
Mój kwiatowy azyl cz.2
- juni
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2078
- Od: 17 wrz 2009, o 10:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Rybnik
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
To ja też poczekam.
Sadziłam pelargonie do doniczek i nagle słyszę- pelargonie już pani sadzi to przymrozków już nie będzie?
Nie wiedziałam śmiać się czy płakać.
Sadziłam pelargonie do doniczek i nagle słyszę- pelargonie już pani sadzi to przymrozków już nie będzie?
Nie wiedziałam śmiać się czy płakać.
- Wanda7
- -Moderator Forum-.
- Posty: 16305
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
Cześć Iwonko. Pelargonie kupuję już od jakiegoś czasu gotowe, bo o ile kiedyś nie sprawiało mi żadnych trudności ich sadzonkowanie, to teraz te odcięte kawałki po prsotu po jakimś czasie giną. Może producenci dodają coś podczas uprawy, aby nam się nie udawało rozmnażanie. Sama nie wiem, co o tym sądzić.
Jak czytam o tym zasuszaniu wysianych roślin, to widzę, że mam tak samo. Jak już powschodzą mi nasiona, to jestem zadowolona i mam poczucie, że już załatwiłam tę sprawę ostatecznie , no i o tych siewkach zapominam.
Gazanie ładne wybrałaś, nie ma co
Jak czytam o tym zasuszaniu wysianych roślin, to widzę, że mam tak samo. Jak już powschodzą mi nasiona, to jestem zadowolona i mam poczucie, że już załatwiłam tę sprawę ostatecznie , no i o tych siewkach zapominam.
Gazanie ładne wybrałaś, nie ma co

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7919
- Od: 2 cze 2010, o 11:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
Grażynko, Beatko tak, jak obiecałam zdjęcia będą, jak tylko ogarnę taras po gościach
Oczywiście postaram się zrobić, to jak najszybciej, bo teraz nie da się funkcjonować
Kiedy towarzystwo opuszczało mój dom, kiwało z politowaniem głową, jak wiele czeka mnie pracy.
Szkoda tylko, że nikt nie zaproponował pomocy
Wandziu widzę, że jesteśmy ulepione z tej samej gliny
Nie wiem dlaczego, ale najbardziej podnieca mnie oczekiwanie...wzejdą, nie wzejdą...a potem tracę zainteresowanie
Jeżeli chodzi o pelargonie, to mam kilka zeszłorocznych roślin, ale jeszcze nie kwitną.
Bardzo zależało mi, aby taras wyglądał "jako tako" na sobotnie popołudnie, więc musiałam posiłkować się 'gotowcami"

Oczywiście postaram się zrobić, to jak najszybciej, bo teraz nie da się funkcjonować

Kiedy towarzystwo opuszczało mój dom, kiwało z politowaniem głową, jak wiele czeka mnie pracy.
Szkoda tylko, że nikt nie zaproponował pomocy

Wandziu widzę, że jesteśmy ulepione z tej samej gliny

Nie wiem dlaczego, ale najbardziej podnieca mnie oczekiwanie...wzejdą, nie wzejdą...a potem tracę zainteresowanie

Jeżeli chodzi o pelargonie, to mam kilka zeszłorocznych roślin, ale jeszcze nie kwitną.
Bardzo zależało mi, aby taras wyglądał "jako tako" na sobotnie popołudnie, więc musiałam posiłkować się 'gotowcami"

- hala67
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3795
- Od: 1 paź 2011, o 22:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
Iwonko przede wszystkim wielkie buziaki z racji obchodzonego Twojego święta
. Ja również przyłączam się do grona oczekujących na zdjęcia z tarasu. Twoje gazanie są super. Ich zdjęcia porywają oczy. W tym roku posadziłam rozsadę tych kwiatów w towarzystwie aksamitek. Mam nadzieję, że nie wyjdzie mi kolorystyczny miszmasz.

