brzoskwinia nie dojrzewa
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8209
- Od: 17 kwie 2008, o 11:49
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Dębicy
Re: brzoskwinia nie dojrzewa
Aguskac, o wiele łatwiej jest zwalczyć zgniliznę na brzoskwini niż na śliwie. Wg programu ochrony brzoskwinię opryskujemy 1 miesiąc przed dojrzewaniem owoców (np Topsin- parch i zgnilizna), na śliwie opryski rozpoczynamy już od fazy białego pąka.
Pozdrawiam! Gienia.
- aguskac
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8278
- Od: 9 kwie 2007, o 22:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Borne Sulinowo
Re: brzoskwinia nie dojrzewa
O mamuś ile tych choróbsk... na śliwie walczyłam tylko z robalami, a teraz będę musiała jednak i ze zgnilizną. Do tej pory atakowała mi tylko wiśnie, za to bardzo mocnoComcia pisze: Nie zostawiaj na drzewach żadnej "mumii" i wykonaj opryski a za rok nie powinno być problemów.

Po dzisiejszym obchodzie zauważyłam tylko 3 nowe porażone brzoskwinie ( po 2 dniach), może dlatego, że pogoda się poprawiła?? Za to znalazłam kilka mięknących i dało się je zjeść

Gieniu

Poza tym chyba bym nie potrafiła określić kiedy był miesiąc przed owocowaniem, bo myślałam, że dojrzeją w sierpniu

- andrew54
- 500p
- Posty: 595
- Od: 10 mar 2010, o 10:19
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie Jarosław
Re: brzoskwinia nie dojrzewa
@aguskac,moim zdaniem Twoja brzoskwinia to nie Redhaven tylko Siewka Rakoniewicka często używana jako podkładka dla brzoskwiń.Czy przypadkiem po posadzeniu tego drzewka nie przemarzła bądź uschła jego część naszczepiona a drzewko które Ci wyrosło nie wypuściło się z podkładki?
- aguskac
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8278
- Od: 9 kwie 2007, o 22:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Borne Sulinowo
Re: brzoskwinia nie dojrzewa
hmm raczej nie, wyglądało zdrowo i dorodnie kiedy je kupowałam. Potem też rosło zdrowo. Owoce ma zbyt małe jak na Redhaven moim zdaniem. Miąższ jest białawy... Widocznie wszędzie można się naciąć na babole.
- andrew54
- 500p
- Posty: 595
- Od: 10 mar 2010, o 10:19
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie Jarosław
Re: brzoskwinia nie dojrzewa
A przy pestce nie jest czasami taki zaczerwieniony?aguskac pisze: Miąższ jest białawy...
- aguskac
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8278
- Od: 9 kwie 2007, o 22:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Borne Sulinowo
Re: brzoskwinia nie dojrzewa
Przyjrzę się... nie zwróciłam na razie na to uwagi. Może znajdę jutro jakąś zjadliwą 
A swoją drogą to zwyczajne świństwo... człowiek 3 lata hołubi, skacze nad tym, trzęsie się przy każdym przymrozku, a potem okazuje się, że to jakiś kit. Zapłaciłam w końcu za nią niemało - 35 zł bezpośrednio w szkółce nie w ogrodniczym.

