
Ja jak byłam w ogrodach Kapias róże były w pąkach, jedynie pomarszczona kwitła. Na róże się nie skusiłam, na razie opłakuję moje które straciłam.
Kupiłam wtedy kilka żurawek ( musiałam wypełnik puste miejsca po tych co wymarzły) kupiłam berberysa, hortensję Astrid.
Aniu od wczoraj myślę o Tobie, ściągnęłam Cię do siebie. Dlaczego myślę, bo tego roku cały czas dziękuję, pamiętasz w zeszłym sezonie namówiłaś mnie na cebulki przybyszowe lilii. Rok temu zakwitła tylko jedna. A w tym roku z tego co widzę to będzie większość kwitła. Lilie pięknie przezimowały ( chociaż w innym miejscu kilka starych zmarzło).
Cieszę się , że gożdziki rosną, kwitną, ja też je bardzo lubię.
Aniu, a czy przezimował Ci słonecznik pełny, mnie wymarzł.
Moje petunie własnoręcznie wysiewane, mam 4 kolorki, pozostałe dwa jeszcze w pąkach