Pozdrawiam Hala
- kociara
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3990
- Od: 10 mar 2011, o 21:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków-małopolskie
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
Iwonko, najwyższy czas aby wizyty krakowskie przybrały bardziej stały charakter.
Jest mi o tyle mniej tęskno za Wami, że dostałam zdjęcie od Justynki i mogę teraz patrzeć
bez ograniczeń.
Jak zwykle pokazujesz prześliczne rośliny. Gazania mnie zachwyciła od kiedy ją poznałam,
występuję w takiej masie kolorów, że nie sądzę aby ktoś miał je wszystkie, czosnki też
w tych kulach gromadzą wiele czaru.

Jest mi o tyle mniej tęskno za Wami, że dostałam zdjęcie od Justynki i mogę teraz patrzeć
bez ograniczeń.
Jak zwykle pokazujesz prześliczne rośliny. Gazania mnie zachwyciła od kiedy ją poznałam,
występuję w takiej masie kolorów, że nie sądzę aby ktoś miał je wszystkie, czosnki też
w tych kulach gromadzą wiele czaru.


Rośliny Krystyny
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=70028 Rośliny Krystyny cz.3
Zapraszam - Krystyna
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=70028 Rośliny Krystyny cz.3
Zapraszam - Krystyna
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7919
- Od: 2 cze 2010, o 11:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
Zanim zrobię zdjęcia moim tarasowym kompozycjom postanowiłam wyskoczyć na chwilkę do ogrodu i sprawdzić, co nowego kwitnie
Już na samym początku zaskoczyła mnie smółka
Każdego roku kwitnie na różowo, a w tym roku kilka kwiatów wybarwiło się na biało.

Oczywiście nie mam nic przeciwko temu, ponieważ biały to mój ulubiony kolor
i taka biało-różowa kępka wygląda interesująco.

Skoro zaczęłam od bieli i różu, to pokażę Wam, co jeszcze kwitnie w tych kolorach

Halinko dziękuję za życzenia
Jeżeli chodzi o kolory, to już dawno dałam sobie spokój z zestawianiem kolorów na grządkach
Co ja zrobię, że ze mnie taka sroczka, że jak coś wpadnie mi w oko, to muszę to mieć
i nie ważne, że burzy całą przemyślaną koncepcyjkę rabatki

Krysiu jakie zdjęcie
Ja też chcę. Prześlij mi plisss...
Niestety wystawy są tylko dwie do roku, ale możemy przecież spotkać się, tak bez okazji



Oczywiście jest tego dużo więcej, ale pewnie jest jakiś limit zdjęć w jednym poście i nie chciałabym go przekroczyć
Wszystkim zaglądającym życzę miłego wieczoru i różowych snów

Już na samym początku zaskoczyła mnie smółka

Każdego roku kwitnie na różowo, a w tym roku kilka kwiatów wybarwiło się na biało.


Oczywiście nie mam nic przeciwko temu, ponieważ biały to mój ulubiony kolor



Skoro zaczęłam od bieli i różu, to pokażę Wam, co jeszcze kwitnie w tych kolorach



Halinko dziękuję za życzenia

Jeżeli chodzi o kolory, to już dawno dałam sobie spokój z zestawianiem kolorów na grządkach

Co ja zrobię, że ze mnie taka sroczka, że jak coś wpadnie mi w oko, to muszę to mieć




Krysiu jakie zdjęcie


Niestety wystawy są tylko dwie do roku, ale możemy przecież spotkać się, tak bez okazji







Oczywiście jest tego dużo więcej, ale pewnie jest jakiś limit zdjęć w jednym poście i nie chciałabym go przekroczyć

Wszystkim zaglądającym życzę miłego wieczoru i różowych snów

- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
Iwonko, witaj
Przykro mi z powodu szkód mrozowych.
Bruzdownica i do moich nowych róż dotarła
Walczę z gadziną
, ale niektóre róże już mają z głowy pierwsze kwitnienie, a tak na nie liczyłam
Smółka gdzieś mi przepadła. Twoja biała niezwykle urodziwa.
Podziwiam i pozdrawiam
.

