Stasiu jak zwykle pięknie i kolorowo a Różyczki w doniczkach śliczne i dobrze sobie radzą ,no remontu to ja Ci wcale nie zazdroszczę bo wiem co on znaczy Dobrze że nic Ci nie niszczą
Stasiu Twoje juki mają bardzo okazałe kwiatostany, moje jakieś niziutkie, może to od odmiany zależy.
Kwiaty jak to przy remoncie elewacji trzymają się nad podziw dobrze, myślę, że to nie tylko robotników zasługa, ale Twoja także.
Pamiętam, jak u nas zakładali wodę, to ile ja się opłakałam, żeby nic nie podeptali.
U mnie Chopin także zakwitł dopiero jednym kwiatkiem, ale cieszę się, że przezimował.
Pozdrawiam Cię serdecznie.
Witaj Stasiu, widzę, że część zdjęć zrobiłaś z pewnej wysokości, korzystałaś z okna ? a może rusztowania?
kwiaty ciekawie wyglądają w takim ujęciu, choć one zawsze piękne,
Dziękuje za odwiedziny , czesto spotykałam Cie na forum ale jakoś nie miałam odwagi na wpis.Jak ja bym chciała mieć ogród przy domu, muszę się zadowolić małym ogródkiem na odległość ale dobre i to.
Witam miłych gości odwiedzających mój ogród rzadko zaglądam bo mam nawał obowiązków
pracowników remontujących a jak sie coś zacznie robić to znowu coś wyskoczy i jest
następna robota.Mam nadzieję do zimy skończą ,ale kwiaty kwitną i znowu coś
tam sfociłam i wstawię.
Jadziu a klikaj sobie ile chcesz i tak jest mi bardzo miło że do mnie zaglądasz
Tosiu dziękuję taka teraz pora że kwiaty kwitną chociaż remont one na to nie patrzą
Gosiu tak jest na naszym forum ciągle coś się chce mieć nowego a jak
na targu przechodzę obok kwiatów trudno sie oprzeć
Olek czy lubią to nie wiem ale powiedziałam im że jak mi coś zniszczą to będzie największa tragedia
Bernadetko dany z serca to rośnie i niech Cię cieszy
Elu remont to ciężka sprawa ale trzeba go przeżyć dobrze że teraz zostawiają po sobie czysto
Mariolko dziękuję za uznanie
Tajeczko moje juki cały czas tak wysoko rosną w pierwszym roku
to miała kwiatostan prawie trzy metry wysoki,nie wiem jaka odmiana jest mojej juki.
Remont jakos przetrwam już musiało się to zrobić ,ale za to będzie pięknie
Zosiu mam okazję teraz rusztowania stoją to skorzystałam
Irenko dlaczego nie masz odwagi przecież to wspólne forum i wszyscy mogą zaglądać
wyrażać swoje opinie ,będzie mi bardzo miło Ciebie gościć w moim wątku
Stasiu,kochana dawno do Ciebie nie zaglądałam
Życzę Twojemu mężowi szybkiego powrotu do zdrowia.
Pomyślnego zakończenia prac remontowych i aby robotnicy nie poniszczyli Twoich pięknych roślin
Co to za kwiatuchy na 5 i 9 na zdjęciu,nie znam ich.
Wybierz proszę coś z mojego ogródka,chciała bym wysłać paczuszkę do Ciebie we wtorek