Rabatki Konstantego część 5

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
teresat
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1097
Od: 2 lip 2008, o 22:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: omc Orawa

Re: Rabatki Konstantego część 5

Post »

Niestety w wielu miejsca we wsiach słyszę, że wody w studni brak. My jeszcze nie odczuwamy braku ,ale co będzie dalej?
Wprawdzie o suszy hydrologicznej mówi się już od wielu lat, tylko niewielu sobie bierze do serca, bo przecież powodzie dają się we znaki, to gdzie ta susza...?
Ewo, zlikwiduj natychmiast wełnowce, bo te potwory potrafią zabić roślinę i rozłażą się po wszystkich. Siedzą w zakamarkach roślin, w ziemi, w załamaniach doniczki itp.
Na wełnowce stosuję Provado Plus AE w aerozolu (o ile jeszcze jest do dostania). Ostatnio pani w centrum ogrodniczym poleciła zamiennie Kohinor 200 SL, ale jeszcze nie spróbowałam tego środka.
Żadne inne sposoby nie pomagają.

Bardzo Ci się powiększa kolekcja kwiatów domowych. Jak zakwitną, co to będzie za uczta dla oczu ;:215
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Rabatki Konstantego część 5

Post »

Ewka piekę placki i suszę na czipsy zimowe.
Ileż można przetworzyć czy zjeść. :roll:
Nadmiar oddałam leśniczym dla zwierzyny leśnej, która je uwielbia.
Dziki, sarny, jelenie to ich główni amatorzy, więc niech mają uciechę. :uszy
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
Zenia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4871
Od: 6 wrz 2007, o 20:35
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Rabatki Konstantego część 5

Post »

Ewuniu..nadmiar jabłek w tym roku pewnie wszędzie. Nawet nasza jabłonka która marnie owocowała i właściwie gdyby nie żurawki którym dawała cień pewnie by już jej nie było,w tym roku obsypana jabłkami na maxa. Mój M dumny jak to pięknie obrodziła jego jabłonka :;230 . Ja z kolei nie bardzo bo spadające jabłka łamią mi liście żurawek. ;:oj . Co do kwiatków domowych widzę że ci przybywa, zresztą bardzo ładnych. ;:63 . Ja na większą ich liczbę nie mogę sobie pozwolić za sprawą działeczki. Pozostały mi prawie same hojki..jedna nawet zakwitła. :heja
Awatar użytkownika
Aza
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3346
Od: 10 lut 2008, o 18:33
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Zakopane

Re: Rabatki Konstantego część 5

Post »

Ewo u mnie już truskawki się skończyły, jabłka na dzikiej jabłonce wciąż niedojrzałe .Dziś nie zajmowałam sie domem i psami tylko byłam na Rysach, od dawna to za mną chodzilo oczywiście bola mnie nogi i kolana.
OLGA od malamutów
Wątki Azy
Awatar użytkownika
EwkaEs
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9774
Od: 9 lip 2008, o 20:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: południe kraju

Re: Rabatki Konstantego część 5

Post »

Witam w niedużym deszczu.Tylko myślałam o umyciu okien i już proszę popaduje!
Elsi- kupiłam koszyk ze znanego Ci ośrodka wikliniarskiego,teoretycznie na grzyby.Koszyki w przyjaznej cenie były w Biedronce.
Zebrałam trochę pigwy,a raczej pigwowca,na galaretkę za mało,ale może na nalewkę?Pachnie cudnie.Podobno działa samym zapachem przeciw molowo.
Tak wyglądają agawy z Podwórkowego po kąpieli,była konieczna,bo z remontu i kurz i cement romański.
Jagodko- Evluk zadbała bym w tym roku skosztowała pomidorów rozmaitych niemal prosto z krzaka,te ciemne to Czarny Książę,a żółte to Cytrynki.Smakują równie dobrze jak wyglądają,a przyznaję,że nasiona kupiłam kierując się wyglądem i opisem na tylnej stronie torebki.
Olgo(Ogród Azy) mnie ręce i nogi bolą od przenoszenia i układania książek bibliotecznych,te kilkadziesiąt razy pokonane piętra góra dół może nie tyle co na Rysy ale prawie.
Zeniu-mnie przybywa głównie hoi,zamawiam,ukorzeniam,sadzę.bardzo się cieszę każdym kwitnieniem.A Tobie jaka aktualnie zakwitła,bo u mnie multiflora.
W Podwórkowym z owocowych mam samosiejkę czereśnię,smaku jej owoców nie znam,są za wysoko i jedzą je szpaki,a ja tylko zbieram pestki,żeby nie mieć nie chcianego czereśniowego sadu.To jest czereśnia tzw.sercówka.Żurawki z niepodlewania mi skarlały.
Jabłonie i brzoskwinie obrodziły braciom Kamedułom,łamią się im gałęzie drzew pod ciężarem owoców,a ojciec przeor czuje się ojcem zajabłczonych.Brzoskwinia jednego z ojców który podarował mi wiaderko owoców wprost z drzewa jest posadzona z pestki z innej brzoskwini klasztornej,w tym roku owocowała po raz pierwszy.Jabłka wyglądają jak blado żółtawe papierówki.Też dostałam świeżo zerwane by nie były obite.
Kogro- czipsy jabłeczne robisz w suszarce do grzybów czy w piekarniku?
Zasugerowałam by bracia nadmiarem owoców podzielili się z żeńskim klasztorem klauzurowym w centrum miasta i zadzwonili do zoo,które mają niemal za murem,pewnie nawet z odbiorem pozbędą się nadprodukcji.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Jagodka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5401
Od: 24 sty 2011, o 22:03
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Rabatki Konstantego część 5

