Ewa, nie ma miętko
Ida, chyba się bardziej przestraszyłam, niż trzeba. Raczej przymrozek.
Francesca-lód na stole macałam własnym palcem

Mieszkam w zimnym miejscu.
Maska, w porywie żałości przesadziłam

Przymrozek.
Jule, przeszłam się po ogrodzie i klęski nie widać. Jednak wszystkie wrażliwe rośliny są w cieniu. Sprawdzę później.
Dorota, na razie bez bólu, ale ewentualne uszkodzenia będzie widać dopiero koło południa.
Ewa, przymrozek

Jednak kiedy wyjrzałam rano za okno, wyglądał jak mróz
Elżbieta, teraz też i u mnie ciepło

Wczoraj zastanawiałam się, dlaczego hortensja ogrodowa wystawiona w donicy na dwór ma suche brzegi liści...