Kamilu ja jestem teraz w Niemczech (nazywam to miejsce czystolandią) i żebym nie myślała za dużo o domu, to też zrobiłam sobie malutki, chusteczkowy ogródek.....możesz zobaczyć w moim wątku, dlatego wierzę Ci co czujesz i co piszesz

Jak się zajęłam moim kawałkiem ziemi to jakoś lepiej mi się zrobiło i nawet mogę wytrzymać tą tęsknotę za domem.....ale jeszcze kilka dni i wracam do swojego ogrodu i rodzinki
Ja też w moim ogródku mam miejsca, które najbardziej lubię, mimo, że uwielbiam cały ogród to jednak o każdej porze roku inaczej te miejsca wyglądają
Ale z Ciebie szczęściarz......takie śliczne córcie Ci rosną.....oj biedny Ty będziesz za parę latek
