Mój zielony kwadrat.
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 42373
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Mój zielony kwadrat.
Renatko ja moich pomidorów nie podlewałam , bo leżą przeźroczyste więc nie było sensu. Fasolka jeszcze nie wyszła. Trochę mam w tunelu, ale tunel nietknięty. Mój Rh jeszcze w pączkach a azalia jest w miejscu w którym przymrozku nie było. Dobrze, że się pocieszyłaś, bo to trauma ogrodnicza.
- ElleBelle
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 7326
- Od: 5 paź 2009, o 15:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Mój zielony kwadrat.
Wiecie co ja chyba już załapałam doła z tym ogrodem w tym roku i już się wnerwiłam i wyniosłam kwiaty i posadziłam trudno ,kurcze ogród ma być przyjemnością a nie ciągłym zmartwieniem 

Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 42373
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Mój zielony kwadrat.
Elu życzę Ci samych przyjemności !
- ElleBelle
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 7326
- Od: 5 paź 2009, o 15:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Mój zielony kwadrat.
Własnie to ma być przyjemność, bo co złapiemy doła wszystkie
Ja na co popatrzę w ogrodzie to bym wyła i co mam tak robić 


Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
- Lukrecja
- 1000p
- Posty: 1465
- Od: 31 maja 2009, o 07:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Mój zielony kwadrat.
Święte słowa Elu! ogród ma być przyjemnością - dziś już cudnie świeci słoneczko, więc wszystkim życzę MIŁEGO, CIEPŁEGO DNIA!
Re: Mój zielony kwadrat.
Reniu u mnie żurawki nie ucierpiały,ale za to inne kwiatuszki
Widząc je takie biedne,aż się
kroi.Mam nadzieje ,że odbiją i pokażą swoją wolę życia 



-
- 10p - Początkujący
- Posty: 15
- Od: 29 mar 2012, o 10:32
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Mój zielony kwadrat.
Witaj Renatko mi też fasolka przemarzła,pomidory , dynia ozdobna no i winogrono. Już wszystko takie fajne było i musiał przyjsc ten przymrozek. Jeszcze zauwazyłam ,ze judaszowiec też trochę ucierpiał ,ale mam nadzieję ze sie odbiję. Jak bedziesz się kiedyś wybierać na wycieczkę rowerową w okolice Dębieńska to zapraszam na kawe -pozdrawiam
Re: Mój zielony kwadrat.
Reniu czy u Ciebie roślinki podniosły się? U mnie kilka tak,ale te,które miały grube łodygi z wodą padły i chyba nic z nich.Najbardziej szkoda mi lilii-miałam ich trochę 

- reniuniek
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4611
- Od: 30 sie 2010, o 08:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Czerwionka koło Rybnika
Re: Mój zielony kwadrat.
Witam wieczorkiem, byłam dzisiaj na ogrodzie i tylko odkrywam nowe straty.Oberwał jeszcze złotokap, dwie róże, które już miały pączki i lilie, pare sztuk.
Ewciu nic się nie podniosło i już nie podniesie, ciesze się, że to tylko kwiaty przemarzły a krzaki są musze jutro popryskać wszystko Asahi, moze to coś pomoże
Beatko dziękuje za odwiedzinki ;:196ja mam też dużo strat w ogrodzie. Mam nadzieje, że judaszowiec da rade i będzie cieszył oczy swoim widokiem. Byliśmy dzisiaj na wycieczce rowerowej i podziwiałam judaszowce w ogrodach, musze sobie kupić, podoba mi się kolor jego kwiatów.Czy w okolicy twojego domku jest może Rańczo Bartek? bo moja córka ostatnio była tam na koniach.Następnym razem jak będziemy jechać, to moge wpaść do ciebie
Dziękuje za zaproszenie
Nelcu wiem, że ogród ma być przyjemnością i dla mnie jest, ale jak patrze na te pomarznięta krzaki to nie moge.....za dużo wkładam serducha, musze chyba nieco zmienić podejście...........wtedy będzie mniej boleć .
Elu mnie jeszcze pare dni przygnąbienie potrzyma i przejdzie.....mam nadzieje
Marysiu trauma ogrodnicza dalej trwa, bo dzisiaj odkryłam kolejne straty, myśle, że już ostatnie.za pare dni mi przejdzie
Ewciu nic się nie podniosło i już nie podniesie, ciesze się, że to tylko kwiaty przemarzły a krzaki są musze jutro popryskać wszystko Asahi, moze to coś pomoże