Post »

Ewciu...podziwiam Cię , że w mieście i to w Podwórkowym otaczasz sie - tak nam potrzebną -zielenią , a dodatkowo jeszcze masz coś na ząb .
Szkoda ,że nie doszło do naszego spotkania , bo pomidory już u mnie w zasadzie sie kończą ;:145 .
Co do okien , to ja jeszcze nigdy nie miałam umytych przez M - jak byłam po operacji , to myla mi siostra , ale wtedy miałam małe dzieci . Jedynie syn starszy chętnie by umył , ale wyjechał do Francji - przed wyjazdem umył u siebie , bo tyle tylko zdążył mając jeden dzień wolnego przed wyjazdem .
Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie ;:196 ...u mnie leje od nocy , po przejściu burzy :tan .
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Rabatki Konstantego część 5

Post »

Ewka cienkie plastry suszę w suszarce do grzybów.
A ćwiartki w piekarniku przy otwartych drzwiach poniżej 100 stopni.
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
EwkaEs
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9774
Od: 9 lip 2008, o 20:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: południe kraju

Re: Rabatki Konstantego część 5

Post »

Kogro- instrukcja jasna,niech suszą ćwiartki!
Teresat- pewności nie mam czy były to wełnowce,możliwe,że kłaczek waty,bo tak opakowane przyszły z zamówienia-w kieliszkach takich jak miarki do syropu,w ceglanych granulkach,dalej w wacie i w dużej ilości papieru toaletowego,który zrolowałam na powrót .Kilka hoi dostałam od znajomej,która następnego dnia pożaliła się,że w jakiejś z zamówienia z dalekiego kraju przyszły owe wełnowce,no to wyszukałam wszystko o tych paskudztwach ,woskownice umyłam jedną po drugiej denaturatem od góry i od dołu,przetarłam brzegi doniczek,doniczki z zewnątrz i podstawki ,umyłam okna i zdezynfekowałam parapet i poszłam po poradę do Polanu.Kupiłam dwa preparaty oba firmy Bayer,jeden w sprayu(Provado) i zaraz zgodnie z instrukcją dokonałam oprysku,a drugi do rozpuszczania w wodzie.Ja hoyom kupuję nowiutkie doniczki i podstawki w dwu wielkościach,daję nową sprawdzoną ziemię także kupną.
Ze szkodników miałam kiedyś tarczniki na zielonej agawie,ale łatwo udało się ich pozbyć i już drugi rok odpukać nie ma.
Awatar użytkownika
EwkaEs
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9774
Od: 9 lip 2008, o 20:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: południe kraju

Re: Rabatki Konstantego część 5

Post »

Evluk-Ładna końcówka lata,nocą dwa stopnie PLUS,ale skoro w Ogrodzie Azy minus,a może śnieg?A tymczasem pięknie powtórnie zakwitł złotlin.Ciekawe jak Twoje anielskie trąby w gruncie zniosą te chłody?
Awatar użytkownika
teresat
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1097
Od: 2 lip 2008, o 22:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: omc Orawa

Re: Rabatki Konstantego część 5

Post »

