ogród Agaty (sure) - cz.4

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Bufo-bufo
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4926
Od: 26 lip 2009, o 20:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Pomorze Gdańskie

Re: ogród Agaty (sure) - cz.4

Post »

Agato pamiętasz jak szukałyśmy różnic między podobnymi odmianami derenia, znalazłam pewną informację. Zajrzyj do mnie.
daffodil
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2217
Od: 22 lut 2011, o 23:21
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Beskidy

Re: ogród Agaty (sure) - cz.4

Post »

Agatko mówisz, że nie masz czasu a wątek pędzi, że trudno nadgonić. Podzielam Twoje zdanie co do Wredeii - tez uwielbiam ten kolorek. Tylko te plamki, które później się pojawiają - fatalne. Wiesz może jak sobie z tym poradzić? A jeśli chciałabyś jeszcze jakieś drzewko z intensynie żółtymi liśćmi to polecam klon jesionolistny Odesanum. W maju i czerwcu to prawdziwa żarówa ;:108 , później listki trochę zielenieją.
Tamaryszek
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2749
Od: 13 lip 2009, o 20:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: ogród Agaty (sure) - cz.4

Post »

Witaj Agatko! Dzięki wizycie u Ciebie dowiedziałam się,że i ja mam grzywacze.
Wredei taki ładny...nie wiedziałam ,że może mieć problem z jakimiś plamami. Szpaler brzózek śliczny.
Bardzo oryginalna ta biała hosta, kwitnie na fioletowo?
Pozdrawiam , Tamaryszek
Mój świat --- Wizytówka
Awatar użytkownika
AgaNet
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5200
Od: 26 sie 2010, o 11:00
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Szkocja

Re: ogród Agaty (sure) - cz.4

Post »

:wit

Aga, ja też do netu ostatnio tylko z doskoku zaglądam.... a i pogodowo u mnie baaaardzo kiepsko. Zimno strasznie i leje non stop :cry:
Pozdrawiam ;:7
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: ogród Agaty (sure) - cz.4

Post »

Agatko, niestety wyjazdu urlopowego nie planuję, ponieważ mój m. nie ma urlopu.
A samej mi się nie chce. Zresztą mój m. chyba nie wytrzymałby nerwowo w szkółce dłużej niż 5 min.
Chociaż może kiedyś :roll:
a byłabyś za przewodniczkę? :D
Awatar użytkownika
ewamaj66
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 21494
Od: 19 lut 2011, o 16:55
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warmia

Re: ogród Agaty (sure) - cz.4

Post »

Ta jasna to White Feather, teraz już się nie cieszę, że kupiłam :? Na początku wygląda ładnie, później zielenieje i wtedy zastanawiam się, po co mi ona. Bardziej podoba mi się Twoja "parasolka" :D Duża rośnie, a lubię duże hosty.
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16
Awatar użytkownika
Sure
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3527
Od: 5 lip 2010, o 21:03
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: północ

Re: ogród Agaty (sure) - cz.4

Post »

Witajcie moi Mili, zaraz postaram się poodpowiadać przynajmniej na posty, a może starczy czasu, żeby zajrzeć do Waszych wątków. Dostałam przesyłkę ze szkółki Magda, w której zamawiałyśmy z Magdalą i innymi, ale sadzonki malutkie. Uzupełniłam stan posiadania w ogrodzie o:
bodziszek łąkowy ?MIDNIGHT REITER?
barwinek pospolity 'MULTIPLEX'
jeżówka blada
orlik 'RED WHITE'
zawciąg nadmorski 'RUBRIFOLIA'
zawciąg szerokolistny 'ROSEA'
:wit
pozdrawiam, Agata
ogród Agaty - cz.4
Awatar użytkownika
magenta
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3285
Od: 31 mar 2010, o 19:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Józefosław
Kontakt:

Re: ogród Agaty (sure) - cz.4

Post »

Agato czemu nie chcecie dać kociakom trochę wolności :shock: Poganiania za motylkami, muszkami ?
Twoje zakupy zacne, ja na razie przystopowałam, za sucho, żeby sadzić cokolwiek. Mam dwie dziury i nie wiem co na razie tam wsadzić ;:219
:wit
Awatar użytkownika
Sure
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3527
Od: 5 lip 2010, o 21:03
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: północ

Re: ogród Agaty (sure) - cz.4

Post »

Kasiu, ja w zasadzie też już nie kupuję nic nowego, bo tych paru bylinek nie liczę (swoja drogą, też nie wiem, gdzie je wsadzić). A co do kotów, to żeby one tylko motylki łapały i siedziały grzecznie na tarasie, pewnie nie byłoby problemu. Ale tu są jeszcze ptaszki, wiewiórki, pszczoły, ba, nawet lis czasami się pojawiał... ;:173

a w ogródku kwitnie co nieco, mogłoby popadać trochę, byłoby bardziej kolorowo...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
pozdrawiam, Agata
ogród Agaty - cz.4
Awatar użytkownika
Ignis05
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8313
Od: 16 gru 2009, o 14:08
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Niedaleko Gdańska

