Ogródek Robaczka cz. 4
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Ogródek Robaczka cz. 4
Kasiu, szukam po fachowcach podpowiedzi. Mianowicie chcę posadzić róże pnące białe, w miarę odporne do półcienia. Masz jakiś pomysł?
Re: Ogródek Robaczka cz. 4
no to super.....
już się doczekać nie mogę.........też jadę na terapię bo po wczorajszym i dzisiejszym dniu jej też potrzebuje......mama miała wczoraj podejrzenie zawału serca......na szczęście był to fałszywy alarm bo tak samo objawia się zapalenie mieśni międzyżebrowych i na szczęście ma to.....
rany jaką mieliśmy w domu nerwówkę.....nikomu jej nie życzę brrrrrr


już się doczekać nie mogę.........też jadę na terapię bo po wczorajszym i dzisiejszym dniu jej też potrzebuje......mama miała wczoraj podejrzenie zawału serca......na szczęście był to fałszywy alarm bo tak samo objawia się zapalenie mieśni międzyżebrowych i na szczęście ma to.....

rany jaką mieliśmy w domu nerwówkę.....nikomu jej nie życzę brrrrrr

- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 4
Dorotko, pomysł na spotkanie zrodził się spontanicznie, w celach terapeutycznych tudzież ratowania dobrego nastroju, ale wykluła się z tego imprezka na zakończenie lata
Szkoda, że mieszkasz tak daleko..
Czytałam, że po urlopie z energią zabrałaś się za prace ogrodowe ;-))
Madziu, zdjęcia na pewno będą! Gdybyś miała ochotę dołączyć to oczywiście zapraszam
April, bajzel skutecznie omijam na fotach, ale w sobotę zostanę zdemaskowana
Wszędzie doły na róże, kupy ziemii i jesienne liście.. Wprawdzie odkurzacz do liści w garażu jest, a jakże, tyle że w pudełku
Ja też jestem ciekawa tych wszystkich róż, jak zniosą zimę...
O białych pnących napisałam szerzej w PW
Dorotko, u mnie dzisiaj było nieco zachmurane, oby w weekend było ładnie!Spotkanko niespodziewane, ale jak ja lubię takie niespodzianki
Marzenko, jeżeli różyczki dobrze przezimują, to w przyszłym roku będzie już coś widać na planowanych rabatach
Wprawdzie 2-3 sezony potrzeba na okazałe kwitnienie, ale u mnie większość tegoroczna i szaleje aż miło
Jule, cieszę się, że paka dotarła
Trochę tych donic Ci się uzbierało do przechowania...
A propos inspekcji , obiecaj że nie będziesz się za nadto przyglądać, bo do soboty nie mam czasu na sprzątanie w ogrodzie
Asia, wszyscy chętni się zmieszczą
Żaden problem, położę Was razem z Martą
Myślę nad opcją żarełka, ale chyba postawię na szaszłyczki drobiowe i kiełbaski na grillu, może być?
Oczywiście w ramach terapii zapewniam winotekę i deserek
Zamówienia na życzenia specjalne przyjmuję od zaraz!
Martuś, dobrze, że z mamą wszystko ok
Czekam na sobotę 


Madziu, zdjęcia na pewno będą! Gdybyś miała ochotę dołączyć to oczywiście zapraszam

April, bajzel skutecznie omijam na fotach, ale w sobotę zostanę zdemaskowana




Dorotko, u mnie dzisiaj było nieco zachmurane, oby w weekend było ładnie!Spotkanko niespodziewane, ale jak ja lubię takie niespodzianki

Marzenko, jeżeli różyczki dobrze przezimują, to w przyszłym roku będzie już coś widać na planowanych rabatach


Jule, cieszę się, że paka dotarła



Asia, wszyscy chętni się zmieszczą


Myślę nad opcją żarełka, ale chyba postawię na szaszłyczki drobiowe i kiełbaski na grillu, może być?


