Rabatki Konstantego część 5
- Aza
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3346
- Od: 10 lut 2008, o 18:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zakopane
Re: Rabatki Konstantego część 5
Ewo tylko trochę ucierpiał "komarek" w donicy.
OLGA od malamutów
Wątki Azy
Wątki Azy
- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Rabatki Konstantego część 5
Ewka jakieś fotki z podwórkowego by się przydały.
Za chwilę zapomnę jak wygląda.
Za chwilę zapomnę jak wygląda.

Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- amba19
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7945
- Od: 11 kwie 2007, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk/Chrztowo
Re: Rabatki Konstantego część 5
Ewo ja cię proszę, a nawet błagamEwkaEs pisze: ......Zebrałam trochę pigwy,a raczej pigwowca,na galaretkę za mało........


- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9774
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: Rabatki Konstantego część 5
Witam serdecznie.Odwiedzili mnie Renia i Janis z Łotwy bardzo chwaląc nasiona pomidorów (zebry rozmaite,megagroniasty) z wymiany nasiennej na Forum oraz nabyte przeze mnie Czarny Książę i Cytrynek,ogólnie mieli bardzo dobry pomidorowo i paprykowo rok.
Kogro- z remontów to właśnie uporałam się ze znoszeniem książek do biblioteki,a ponieważ kilka półek trzeba osadzić solidniej więc jeszcze dużo układania.Wobec zapowiedzi ostrej zimy przeniosłam hoye do pracy,jest ich 26.Co do zdjęć-remont w kamienicy aktualnie obejmuje trzy elewacje na raz,podwórko jest całkowicie oddane w ręce panów konserwatorów i robotników przez 6 dni w tygodniu,Podwórkowy odwiedzam w tej sytuacji raz na tydzień,akurat wczoraj spotkałam sąsiada,który zeszłego roku pomagał mi budować skalniak,obiecał większą pomoc na wiosnę.Na skalniaku ocalały rozchodniki,kwitną i różeniec oraz poziomki ozdobne.

Korzystając z okazji posprzątałam nieco,odchwaściłam odrobinę i zebrałam trawkę żubrówkę.
Za oknem mogę się pochwalić papryką ozdobną w kolorach tęczy.

Mam też dynię ozdobną turecki turban,którą wyhodował mi brat J.,obwód turbana to 61 cm.
Grażynko Kaszubska-nadal pięknie mi kwitnie i jest chętnie przez pszczoły odwiedzana lawenda,zwykle jesienią odwożę ją w doniczkach w których stała w skrzynkach zaokiennych do spokojnego ogrodu,gdzie rośnie w kolejnych latach,także francuska Anouk.

Ambo-jesienna ekspozycja dla Ciebie,przepis poszedł na inny adres e-mail. Ona zmienia kolor w trakcie przygotowywania,jest różowo-czerwona,można dodać młode orzechy laskowe.
Olgo z Ogrodu Azy-odwiedziłam Ogród Łobzów,tam ciągle kwitną budleje.Komarzyca jest jednoroczna to straty nie miałaś wielkiej na szczęście!
Tosiu-serdeczności!
Iga-bardzo jestem wdzięczna.
Kogro- z remontów to właśnie uporałam się ze znoszeniem książek do biblioteki,a ponieważ kilka półek trzeba osadzić solidniej więc jeszcze dużo układania.Wobec zapowiedzi ostrej zimy przeniosłam hoye do pracy,jest ich 26.Co do zdjęć-remont w kamienicy aktualnie obejmuje trzy elewacje na raz,podwórko jest całkowicie oddane w ręce panów konserwatorów i robotników przez 6 dni w tygodniu,Podwórkowy odwiedzam w tej sytuacji raz na tydzień,akurat wczoraj spotkałam sąsiada,który zeszłego roku pomagał mi budować skalniak,obiecał większą pomoc na wiosnę.Na skalniaku ocalały rozchodniki,kwitną i różeniec oraz poziomki ozdobne.