A swoją drogą to zwyczajne świństwo... człowiek 3 lata hołubi, skacze nad tym, trzęsie się przy każdym przymrozku, a potem okazuje się, że to jakiś kit. Zapłaciłam w końcu za nią niemało - 35 zł bezpośrednio w szkółce nie w ogrodniczym.
- andrew54
- 500p
- Posty: 595
- Od: 10 mar 2010, o 10:19
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie Jarosław
Re: brzoskwinia nie dojrzewa
Faktycznie niemało,na wiosnę widziałem w sprzedaży brzoskwinie czy nektarynki po 10-15 zł. Ja zdążyłem już przetestować trochę różnych odmian w moich warunkach i powiem Ci że najlepiej u mnie spisuje się Inka.Cechuje ją dobra mrozoodporność i odporność na choroby .Owoce ma smaczne,łatwo odchodzą od pestki,polecam.Redhavena miałem ale jego żywot nie trwał długo,wykończył go rak bakteryjny.aguskac pisze: Zapłaciłam w końcu za nią niemało - 35 zł bezpośrednio w szkółce nie w ogrodniczym.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2989
- Od: 26 lis 2009, o 18:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
Re: brzoskwinia nie dojrzewa
U mnie dobrze owocuje Reliance (mam drzewko koło domu i drugie na działce 4km dalej), Inka owocuje słabiej i jest póżniejsza od Reliance. Na razie nie mam innych doświadczeń - inne mam zbyt młode. Miałam jeszcze inną która zaczynała owocować około 28lipca ale nie znam nazwy (i już nie ma jej - uschła po 18latach życia, wydając wcześnie dużo pysznych owoców).
Moje nowe imię Szansa 
"Są ludzie, którzy tak boją się śmierci, że rezygnują z życia."

"Są ludzie, którzy tak boją się śmierci, że rezygnują z życia."
- andrew54
- 500p
- Posty: 595
- Od: 10 mar 2010, o 10:19
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie Jarosław
Re: brzoskwinia nie dojrzewa
Reliance akurat nie miałem więc na jej temat nie mam nic do powiedzenia ale Inka owocowała u mnie obficie,nawet kilka lat temu złamała mi się jedna gruba gałąź z nadmiaru owoców.Zaletą Inki jest także to że jej kwiat w stosunku do innych odmian jest trochę odporniejszy na ujemne temperatury. U mnie po ubiegłorocznych,wiosennych przymrozkach jedynie ta odmiana zaowocowała.ostatnia szansa pisze:U mnie dobrze owocuje Reliance (mam drzewko koło domu i drugie na działce 4km dalej), Inka owocuje słabiej i jest póżniejsza od Reliance.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2989
- Od: 26 lis 2009, o 18:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
Re: brzoskwinia nie dojrzewa
Od kilku lat owocują corocznie.
W tym roku nie mam owoców na żadnej z brzoskwiń - przycięliśmy za to mocno drzewka i na przyszły rok (jak nie powtórzy się taka zima) będzie super. Nie wysilały się na owocowanie i pędy urosły mocne i grube - znów z łezką w oku będziemy je skracać wiosną w fazie różowego pąka
.
ps
Ja też jestem zadowolona z Inki
.
W tym roku nie mam owoców na żadnej z brzoskwiń - przycięliśmy za to mocno drzewka i na przyszły rok (jak nie powtórzy się taka zima) będzie super. Nie wysilały się na owocowanie i pędy urosły mocne i grube - znów z łezką w oku będziemy je skracać wiosną w fazie różowego pąka

ps
Ja też jestem zadowolona z Inki

Moje nowe imię Szansa 
"Są ludzie, którzy tak boją się śmierci, że rezygnują z życia."

"Są ludzie, którzy tak boją się śmierci, że rezygnują z życia."
- andrew54
- 500p
- Posty: 595
- Od: 10 mar 2010, o 10:19
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie Jarosław
Re: brzoskwinia nie dojrzewa
Też bym tak zrobił.Rok bez owoców to doskonała okazja do odmłodzenia drzewek brzoskwiniowychostatnia szansa pisze: W tym roku nie mam owoców na żadnej z brzoskwiń - przycięliśmy za to mocno drzewka i na przyszły rok (jak nie powtórzy się taka zima) będzie super. Nie wysilały się na owocowanie i pędy urosły mocne i grube - znów z łezką w oku będziemy je skracać wiosną w fazie różowego pąka.

