Marysiu Masko w tym płytkim gliniaku na dnie są ułożone kamyki i nalana woda. Sikorki mają tam poidełko i zażywają kąpieli. A odziedziczyłam go po teściowej.
Zeniu dziękuję

. Gliniaczki stały w piwnicy więc wyeksponowałam je na działce. Kupiłam 2 m liny konopnej i wiszą sobie.
Marysiu mar33 masz rację kwitnących coraz mniej, a z kolorów coraz więcej brązów i żółci.
Szkoda, że u mnie na targu nie sprzedają staroci, bo przydałby się jeszcze jakiś gliniak.