grzyb na ziemi - co robić?
grzyb na ziemi - co robić?
Mam sporo sadzonek cukini, na powierzchni ziemi pojawił się grzyb, najpierw biała warstwa, następnego dnia żółta, pyląca przy zdejmowaniu. W pomieszczeniu było ciepło, może ziemia za wilgotna. Mam taką z Pasłęka. Co mam zrobić, czy jest jakiś środek, ktorym mogę zwalczyć grzyba? Cukinie już wychodzą z ziemi, nie chciałabym ich uszkodzić. czy jest jakiś eko środek, który by pomógł?
- cantati
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2120
- Od: 10 lut 2012, o 17:00
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie
Re: grzyb na ziemi - co robić?
Ja bym zebrała ostrożnie warstwę ziemi z doniczek, podsypała świeżej i podlała Previcurem. Wątpię, żeby jakiś eko-preparat pomógł... 

Pozdrawiam, Dorota
Re: grzyb na ziemi - co robić?
Ja miałam grzyba na ziemi gdzie wysadziłam bio cebulki na szczypior. Jako że ma być to w 100% bio staram się nie używać nawet bio środków do odgrzybiania, a ewentualnie używać tylko wtedy, gdy nie potrafię już poradzić sobie sama. A więc ja zrobiłam następująco. Lekko przesuszyłam ziemię (nie podlewałam po prostu do przeschnięcia górnej warstwy), następnie zebrałam z wierzchu ziemi grzyba i potem doniczki wystawiłam na cały dzień na balkon (tylko nie na centralne słońce), a pod wieczór dopiero podlałam trochę (nie za dużo) i nie mam teraz problemu.
- cantati
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2120
- Od: 10 lut 2012, o 17:00
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie
Re: grzyb na ziemi - co robić?
Super 
Czyli można grzybka w ten sposób zasuszyć, dobrze wiedzieć
Tylko chyba muszą być już podrośnięte i zahartowane sadzonki, żeby ich też słońce nie załatwiło?

Czyli można grzybka w ten sposób zasuszyć, dobrze wiedzieć

Tylko chyba muszą być już podrośnięte i zahartowane sadzonki, żeby ich też słońce nie załatwiło?
Pozdrawiam, Dorota
Re: grzyb na ziemi - co robić?
Tak, sadzoneczki powinny być już podrośnięte. Ja nawet na zwykłych kwiatach zawsze tak grzyba się pozbywam. W prawdzie mam bio środek do odgrzybiania, ale używam go tylko wtedy, jak już na prawdę rady sama nie daję, co się rzadko zdarza, a ogólnie to zawsze grzyba zasuszam tak jak pisałam poprzednio 

Re: grzyb na ziemi - co robić?
tamisa34 dziękuję
, tak zrobię. Nie wystawiasz na słońce żeby nie popaliło roslin? Bo u mnie dopiero wychodzą z ziemi, więc mogę je dać na słońce.