Re: ogród Agaty (sure) - cz.4

Post »

Agatko :wink: moje róże z R. też ruszają bardzo opornie. Na dodatek pierwsze pąki liściowe, które ruszyły zniszczył przymrozek. Mary Rose po tym przycięłam i od nowa wypuszcza nowe zalążki listków. Dopiero, jak zaczęłam je intensywnie podlewać (co drugi dzień) zaczęły rosnąć. Ta susza jest okropna. Jak czytam o nadmiarze wody gdzieś w Polsce to mnie normalnie zazdrość bierze.
To nie są rabatówki i niestety nie ma takiego efektu już w pierwszym sezonie. Trzeba nam się uzbroić w cierpliwość. Jeśli w ogóle zobaczymy u nich jakieś kwiatki w tym roku to będzie sukces. Niektórzy zalecają nawet obrywanie pąków kwiatowych na takich świeżych różach. Ale dobrze by było zobaczyć choć jeden kwiatek na takim nowym krzaczku, no nie ?
:wit
edulkot
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9885
Od: 4 lut 2011, o 17:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: ogród Agaty (sure) - cz.4

Post »

Agatko ta susza chyba wykończy nas i nasze ogrody, na najbliższe dni zero deszczu a ziemia jak piasek na pustyni. :twisted:
Ładnie rozkwitają azalie a moje właściwie kończą dzięki przymrozkowi - dość sporo pąków przemarzło i zwisają takie oklapnięte, różom też się dostało ale tylko kilku. Fajne te zakupy szkoda że małe sadzonki. ;:333
Awatar użytkownika
magenta
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3285
Od: 31 mar 2010, o 19:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Józefosław
Kontakt:

Re: ogród Agaty (sure) - cz.4

Post »

No tak masz rację, ja już miałam jednego ptaszka w zeszłym roku.... ;:202
Ślicznie zakwitła ci serduszka biała, moja cały czas jakaś rachityczna ale może jeszcze wypuści pąki...Za to anemon popisał sie dwoma pąkami, ciekawe jakiego będą koloru ;:131 Czy je się wykopuje na zimę czy zostawia w glebie? Anemony oczywiście. ;:108
Awatar użytkownika
ewamaj66
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 21494
Od: 19 lut 2011, o 16:55
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warmia

Re: ogród Agaty (sure) - cz.4

Post »

Azalia w paprociach ładnie wygląda :D
Zawciągi na słońcu będą ładnie kwitły. Na szczęście rozrastają się dobrze i niedługo zaczniesz je rozdawać :wink:
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16
Awatar użytkownika
Sure
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3527
Od: 5 lip 2010, o 21:03
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: północ

Re: ogród Agaty (sure) - cz.4

Post »

Krysiu, Maju, jak przyjrzałam się bliżej moim różom, też okazało się, że musiały już wypuszczać pąki, gdy był przymrozek. Ale nie mają ani jednego nowego. Przycięłam im trochę końcówki, może to je obudzi. I podlewam regularnie ostatnio. W środku pędy są zielone, liczę, że wreszcie się ruszą? :(
A w przyszłym tygodniu jest szansa na jakieś opady, tak przynajmniej wynika z prognoz...

Kasiu, u mnie anemon już zakwitł, ma białe kwiatki, specjalnie taki wybierałam na biała rabatkę, tam, gdzie jest serduszka. Tam jest trochę więcej wilgoci, może dlatego rośliny sobie lepiej radzą, choć np. część czosnków mi po prostu zwiędła... A serduszka zakwitła na drugi rok po posadzeniu, dostałam taką maluśką sadzonkę ze sklepu internetowego, że bałam się, czy w ogóle przeżyje... :?

Ewka, ta azalia w paprociach to nie jest zaplanowana kompozycja. U mnie w północnej części ogrodu paprocie i konwalie próbują "komponować się" ze wszystkim! :;230
Wczoraj po południu karczowałam zakątek pod dębami, żeby odsłonić to, co tam ja nasadziłam. Przy okazji wyrwałam też rozplenice Hameln, pomyliłam z chwastem i dopiero odkopana plakietka mnie oświeciła! :;230
Teraz rośnie juz w bardziej widocznym miejscu, ale nie wiem, czy dojdę do momentu, żeby pokazać to miejsce w całości, a nie tylko makro! :oops:

a to dwa fragmenciki - początek kwitnienia żurawek pod dębami i pierwszy rozkwitający czosnek, chyba Giganteum?

Obrazek

Obrazek
pozdrawiam, Agata
ogród Agaty - cz.4
Awatar użytkownika
magenta
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3285
Od: 31 mar 2010, o 19:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Józefosław
Kontakt:

Re: ogród Agaty (sure) - cz.4

Post »

Agatko, moja serduszka będzie miała serduszka :lol: A anemony zaczynają szaleć, tylko....na biało fioletowej rabacie czerwony anemon ;:219 niech go dunder, ale i tak piękny jest, miały być biało, różowo- fioletowe :evil:
Niektóre moje czosnki też szlag trafił, mimo, że wypuściły liście nic z nich nie było....
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”