
Gosiu, jak się okazało i mnie skalniaki nie rajcują. A w wersji po dwa to nawet całkiem fajnie wygląda. Jeszcze spróbowałam dobrać te kamienie kolorystycznie, w jednym miejscu są te bardziej czerwone, w drugim przy kostce granitowej takie szare....
Ewka, na razie nie wywalam tych łysych, a nóż coś jednak puszczą? Mary Rose przesadziłam, żeby była widoczna. Na razie jej sie nie podoba, przyklapła trochę, ale podlewam i liczę, ze się podniesie..
Jule, moje Fairy kupiłam jako maciupkie sadzonki, na razie rosną dobrze. Mam 3 sztuki i niedawno przesadziłam je według Twojego pomysłu. Jedna na pewno pójdzie gdzie indziej, bo spodziewam się, ze będzie białą, nie różowa, miała w markecie 2 plakietki, jak się okazało... niedługo się dowiem, bo puszczają pączki!

A jak gęsto powinnam je sadzić? I tak muszę dokupić więcej, żeby był rząd! A drugi rząd w tle (łuk raczej) zrobiłam z kosówek Pumilio, zakończony świerkiem Inversa. Będzie tło dla różyczek! Wszystko to nowe nabytki i chyba teraz podoba mi się bardziej...
A to ostatni nabytek z Auchan, biała różyczka, która ma nieco większe kwiatki, niż te moje nn, posadziłam ją obok na białej rabacie!


Zauważyłam, że druga połowa orlika kwitnie (pierwsze kwiatki już opadły)

a goździki tam rosnące okazały się raczej różowe, ale nic nie szkodzi


Rozkwitły ostatnie z czosnków, Hair