Re: grzyb na ziemi - co robić?
Ah, miałam jeszcze wspomnieć, że jak będziesz obsuszać grzyba i wystawisz doniczki na balkon, to nie wystawiaj roślinek bezpośrednio na słońce. Ulokuj je w zacienionym ale jasnym miejscu. Jak jest ciepło na zewnątrz, grzyb wyschnie nawet w cieniu. Tu chodzi aby ziemia się przewietrzyła i przeschła, w ten sposób zasuszają się zarodniki grzyba i kolejne około 3 - 4 dni nie podlewaj obficie. Podlewaj tylko tak, aby roślinki nie uschły z braku wody. Jak przychodzi dzień na podlewanie, ja podlewam wtedy odrobinkę rano i odrobinkę wieczorem, tak że woda nie zalega a roślinki zdążą ją wykorzystać. Po prostu nie podlewam na raz, tylko w dniu podlewania dozuję wodę stopniowo, tak aby roślinki dostały potrzebną ilość wody i tak aby nie przemoczyć ziemi.
Po tych kilku dniach powracam do normalnego podlewania.
Po tych kilku dniach powracam do normalnego podlewania.
Re: grzyb na ziemi - co robić?
Dodam jeszcze... bo choć nie mam dużego doświadczenia w uprawach roślin jadalnych (dotąd uprawiałam tylko zioła, w tym roku po raz pierwszy wzięłam się za pomidorki i paprykę), jednak mam duże doświadczenie w uprawie doniczkowych roślin ozdobnych i powiem, że grzyb na ziemi pojawia się zawsze wtedy, gdy ziemia jest zbyt wilgotna i roślina nie zużywa całej podanej jej wilgoci, wtedy dochodzi do zalegania wody w podłożu (ziemi) i tworzy się świetna pożywka dla grzybów.
Aby uniknąć tworzenia się grzyba, ziemia powinna być lekko wilgotna, ale nigdy mokra. Rośliny, które potrzebują częstego podlewania powinno podlewać się zawsze partiami, np. jeśli do podlania jednej rośliny używasz 0,5 l wody, wtedy podlewasz ją 4 razy dziennie po 125 ml na 1 partię podlania. Każdą partię wykonuje się co około 4 godziny. Na przykład: 1 partia 125 ml o godz. 7:00, 2 partia 125 ml o 11:00, 3 partia 125 ml o 15:00, 4 partia 125 ml o 19:00.
Takie podlewanie zapewnia roślinie potrzebną dla niej ilość wody, którą są w stanie wykorzystać, nadmiar zdąży nieco odparować, ziemia nie jest przemoczona, a tym samym nie tworzy się grzyb. Wszystkie rośliny bez wyjątku powinno się wietrzyć na balkonie raz w tygodniu, gdy jest ciepło i oczywiście nie stawiamy ich bezpośrednio na słońce.
Wiadomo, że ludzie pracujący nie są w stanie podlewać w takim trybie, gdy są w pracy, wtedy po prostu podlewa się w niedzielę albo ustanawia się czas wygodny dla siebie i naszych roślinek.
Aby uniknąć tworzenia się grzyba, ziemia powinna być lekko wilgotna, ale nigdy mokra. Rośliny, które potrzebują częstego podlewania powinno podlewać się zawsze partiami, np. jeśli do podlania jednej rośliny używasz 0,5 l wody, wtedy podlewasz ją 4 razy dziennie po 125 ml na 1 partię podlania. Każdą partię wykonuje się co około 4 godziny. Na przykład: 1 partia 125 ml o godz. 7:00, 2 partia 125 ml o 11:00, 3 partia 125 ml o 15:00, 4 partia 125 ml o 19:00.
Takie podlewanie zapewnia roślinie potrzebną dla niej ilość wody, którą są w stanie wykorzystać, nadmiar zdąży nieco odparować, ziemia nie jest przemoczona, a tym samym nie tworzy się grzyb. Wszystkie rośliny bez wyjątku powinno się wietrzyć na balkonie raz w tygodniu, gdy jest ciepło i oczywiście nie stawiamy ich bezpośrednio na słońce.
Wiadomo, że ludzie pracujący nie są w stanie podlewać w takim trybie, gdy są w pracy, wtedy po prostu podlewa się w niedzielę albo ustanawia się czas wygodny dla siebie i naszych roślinek.
Re: grzyb na ziemi - co robić?
U mnie może być tylko na słońcu, nie mam innego miejsca
. czy to ma znaczenie?

- Suppa
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2016
- Od: 6 mar 2008, o 09:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Centrum
Re: grzyb na ziemi - co robić?
A ja uważam, że dobre podłoże nie ma prawa pleśnieć
Miałem takie w zeszłym roku i pleśni nie widziałem, a w tym - szkoda gadać.. Podlewam tak samo, z umiarem.
U mnie przesuszanie podłoża nie pomagało, jedynie Previcur. Zbieranie grzyba też wiele nie da, bo widzimy tylko część grzybni

Miałem takie w zeszłym roku i pleśni nie widziałem, a w tym - szkoda gadać.. Podlewam tak samo, z umiarem.
U mnie przesuszanie podłoża nie pomagało, jedynie Previcur. Zbieranie grzyba też wiele nie da, bo widzimy tylko część grzybni

Pozdrawiam, Maciek.
Re: grzyb na ziemi - co robić?
Nutko, ma znaczenie. Niektóre rośliny nie znoszą wystawiania na bezpośrednie promienie słoneczne, wtedy często liście ulegają "fotopoparzeniu", źółkną i więdną im liście po czym usychają. Roślina bez liści nie jest w stanie produkować niezbędnego dla nich chlorofilu i najzwyczajniej zaczyna chorować, a w najgorszym przypadku obumiera. Jeśli twój balkon jest bardzo nasłoneczniony i nie masz możliwości ochronienia rośliny przed bezpośrednimi promieniami słonecznymi, stwórz prowizoryczną osłonę, postaw choćby krzesło i na oparciu powieś np. ręcznik, a w powstałym zacienionym miejscu postaw roślinki, którym chcesz obsuszać ziemię.nutka1234 pisze:U mnie może być tylko na słońcu, nie mam innego miejsca. czy to ma znaczenie?
Najlepsze podłoże ma prawo pleśniećSuppa pisze:A ja uważam, że dobre podłoże nie ma prawa pleśnieć![]()
Miałem takie w zeszłym roku i pleśni nie widziałem, a w tym - szkoda gadać.. Podlewam tak samo, z umiarem.
U mnie przesuszanie podłoża nie pomagało, jedynie Previcur. Zbieranie grzyba też wiele nie da, bo widzimy tylko część grzybni


