

A ten listek od skrętnika co odpadł i przycięłam na równo i wsadziłam go. Drugi miałam, stał już drugi miesiąc i za nic korzonków nie wypuszczał..więc też pocięłam..może tak się ukorzenią..

2 piekniusie maleństwa od Nolinki..fiołeczek i skrętnik(mój pierwszy)

