Teresko, moje też wczoraj klapły ale przed burzą dobrze je podlałam, przyszło trochę chłodu i wszystko wróciło do normy.
Iza, u nas dobrze wlało, a dzisiaj jest bardzo rześkie powietrze.
Wiktorio, nie ma sprawy ,proszę częściej. No i masz nauczke że w taki żar nie jeździ sie na zakupy
Oksi,miałam wyjśc przed blok a tam 38 w cieniu

Ja tez mam koleżanke co żadna wysoka temperatura ja nie odstraszy może się smażyć na słońcu cały dzień
Dorotko, może jeszcze zdążysz na te afrykańskie upały,to po tem w podskokach będziesz wracała do siebie