Korzystając z okazji posprzątałam nieco,odchwaściłam odrobinę i zebrałam trawkę żubrówkę.

Za oknem mogę się pochwalić papryką ozdobną w kolorach tęczy.



Mam też dynię ozdobną turecki turban,którą wyhodował mi brat J.,obwód turbana to 61 cm.

Grażynko Kaszubska-nadal pięknie mi kwitnie i jest chętnie przez pszczoły odwiedzana lawenda,zwykle jesienią odwożę ją w doniczkach w których stała w skrzynkach zaokiennych do spokojnego ogrodu,gdzie rośnie w kolejnych latach,także francuska Anouk.

Ambo-jesienna ekspozycja dla Ciebie,przepis poszedł na inny adres e-mail. Ona zmienia kolor w trakcie przygotowywania,jest różowo-czerwona,można dodać młode orzechy laskowe.

Olgo z Ogrodu Azy-odwiedziłam Ogród Łobzów,tam ciągle kwitną budleje.Komarzyca jest jednoroczna to straty nie miałaś wielkiej na szczęście!

Tosiu-serdeczności!
Iga-bardzo jestem wdzięczna.
- ElzbietaaG
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2902
- Od: 16 sie 2008, o 14:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice Elbąga
Re: Rabatki Konstantego część 5
[quote="EwkaEs"]...Wobec zapowiedzi ostrej zimy przeniosłam hoye do pracy,jest ich 26.
No, no imponująca kolekcja ! Ja dla odmiany ograniczam ilość doniczek - za mało miejsca, za dużo pracy
a na dodatek nie miała baba kłopotu i wzięła sobie dziakę z ROD

No, no imponująca kolekcja ! Ja dla odmiany ograniczam ilość doniczek - za mało miejsca, za dużo pracy
a na dodatek nie miała baba kłopotu i wzięła sobie dziakę z ROD

- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Rabatki Konstantego część 5
Ewka podziwiam twój zapał do hodowania hoi.
26 egzemplarzy to chyba nawet Hanka55 nie miała.
Papryczki zaokienne wyglądają cudnie i na pewno jeszcze długo będą zdobić okno.
Dynie też ekstra, aż mi przed oczami stanął dyniowy kompocik.
Remont elewacji.....masakra.
26 egzemplarzy to chyba nawet Hanka55 nie miała.

Papryczki zaokienne wyglądają cudnie i na pewno jeszcze długo będą zdobić okno.
Dynie też ekstra, aż mi przed oczami stanął dyniowy kompocik.

Remont elewacji.....masakra.

Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Rabatki Konstantego część 5
Fajne dynie zgromadziłaś Ewciu ,a ta czerwona najfajniesza .Do hoji nie mam ręki ,bo 1 którą mam tylko 1 raz mi zakwitła paroma kwiatami i 3 lata stoi w bezruchu . Fajna ta papryczka masz nawet jesień na oknie . Kostek jak zwykle na posterunku a moja Agatka dziennie towarzyszy mi przy pracach ogródkowych potem jak idę do domu to ona również idzie przy nodze jak piesek .Jak sie oddalę to już mnie nawołuje tak jakbym była jej dzieckiem .Nigdy nie miałam kotka dlatego wszystko dla mnie jest takie nowe .Potem jak przychodzi do domu to po godzinnym myciu się idzie do łoża
- teresat
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1097
- Od: 2 lip 2008, o 22:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: omc Orawa
Re: Rabatki Konstantego część 5
26 hojek, fiu fiu, piękna kolekcja
Dynie masz urocze, różnorodność kształtów i kolorów. U mnie się nie udają.
Okno papryczkowo lawendowe bardzo letnie

Dynie masz urocze, różnorodność kształtów i kolorów. U mnie się nie udają.
Okno papryczkowo lawendowe bardzo letnie

- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9774
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: Rabatki Konstantego część 5
Kogro-13 stopni,deszcz,jesiennie.W domu nie ma co ogrzewać bo otwarte na przestrzał i na razie podobno tak musi być.Hanka 55 podejrzewam miała hoi w setki i to rzadkich okazów.
Dynie mają taki energetyczny kolor,również papryczki
Teresat-Hoye zamawiałam raczej z tych miniaturowych: serduszkowa,serpens,heuskeliana,engleriana,lacunosa snow caps,lacunosa rebecca,lacunosa eskimo,lacunosa Langawi Island,bella variegata,albo średnich ale wąskolistnych- wayetti ,siamica czy longifolia.Mam też linearis i retusę.Prawie wszystkie moje woskownice są młode,a zatem nieduże.Z zazdrością na rosyjskim forum hoyowym oglądam jak mogą być eksponowane.U siebie dysponuję tylko dwoma oknami zewnętrznymi,nie chcę też zasłaniać ich półkami,ani wieszać roślin na karniszu,bo za wysoko i karnisz chyba już zabytkowy.Na wielkie akwarium nie mam miejsca.Mamy kilka pomysłów jak hoye z czasem wyeksponować tak by roślinom było dobrze a i nam wygodnie.

Ja też dyń sama nie hoduję,raz posadziłam na kompoście u siostry bez jej wiedzy,ale to olbrzymie,a nie ozdobne,był wspaniały zbiór,część okazów wybyła samoistnie na drugą stronę ogrodzenia na skarpę i drogę dojazdową,ale obecnie patrzy mi na ręce czy czegoś nie sadzę,bo woli mieć wyłącznie trawę.Dynie ozdobne czasem dostaję,czasem kupuję po 1 zł za sztukę,tylko kilka (5-6)na okap.Gdy wiosną wyschną nasiona rozdaję.Brat J.wzbraniał się przed przyjęciem nasion dyni Turecki Turban,że niby nie uchodzi w eremie...
A to Turek z beluardu w Rożnowie,nazwa dyni trafna bardzo.

Jadziu Jakuch-ta ostro pomarańczowa to jadalna Noisette (Orzeszek) bardzo smaczna,z większej była pyszna zupa krem.Teraz mam dodatkowo bakłażana o rzadkim kształcie. Prawie człowieczek-prawda?Kostek także chodzi za nogą i ma pod kontrolą wszystko w domu,za oknami pilnuje porządku,kocurek sąsiadów niejaki Guciu nie odważy się wyprostować tylko sunie na ugiętych łapkach po trawniku i pod pigwowcem,forsycja nieco dalej,a świerk rozłożysty to jego schronienie,sroki z kolei przylatują się drażnić i z kotami i z psem.

Dynie mają taki energetyczny kolor,również papryczki
Teresat-Hoye zamawiałam raczej z tych miniaturowych: serduszkowa,serpens,heuskeliana,engleriana,lacunosa snow caps,lacunosa rebecca,lacunosa eskimo,lacunosa Langawi Island,bella variegata,albo średnich ale wąskolistnych- wayetti ,siamica czy longifolia.Mam też linearis i retusę.Prawie wszystkie moje woskownice są młode,a zatem nieduże.Z zazdrością na rosyjskim forum hoyowym oglądam jak mogą być eksponowane.U siebie dysponuję tylko dwoma oknami zewnętrznymi,nie chcę też zasłaniać ich półkami,ani wieszać roślin na karniszu,bo za wysoko i karnisz chyba już zabytkowy.Na wielkie akwarium nie mam miejsca.Mamy kilka pomysłów jak hoye z czasem wyeksponować tak by roślinom było dobrze a i nam wygodnie.