To u nas jakoś trochę cieplej w nocy było, chociaż nie wiem co będzie dzisiaj. Wypogodziło się i zapowiadają przymrozek.
Zakupione roślinki u mnie zawsze przechodzą kwarantannę, ale i tak sobie przyniosłam jakiegoś wełnowca :(
tak więc miej na nie oko, bo strasznie trudno ich się pozbyć.
Awatar użytkownika
Zenia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4871
Od: 6 wrz 2007, o 20:35
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Rabatki Konstantego część 5

Post »

Ewuniu..u mnie pogoda podobna, czekam na lepszą...tylko czy się doczekam. :roll: . Na działeczkę by się przydało zajrzeć. Coś za szybko to lato się skończyło. ;:7 . Skoro tak zajęłam się bardziej domowymi. Czy na dobre im to wyjdzie...pod moją nieobecność całkiem sobie nieźle radziły. ;:oj . Miejmy nadzieję że jeszcze będzie choć kilka ładnych ;:3 dni.
Awatar użytkownika
EwkaEs
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9774
Od: 9 lip 2008, o 20:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: południe kraju

Re: Rabatki Konstantego część 5

Post »

Teresat-widziałam na fb widok panoramiczny z pewnego okna w P.-Tatry jak deser posypane cukrem pudrem!Pytam braci czy mają takiż widoczek,ale co rano mgła i mgła i nie widać.
Podobno włączono centralne ogrzewanie.
Zaokienne truskawki jeszcze i kwitną i owocują,ale niedługo trzeba będzie je zadołować na zimę,z papryczek profilaktycznie pobrałam po jednej do zasuszenia na nasiona gdyby przymrozek zaskoczył,podobnie z solanum kulki już leża do zasuszenia.Dwie szczególnie okazałe dostałam w ogrodnictwie ,ale i te moje niczego sobie.
Woskownice oglądam może nawet zbyt często,żal by było którąkolwiek stracić,dzięki za przestrogę.
W Podwórkowym jesiennie,złoci się złotlin i rudbekie,lecą liście lipowe i z klonu.
Olgo z Ogrodu Azy-był przymrozek?Masz straty ogrodowe?
Remontom jeszcze nie koniec,w pracy zdecydowano się na radykalne zmiany pionów sanitarnych.Na parterze jest czynny,więc wody do podlewania nie muszę przynosić ze sobą.
Zeniu-wczoraj pod wieczór gwałtowne ocieplenie-ponad 20 stopni,pewnie halny wiatr.Żal mi obficie kwitnących w domu pelargonii tzw.krakowiaków i jeszcze ich nie przycinam.
Eukomis-papryczki wyślę jak już będę miała nasiona z wszystkich.Dziś zupa krem z dyni,kupuję na placu kawałek,ale zawsze wspominam twoją ogromną sprzed dwu chyba lat.Złocisty bluszcz od Ciebie świetnie się czuje na zewnętrznym parapecie,ma większe liście i bardziej wybarwione.
Grażyno Kaszubska-mam za oknem w pełnym rozkwicie lawendę,Kostek się nawannia, jakoś żal mi jej ściąć i tak niedługo trzeba ją zabrać ze skrzynki i zawieźć do ogródka,gdzie pewnie zime przetrwa,Anouk także.
Jagodko-w zasadzie można już powiedzieć" adio pomidory,adio ulubione słoneczka zachodzące za mój zimowy stół",jeszcze ostatnie jemy,jeszcze w planach sałatka szlachecka z zielonych,choć niektórzy domagają się dżemu,takiego prawdziwego,bez żel fixu...
Awatar użytkownika
Jagodka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5401
Od: 24 sty 2011, o 22:03
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Rabatki Konstantego część 5

Post »

;:196 :wit ;:167 ...dziękuję Ci Ewuniu .
Awatar użytkownika
Tosia1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12603
Od: 13 mar 2010, o 16:48
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Chorzów

Re: Rabatki Konstantego część 5

Post »

:wit Ewuś, jesień idzie przez park!!! Oby była słoneczna i z babim latem. Podrap Konstantego za uszkiem ;:196
Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Grazia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3396
Od: 7 kwie 2009, o 11:05
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Gdynia/Chrztowo

Re: Rabatki Konstantego część 5

Post »

Ewo lawenda przetrwa w ogródku byle nie była francuska bo ta padnie.
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”