Przykro mi z powodu szkód mrozowych.
Bruzdownica i do moich nowych róż dotarła

Walczę z gadziną


Smółka gdzieś mi przepadła. Twoja biała niezwykle urodziwa.
Podziwiam i pozdrawiam

Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...

- kociara
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3990
- Od: 10 mar 2011, o 21:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków-małopolskie
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
Iwonko, biało różowy raj u Ciebie. Jak zwykle spędziłam parę miłych, sympatycznych chwil.
Ale przecież to taka pora roku iż w ogrodach powinno być przyjemnie i sympatycznie.

Ale przecież to taka pora roku iż w ogrodach powinno być przyjemnie i sympatycznie.


Rośliny Krystyny
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=70028 Rośliny Krystyny cz.3
Zapraszam - Krystyna
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=70028 Rośliny Krystyny cz.3
Zapraszam - Krystyna
- aagaaz
- 1000p
- Posty: 1774
- Od: 7 maja 2011, o 10:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7919
- Od: 2 cze 2010, o 11:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
Justynko smółkę mam w kilku miejscach, ale tylko ta jedna kępa jest dwukolorowa
Pamiętam, że na początku też miałam z nią problemy, ale od kiedy posadziłam ją na bardziej słoneczne stanowisko pieknieje z roku na rok
i co najważniejsze nic się jej nie ima
Krysiu maj to taki magiczny miesiąc
Zresztą znasz przysłowie "w maju, jak w gaju" i jak na razie (tfu, tfu, odpukać w niemalowane) tak jest
Grażynko, Agnieszko to tamaryszek.
Niestety tegoroczna zima nie oszczędziła go i musiałam dość drastycznie go przyciąć
Niemniej kilka gałązek obsypało się kwieciem.

Pamiętam, że na początku też miałam z nią problemy, ale od kiedy posadziłam ją na bardziej słoneczne stanowisko pieknieje z roku na rok

i co najważniejsze nic się jej nie ima

Krysiu maj to taki magiczny miesiąc

Zresztą znasz przysłowie "w maju, jak w gaju" i jak na razie (tfu, tfu, odpukać w niemalowane) tak jest

Grażynko, Agnieszko to tamaryszek.
Niestety tegoroczna zima nie oszczędziła go i musiałam dość drastycznie go przyciąć

Niemniej kilka gałązek obsypało się kwieciem.
- LaViol
- 500p
- Posty: 957
- Od: 11 lip 2010, o 17:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
Ciekawa rzecz z tą smółką
Mam ją od lat i nigdy nie wywinęła takiego numeru 


"Żyj prosto. Konsumuj mniej. Myśl więcej...", "Być człowiekiem znaczy: każdego dnia starać się być lepszym."
Aktualny Niedoskonały, ale mój cz.2
Aktualny Niedoskonały, ale mój cz.2

- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
Właśnie się zastanawiam, co z moją.
Też miała już kilka lat i rosła 'na plaży'
.
Też miała już kilka lat i rosła 'na plaży'

Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7919
- Od: 2 cze 2010, o 11:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Mój kwiatowy azyl cz.2
Violu zawsze jest ten pierwszy raz
Co prawda białe kwiaty są niższe i nie ma ich za wiele, ale zastanawiam się, czy zostawić je w takiej pstrokatej kępie,
czy też spróbować je oddzielić ?
Justynko to ciekawe, bo ta roślina uznawana jest za mrozoodporną i dość łatwą w uprawie
Sama nie wiem, co się z nią stało, a nie wypieliłaś jej przez przypadek

Co prawda białe kwiaty są niższe i nie ma ich za wiele, ale zastanawiam się, czy zostawić je w takiej pstrokatej kępie,
czy też spróbować je oddzielić ?
Justynko to ciekawe, bo ta roślina uznawana jest za mrozoodporną i dość łatwą w uprawie

Sama nie wiem, co się z nią stało, a nie wypieliłaś jej przez przypadek