Martuś, dobrze, że z mamą wszystko ok


Re: Ogródek Robaczka cz. 4
no już lepiej.....dostaje zastrzyki po których śpi i jeszcze ją boli ale już idzie ku lepszemu.....
hehe no może być
grillek to najlepsza rzecz na świecie! 

hehe no może być


- Jule
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Ogródek Robaczka cz. 4
Bratwurst-y Norymberskie, karkowke w zaprawie ala Julka, wino i beczke piwa przywieziemy
i jakas salatke tez sie zakreci - spoko.
ps jak szkiel kontaktowych nie zaloze, to i tak jestem slepota i malo co widze
ma to dobre strony, bo czlek tak mlodo i zdrowo w lustrze z rana wyglada 

ps jak szkiel kontaktowych nie zaloze, to i tak jestem slepota i malo co widze


- sweety
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 14108
- Od: 20 mar 2012, o 09:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie
Re: Ogródek Robaczka cz. 4
To masz tak jak ja
Rano zawsze jest w domu porządek, a ja wyglądam pięknie i młodo. Ale przed wyjściem z domu zakładam okulary, bo nie wiem czy wyjechałabym z garażu, a nawet jeśli bym nawet wyjechała, to miałabym kłopot z dojechaniem tyłem do bramy
Kasiu, u Ciebie bajzel? Wątpię




Kasiu, u Ciebie bajzel? Wątpię

- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 4
Julka, ja mam to samo
-3 na oba i z rana widzę siebie i świat przez mgłę, więc jest to widok przyjazny dla oka
Ty nie szalej z tym prowiantem, chyba że planujesz się zamelinować na tydzień
Serio, serio - nie rób żadnej sałatki, ja ukręcę coś na miejscu! Wino i piwo też jest w ilościach hurtowych
Zapominasz chyba, że ja nie z Poznania jestem 
Ania, jak robię foty to mocno kadruję, a potem retusz w photoshopie
A jak Julka codziennie naogląda się swojego pefekcyjnego mini to u mnie może mieć zapaść 


Ty nie szalej z tym prowiantem, chyba że planujesz się zamelinować na tydzień

Serio, serio - nie rób żadnej sałatki, ja ukręcę coś na miejscu! Wino i piwo też jest w ilościach hurtowych


Ania, jak robię foty to mocno kadruję, a potem retusz w photoshopie


Re: Ogródek Robaczka cz. 4
haha no to ja już zupełnie nic nie widzę ewentualnie jak zejść z łóżka i dojść do łazienki........kontury i kolory widzę i tylko na 50 cm od siebie....... -8 na oba przed założeniem szkieł
ale będzie zabawa.....


ale będzie zabawa.....


- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 4
No nieźle, -8?
No to możesz zwiedzać
Tylko łopaty pochowam żebyś sobie krzywdy nie zrobiła 



- sweety
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 14108
- Od: 20 mar 2012, o 09:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie
Re: Ogródek Robaczka cz. 4
Ja mam -8,5 i -5,5 i na każdym astygmatyzm, tzn. mogę w każdej chwili do Ciebie wpaść
Jak schowasz mi okulary, to hulaj duszo, piekła nie ma 




Re: Ogródek Robaczka cz. 4
Kasia.....no litości........
no i nie zapomnij o grabiach bo ja mam jakoś dziwną zdolność że w mojej obecności zawsze grabie źle leżą i ja zawsze na nie wlezę, efekt - obolały nos

no i nie zapomnij o grabiach bo ja mam jakoś dziwną zdolność że w mojej obecności zawsze grabie źle leżą i ja zawsze na nie wlezę, efekt - obolały nos

- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 4
Ania, to wpadaj w sobotę 

- sweety
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 14108
- Od: 20 mar 2012, o 09:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie, Podbeskidzie
Re: Ogródek Robaczka cz. 4
Wiśta wio, łatwo powiedzieć 

- Jule
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Ogródek Robaczka cz. 4
Ja sie zastrzele, same niewidzialne sie zebraly
Kasiek, zarelko trzeba ze soba zabierac w gosci - Ty jeszcze nie wiesz ile ja potrafie zjesc

Kasiek, zarelko trzeba ze soba zabierac w gosci - Ty jeszcze nie wiesz ile ja potrafie zjesc

- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Ogródek Robaczka cz. 4
Ania, wiśta wio to jak dosiadasz konia
Ale ze śląska to byłaby dłuższa przejażdzka
Więc wsiadaj do autka, odpalaj konie mechaniczne i ogień, raz się żyje!
Julek, takie chucherko i żarłok?
Jestem (względnie: będę) przygotowana
No i z niewinnej imprezki zrobi nam się zlot niepełnosprawnych 



Julek, takie chucherko i żarłok?


