Mam starą (no ze 30-40 lat) jabłonkę. Nie wiem na pewno co to za odmiana - ale dużo wskazuje, że to tzw. czerwona papierówka. Nie są to jabłka, które lubię najbardziej

, ale nie chcę usuwać całego drzewa, bo jest to w tej chwili jedyne drzewo, które daje mi latem fajny cień. Poza tym jest też wieszakiem na dziecięcą huśtawkę

A z drugiej strony - chciałbym, żeby jeszcze inny pożytek z tego drzewa był w postaci smacznych jabłek (dopóki nie dochowam się planowanego sadziku). I tak sobie myślę, że obciąłbym ze 3-4 konary i poszczepił na nich inne odmiany. Chciałbym jakieś deserowe, letnie i wczesnojesienne, takie, żeby można było sobie zerwać i zjeść

.
Konary mają tak z 10-15 cm średnicy, są od strony północnej i wschodniej (w przybliżeniu). Widziałem filmik na yuotube z takim naszczepianiem. Zrazy były dość grube - koło 1 cm chyba miały. I mam pytanie - maksymalnie "iluletnie" mogą być te zrazy, żeby się przyjęły? I jakie odmiany (myślę o 3-4) Szanowni Forumowicze by polecili? Drzewo rośnie w terenie lekko górzystym (ok. 500 mnpm), na wystawie południowej, w Sudetach Środkowych. Będę wdzięczny za porady.