Beatko dziękuje za odwiedzinki ;:196ja mam też dużo strat w ogrodzie. Mam nadzieje, że judaszowiec da rade i będzie cieszył oczy swoim widokiem. Byliśmy dzisiaj na wycieczce rowerowej i podziwiałam judaszowce w ogrodach, musze sobie kupić, podoba mi się kolor jego kwiatów.Czy w okolicy twojego domku jest może Rańczo Bartek? bo moja córka ostatnio była tam na koniach.Następnym razem jak będziemy jechać, to moge wpaść do ciebie


Nelcu wiem, że ogród ma być przyjemnością i dla mnie jest, ale jak patrze na te pomarznięta krzaki to nie moge.....za dużo wkładam serducha, musze chyba nieco zmienić podejście...........wtedy będzie mniej boleć .
Elu mnie jeszcze pare dni przygnąbienie potrzyma i przejdzie.....mam nadzieje

Marysiu trauma ogrodnicza dalej trwa, bo dzisiaj odkryłam kolejne straty, myśle, że już ostatnie.za pare dni mi przejdzie

- ElleBelle
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 7326
- Od: 5 paź 2009, o 15:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Mój zielony kwadrat.
Oj jakoś nie wiem czemu ale zamiast rosnąć to ginie ,to co już puszczało i byłam prawie pewna że jest okej ,to teraz patrzę że pada i nie wiem czemu i podlewam i cuduję i mam takie byle jakie chwile
Na co się popatrzę to mnie trafia i mówię sobie ''kobieto daj spokój '' no ale jak to kobieta jest różna 


Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
Re: Mój zielony kwadrat.
Reniu, wiem, że ogrody na Śląsku oberwały... strasznie mi przykro, że mróz nie ominął Twojego ogródka... smutno patrzeć na rośliny, które ucierpiały...
Ech, lepszego jutra życzę
Ech, lepszego jutra życzę

- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 24808
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Mój zielony kwadrat.
Reniu tak mi przykro, że roślinki oberwały od mrozu.....po takich upałach jakie były -mróz-to aż niesamowite....Nie dość, ze zima dała im niesamowicie w kość, to jeszcze wiosenne przymrozki dokończyły dzieła......Mam nadzieję, ze roślinki odbiją i ładnie zakwitną....
Re: Mój zielony kwadrat.
Renatko widzę że u Ciebie jest o wiele piękniejsza kolekcja Rh, ja mam tylko 13 ale azalii trochę więcej. To najpiękniejsze kwitnące krzewy wiosną, żadne krzewy nie maja tak pięknych i różnorodnych barw kwiatów.
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5532
- Od: 30 kwie 2008, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Mój zielony kwadrat.
Reniu, niestety u mnie tez straty ogrodowe.
Trzymajmy sie ciepło i miejmy nadzieję, ze to chwilowe, wszystko odbije ze zdwojoną siłą- mam nadzieję 


- reniuniek
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4611
- Od: 30 sie 2010, o 08:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Czerwionka koło Rybnika
Re: Mój zielony kwadrat.
Mariolu czytałam u ciebie, że też masz straty
Myśle, że najgorsze za nami, tylko nie wiem, czy Rh którym nowe przyrosty zmarzły, na drugi rok zakwitną
Danusiu dzięki za odwiedzinki, ty masz więcej Rh i azalii niż ja
Ja mam Rh 7 szt . azali japońskich 3 szt z czego jedna bardzo marna, jeszcze nie kwitła a azalii wielokwiatowych 3 szt
Agness i Aguniada dziękuje za pocieszenie
tak jak pisałam, całe szczęście, ze ucierpiały kwiaty a nie całe krzewy, mam nadzieję, ze wszystko odbije i będę się jeszcze z nich cieszyć.Tylko lilie w tym roku marnie będą kwitły
Eluś ja też sobie mówie, że nie będę się już przejmowała....ale tak nie umiem, takie już chyba jesteśmy, za dużo serducha w to wkładamy
życzę
popołudnia 


Danusiu dzięki za odwiedzinki, ty masz więcej Rh i azalii niż ja

Ja mam Rh 7 szt . azali japońskich 3 szt z czego jedna bardzo marna, jeszcze nie kwitła a azalii wielokwiatowych 3 szt
Agness i Aguniada dziękuje za pocieszenie


Eluś ja też sobie mówie, że nie będę się już przejmowała....ale tak nie umiem, takie już chyba jesteśmy, za dużo serducha w to wkładamy

życzę