Ja też dyń sama nie hoduję,raz posadziłam na kompoście u siostry bez jej wiedzy,ale to olbrzymie,a nie ozdobne,był wspaniały zbiór,część okazów wybyła samoistnie na drugą stronę ogrodzenia na skarpę i drogę dojazdową,ale obecnie patrzy mi na ręce czy czegoś nie sadzę,bo woli mieć wyłącznie trawę.Dynie ozdobne czasem dostaję,czasem kupuję po 1 zł za sztukę,tylko kilka (5-6)na okap.Gdy wiosną wyschną nasiona rozdaję.Brat J.wzbraniał się przed przyjęciem nasion dyni Turecki Turban,że niby nie uchodzi w eremie...
A to Turek z beluardu w Rożnowie,nazwa dyni trafna bardzo.




Jadziu Jakuch-ta ostro pomarańczowa to jadalna Noisette (Orzeszek) bardzo smaczna,z większej była pyszna zupa krem.Teraz mam dodatkowo bakłażana o rzadkim kształcie. Prawie człowieczek-prawda?Kostek także chodzi za nogą i ma pod kontrolą wszystko w domu,za oknami pilnuje porządku,kocurek sąsiadów niejaki Guciu nie odważy się wyprostować tylko sunie na ugiętych łapkach po trawniku i pod pigwowcem,forsycja nieco dalej,a świerk rozłożysty to jego schronienie,sroki z kolei przylatują się drażnić i z kotami i z psem.

- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9774
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: Rabatki Konstantego część 5
Rabatki złote od lipowych liści,pajączki przędą nić babiego lata,zawilec japoński nieśmiałym różem niebawem zakwitnie,odbiła nieco wysuszona mięta pomarszczona i ananasowa.Pigwowiec dziś ostatecznie będzie poddany dalszej obróbce.Dojrzał,nabrał koloru,pachnie!
Elsi-pogoda w sam raz na wyprawę na Leskowiec,powinny już być buczynowe orzeszki i chyba opieńki,czego z serca życzę.
Elsi-pogoda w sam raz na wyprawę na Leskowiec,powinny już być buczynowe orzeszki i chyba opieńki,czego z serca życzę.
- amba19
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7945
- Od: 11 kwie 2007, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk/Chrztowo
Re: Rabatki Konstantego część 5
Ewo - bakłażan -rewelacja, on jest po prostu...człekokształtny
Ja już w Gdańsku z całym inwentarzem. Wybieram sie jeszcze w czwartek, bo ma nie padać. Została pigwa do oberwania i jeszcze trochę rzeczy do zabrania. Głównie ciuchy - bo się nie zmieściły do bagażnika. Muszę też oberwać pigwę. W tym roku będzie używana do herbatki zamiast cytryny. Mam nadzieję, że w lodówce trochę poleży.

Ja już w Gdańsku z całym inwentarzem. Wybieram sie jeszcze w czwartek, bo ma nie padać. Została pigwa do oberwania i jeszcze trochę rzeczy do zabrania. Głównie ciuchy - bo się nie zmieściły do bagażnika. Muszę też oberwać pigwę. W tym roku będzie używana do herbatki zamiast cytryny. Mam nadzieję, że w lodówce trochę poleży.
- teresat
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1097
- Od: 2 lip 2008, o 22:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: omc Orawa
Re: Rabatki Konstantego część 5
Śliczne hojki, nie są takie całkiem maleńkie, zważywszy, że czasem się kupuje jednoliścienne
Dynia faktycznie jak zdjęta z głowy Turka
Nie znam tego rosyjskiego forum. Może dasz linka, może być na pw.

Dynia faktycznie jak zdjęta z głowy Turka

Nie znam tego rosyjskiego forum. Może dasz linka, może być na pw.
- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9774
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: Rabatki Konstantego część 5
Na zewnątrz plucha i chłód iście późnojesienny,nie grzeją bo trwa remont części sanitarnej,a tam kaloryfery są wymontowane,a znajomy przysłał zdjęcie fig z drzewka figowego rosnącego w donicy w jego ogródku,ponieważ na surowo figi jeszcze nie jadłam kupiłam sobie taką grecką i zaraz cieplej.

