EWUNIUdzięki za pochwały warzywniaczka,nie ma jak to swoje warzywka ,już drugi rok mamy i przekonałam się,,,samo zdrowie, inny zapach i smak ,

, kocham kwiatki,każdy rozkwitający cieszy moje oczy ,doskonała terapia antystresowa

laurowiśnia jest u nas pierwszą zimę ,prezent od dzieci na rocznicę ślubu,,otuliłam ją włókniną,i zrobiłam parawan od wiatrów,musi przetrwać bo chcę zobaczyć jak kwitnie