- aguskac
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8278
- Od: 9 kwie 2007, o 22:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Borne Sulinowo
Re: brzoskwinia nie dojrzewa
To było drzewko w sporej donicy 2-3 letnie, bo ładnie rozgałęzione. Inkę też tam mieli, ale czy to była Inka... może wszystko jeden pies tylko etykiety różne.... Reliance też miałam, z innego źródła, nie przeżyła pierwszej zimy...andrew54 pisze:... Ja zdążyłem już przetestować trochę różnych odmian w moich warunkach i powiem Ci że najlepiej u mnie spisuje się Inka.Cechuje ją dobra mrozoodporność i odporność na choroby .Owoce ma smaczne,łatwo odchodzą od pestki,polecam.Redhavena miałem ale jego żywot nie trwał długo,wykończył go rak bakteryjny.
W zasadzie jak dla mnie temat dojrzewania, czy raczej niedojrzewania się chyba zakończył wraz z wczorajszym okropnym gradobiciem i wichurą ....... owoce pokaleczone, nie ma na co liczyć. Mam nadzieję, że jabłonie i grusze zniosły to lepiej, są jeszcze bardzo twarde.
- aguskac
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8278
- Od: 9 kwie 2007, o 22:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Borne Sulinowo
Re: brzoskwinia nie dojrzewa
Chyba nie jest tak tragicznie. Część owoców obita, ale nie gniją w uszkodzonych miejscach, przynajmniej na razie. Zaczynają dojrzewać a ja zaczynam je systematycznie zjadać.
To z pewnością ta Siewka, bo owoce są zaczerwienione przy pestce
Nie są jakoś specjalnie paskudne, daje się je jeść
Dzięki za identyfikację.
Może polecicie dla odmiany jakąś sensowną mrozoodporną nektarynę, bo ta omszona skórka jest trochę wkurzająca.
To z pewnością ta Siewka, bo owoce są zaczerwienione przy pestce


Może polecicie dla odmiany jakąś sensowną mrozoodporną nektarynę, bo ta omszona skórka jest trochę wkurzająca.
- dominikams
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5482
- Od: 21 sty 2008, o 10:48
- Lokalizacja: okolice Warszawy
Re: brzoskwinia nie dojrzewa
Ja też jestem zadowolona z Reliance. Może są lepsze smakowo odmiany, ale ta jest całkiem do rzeczy i co najważniejsze, nie choruje tak bardzo na kędzierzawość i jest odporna na mrozy (porównuję z Harrow Beauty, którą miałam kilka lat i którą w końcu wycięłam). Nawet w tym roku mieliśmy kilkanaście owoców, a wiadomo, jak to było z brzoskwiniami po ostatniej zimie.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2989
- Od: 26 lis 2009, o 18:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
Re: brzoskwinia nie dojrzewa
U mnie tez by było kilka owoców na drzewie - stwierdzilismy, ze lepiej odmłodzić drzewo bo mała strata
.
Robiłam w 2011 roku brzoskwinie Reliance do słoików. Połówki ciasno ułożone do poziomu pokrywki, zasypane 2 łyżkami cukru na słoik 0,9 litra i dolane ciut wody (tak aby po opadnięciu owoców było 2cm od pokrywki), zapasteryzowane 40 minut od zawrzenia.
Pyyyyszne! Smakują jak najlepsze z puszki. Owoce musza być twarde - ostatnia faza zanim zaczną dojrzewać na miękko. Wyjeżdżałam i zerwałam/przetworzyłam - szkoda było zostawiać do zniszczenia na drzewie.

Robiłam w 2011 roku brzoskwinie Reliance do słoików. Połówki ciasno ułożone do poziomu pokrywki, zasypane 2 łyżkami cukru na słoik 0,9 litra i dolane ciut wody (tak aby po opadnięciu owoców było 2cm od pokrywki), zapasteryzowane 40 minut od zawrzenia.
Pyyyyszne! Smakują jak najlepsze z puszki. Owoce musza być twarde - ostatnia faza zanim zaczną dojrzewać na miękko. Wyjeżdżałam i zerwałam/przetworzyłam - szkoda było zostawiać do zniszczenia na drzewie.
Moje nowe imię Szansa 
"Są ludzie, którzy tak boją się śmierci, że rezygnują z życia."

"Są ludzie, którzy tak boją się śmierci, że rezygnują z życia."