Teresat- ja też mam dwie jednoliścienne,wprawdzie vitellinoides ma liść sporo większy od mojej dłoni to na kolejny spokojnie mogę poczekać,no i darowanemu koniowi nie patrzy się w zęby,ale parasitica albomarginata już mniejsza,kupiona i ciągle od lipca jednolistna...
Ambo-wiedziałam,że ten bakłażan z nosem musi być mój! Mięknie i niebawem trzeba go użyć do ciepłego jadła.Nabyłam także pigwę,przy pigwowcu to kolos,duża nawet przy gruszce lukasówce.

Wielkakulka- nic dziwnego,że kształt owocu z Twego ogródka mnie zwiódł.
Bogusiu na wyjeździe- a może czapeczkę taką byś wydziergała?
Sadzenie cebul odłożone,w sobotę kiedy była wymarzona pogoda mieliśmy uroczystość rodzinną,ponieważ kupowałam na sztuki serwis holenderski z lawendowym wzorem trafiłam w Ogrodach Łobzów na takie scenki rodzajowe

a od niedzielnego ranka zbyt deszczowo.


Teresat- ja też mam dwie jednoliścienne,wprawdzie vitellinoides ma liść sporo większy od mojej dłoni to na kolejny spokojnie mogę poczekać,no i darowanemu koniowi nie patrzy się w zęby,ale parasitica albomarginata już mniejsza,kupiona i ciągle od lipca jednolistna...
Ambo-wiedziałam,że ten bakłażan z nosem musi być mój! Mięknie i niebawem trzeba go użyć do ciepłego jadła.Nabyłam także pigwę,przy pigwowcu to kolos,duża nawet przy gruszce lukasówce.



Wielkakulka- nic dziwnego,że kształt owocu z Twego ogródka mnie zwiódł.
Bogusiu na wyjeździe- a może czapeczkę taką byś wydziergała?

Sadzenie cebul odłożone,w sobotę kiedy była wymarzona pogoda mieliśmy uroczystość rodzinną,ponieważ kupowałam na sztuki serwis holenderski z lawendowym wzorem trafiłam w Ogrodach Łobzów na takie scenki rodzajowe

a od niedzielnego ranka zbyt deszczowo.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4840
- Od: 17 sty 2009, o 17:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Rabatki Konstantego część 5
Wyprawa na Leskowiec wielce udana, pogoda dopisała.
Lasy jeszcze niewyzłocone, ale coś za coś.
Zebrane na szlaku podgrzybki i prawdziwki to moje pierwsze grzybki tego sezonu
.
Wracaliśmy w niedzielę w deszczu, nawet nie wstąpiliśmy do krk.
Lasy jeszcze niewyzłocone, ale coś za coś.
Zebrane na szlaku podgrzybki i prawdziwki to moje pierwsze grzybki tego sezonu

Wracaliśmy w niedzielę w deszczu, nawet nie wstąpiliśmy do krk.
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Ogród Elżbiety
- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9774
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: Rabatki Konstantego część 5
Elsi- niektórzy mieli udane grzybobranie
,zobacz u Kogry,a to córka mojej koleżanki ze zbiorem

Zyto-tak fioletową papryczkę mam także i możesz liczyć na nasionka,jest ich trzy i pół,ta mała może jeszcze wyrośnie. Część już suszę-czerwone,pomarańczowe i żółte z tych mini.
Tak wyglądają figi na drzewku

,zobacz u Kogry,a to córka mojej koleżanki ze zbiorem

Zyto-tak fioletową papryczkę mam także i możesz liczyć na nasionka,jest ich trzy i pół,ta mała może jeszcze wyrośnie. Część już suszę-czerwone,pomarańczowe i żółte z tych mini.

Tak wyglądają figi na drzewku
