Moja kolorowa terapia antystresowa

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
labka1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4410
Od: 4 wrz 2012, o 16:22
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Radom

Re: Moja kolorowa terapia antystresowa

Post »

Aniu..to tak jak i ja...jeszcze teraz wsadziłam nasionka plumerii..ale zostawiłam i na wiosnę...mamy ten sam charakter..fajnie..nie czuję taka samotna z moim bzikiem... :heja

mam tez siewki papryki chilli..a co?..be de się nią opiekować zimą..i granaty wysiane, i maleńkie ich siewki..zobaczymy co przetrwa?
Przynajmniej mam w co nos wsadzać i codziennie oglądać czy aby nic nowego nie wychodzi...
;:136
Awatar użytkownika
mamafrania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3864
Od: 13 paź 2011, o 13:50
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowieckie

Re: Moja kolorowa terapia antystresowa

Post »

Kasiu,nie jesteś tu samotna.Wszyscy mamy takiego samego,zielonego bzika ;:114
Awatar użytkownika
labka1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4410
Od: 4 wrz 2012, o 16:22
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Radom

Re: Moja kolorowa terapia antystresowa

Post »

Bzika ..to tak..ale nie brak rozsądku... :;230 ...a ja mam..bo wysiewam nasiona na zimę.. :heja

;:4
Awatar użytkownika
mamafrania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3864
Od: 13 paź 2011, o 13:50
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowieckie

Re: Moja kolorowa terapia antystresowa

Post »

Zima zima zima
Pada pada śnieg...
Awatar użytkownika
jdz11
200p
200p
Posty: 325
Od: 7 lis 2011, o 20:04
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Biecz

Re: Moja kolorowa terapia antystresowa

Post »

:wit
Nie tylko ty siejesz nasiona na zimę. Mi tyle co pierwsza passiflora wyszła nad ziemie :;230 czekam na resztę . . .
Moje nowe hobby ;)
Pozdrawiam miłośników ogrodów - Justyna
Zajrzyj Pierwsze kroki - odnawiam bardzo stary ogród
Awatar użytkownika
mamafrania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3864
Od: 13 paź 2011, o 13:50
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowieckie

Re: Moja kolorowa terapia antystresowa

Post »

labka1 pisze:Bzika ..to tak..ale nie brak rozsądku... :;230 ...a ja mam..bo wysiewam nasiona na zimę.. :heja

;:4
Ja nie mam gdzie trzymać doniczek z takimi eksperymentami. :;230 Poza tym na wiosnę siałam nasionka cynii,lobelię itp i efekty były marne.Jakoś się zraziłam,ale to może moja wina ,bo trzymać nie miałam gdzie,a i zapomniałam o nich troszeczkę w codziennej gonitwie i... ;:223 Lobelię ;:172 kupiłam wiosną.Poddałam się.
Awatar użytkownika
gracha
1000p
1000p
Posty: 4328
Od: 23 maja 2012, o 21:49
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Moja kolorowa terapia antystresowa

Post »

:wit A u nas jeszcze śnieg nie pada :D
Pozdrawiam Gracha
Mój Raj cz.5
Moje wątki
Awatar użytkownika
wiolamanka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4127
Od: 16 cze 2012, o 20:12
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Moja kolorowa terapia antystresowa

Post »

U mnie też +2 i sucho bez śniegu i deszczu :wit
szarotka66
1000p
1000p
Posty: 6117
Od: 21 sie 2011, o 14:11
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Gmina Nowe nad Wisłą

Re: Moja kolorowa terapia antystresowa

Post »

Aniu u mnie też bez śniegu tylko lekki przymrozek. Nic nie stoi na przeszkodzie abyście się wybrali. :D
Może to ostatnia szansa przed zimą? :wit
Spis moich wątków Parapetowe i lilie
Nadwyżki z domu i ogrodu
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz. Julian Tuwim
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Moja kolorowa terapia antystresowa

Post »

A u mnie biało.
Zraziłaś się do wiosennych siewów? ja też.
Dlatego ja sieję wiosną prosto do gruntu. Fakt, że roslinki wychodzą później niż gdyby w domku były siane, ale też oczy cieszą.
Awatar użytkownika
mamafrania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3864
Od: 13 paź 2011, o 13:50
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowieckie

Re: Moja kolorowa terapia antystresowa

Post »

wygodniej mi siać wiosną.W domu i tak brak wolnego parapetu,a kwiatki w gruncie też pięknie będą później kwitły.
TERAZ JESZCZE JEST -8 ;:oj ;:oj ;:oj Śnieg jeszcze leży.Przedwczoraj wieczorem musiałam ratować mojego jałowca.Tak go zapadało że aż czubkiem dotknął do ziemni a ma pewnie ze 3 metry...A na lipce jak liście wisiały tak wiszą.Chyba przymarzły :;230 :;230
Awatar użytkownika
mamafrania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3864
Od: 13 paź 2011, o 13:50
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowieckie

Re: Moja kolorowa terapia antystresowa

Post »

Obrazek

Obrazek
Dzielna i piekna oszroniona lobelia.Zdjęcie z komórki,nie oddaje uroku niestety...
Obrazek
Całkiem jakby zasnęły pod tą białą kołderką...
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
gracha
1000p
1000p
Posty: 4328
Od: 23 maja 2012, o 21:49
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Moja kolorowa terapia antystresowa

Post »

Piękny biały puszek u Ciebie Aniu :wit
Pozdrawiam Gracha
Mój Raj cz.5
Moje wątki
Awatar użytkownika
mamafrania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3864
Od: 13 paź 2011, o 13:50
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowieckie

Re: Moja kolorowa terapia antystresowa

Post »

Było go sporo,troszeczkę ubyło,ale teraz znowu pada...
Awatar użytkownika
mamafrania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3864
Od: 13 paź 2011, o 13:50
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowieckie

Re: Moja kolorowa terapia antystresowa

Post »

Mam jeszcze 2 zdjęcia żurawek w zimowej odsłonie

Obrazek

Obrazek

Jakiś miesiąc temu kiedy sadziłam cebulki,posadziłam do doniczki zeszłoroczne hiacynty,które krótko mówiąc nie wyglądały za ciekawie.Miałam tą doniczkę zadołować,ale roztrzepaniec oczywiście zapomniał ;:124 i oto dziś moim oczom ukazał się następujący widok

Obrazek

na razie wyszły 2 i widzę że mają zawiązane pąki kwiatowe.Zdziwiona jestm,bo moim zdaniem nie miały dobrych warunków ku temu,a jednak...Będzie więcej bo oczywiście już podgrzebałam tu i tam ;:224 .Teraz mam tylko takiego problema:Czy mam tą doniczkę zostawić na dworze?czy zabrać do domu.Na dworze było ostatnio -8 i przetrwały...ale czy ryzykować?Podpowiedzcie mi coś proszę ;:218
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”