Ja zawsze kupuję ziemię bio, czy to do kwiatów doniczkowych, uprawiania ziół czy czegokolwiek co sadzę. Ziemia bio w zależności od rodzaju i przeznaczenia jest bez przeróżnych, w tym przeciwgrzybiczych ulepszaczy. Kupuję ją najlepszej jakości od producenta, który dba o optymalną jakość sprzedawanego podłoża i decydując się na używanie tego rodzaju podłoża, który kupuję, nie mogę wymagać tego, aby nie było ryzyka pojawiania się pleśni, ponieważ decyduję o wyborze bio, bez wszelakich wspomagaczy u mnie zawiązuje się pleśń dość szybko, jednak nauczona już obchodzić się z takowym podłożem, nie mam z pleśnią większego problemu. Obsuszam, zdejmuję wierzchnią warstwe pleśni wraz z około 0,5 cm warstwą podłoża, obsuszam wietrząc na balkonie i stopniowo delikatnie podlewam, tak jak pisałam wyżej. Od lat używam takowego podłoża i jak dotąd moje rośliny nie poobrastały pleśnią. Po prostu każdy rodzaj podłoża wymaga umiejętności obchodzenia się z nim i przede wszystkim właściwego przeznaczenia.
- Suppa
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2016
- Od: 6 mar 2008, o 09:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Centrum
Re: grzyb na ziemi - co robić?
Ok, nie będe polemizował. Mamy różne zdanie na ten temat. Tylko nie zdziw się, jeśli rozsada warzyw padnie Ci na zgorzel w takim "kwitnącym" podłożu.
Pozdrawiam, Maciek.
Re: grzyb na ziemi - co robić?
Suppa, ty mnie chyba nie zrozumiałeś. Ja nigdzie nie napisałam, że uprawiam cokolwiek w ?kwitnącym? ogrodzie, że w moich uprawach hoduję pleśń, nigdzie nie napisałam, że pleśń dla upraw jakkolwiek mogłaby być pożyteczna, a wręcz przeciwnie, napisałam jak można się jej pozbyć bez używania środków chemicznych o ile nie jest wyhodowana, że aż ?pączkuje? i że nawet najlepsze podłoże ma prawo pleśnieć oraz wyjaśniłam dlaczego pleśnieje i że zarodniki grzybów są obecne w każdym podłożu uprawnym, chyba że podłoże zostało odgrzybione, ale... nieodgrzybione podłoże nie znaczy że jest złej jakości, po prostu nie użyto środków chemicznych. Wyobraź sobie, że są ludzie, którzy uprawiają różnorakie rośliny jadalne i ozdobne nie używając żadnych środków chemicznych i w tej kwestii mają duże doświadczenie.Suppa pisze:Ok, nie będe polemizował. Mamy różne zdanie na ten temat. Tylko nie zdziw się, jeśli rozsada warzyw padnie Ci na zgorzel w takim "kwitnącym" podłożu.
Z pewnością będzie trudniej usuwać pleśń w podany przeze mnie sposób ludziom, którzy mają ogromne uprawy, działki, szklarnie, tunele foliowe, ale... ja tu mówię o uprawach domowych i balkonowych i z takim problemem tu przyszła Nutka, ponieważ u niej jest problem z pleśnią w doniczkach, nie zaś w szklarni.
Każdego grzyba należy usuwać z ziemi natychmiast, gdy się go zobaczy i nie dawać mu ani jednego dnia dłużej, ponieważ grzyby mają to do siebie, że szybko się namnażają. W podany przeze mnie sposób z dużym powodzeniem usuwam wszelaką pleśń jaka się pojawi na powierzchni podłoża i jak dotąd żadna z moich roślin nie padła na zgorzel. W uprawach domowo-balkonowych o wiele łatwiej pleśń się rozwija, ale też o wiele łatwiej jest kontrolować stan podłoża i wierz lub nie, można skutecznie pozbywać się pleśni bez używania środków chemicznych o ile nie jest nie wiadomo jak rozrośnięta. W całym moim doświadczeniu uprawy roślin, tylko raz użyłam chemicznego środka przeciwgrzybiczego o nazwie duaxo tylko dlatego, że będąc na urlopie, w doniczce pękł dozownik wody i serwował roślinie więcej wody niż ona potrzebowała i po powrocie zastałam ?kwitnący ogród pleśni?, ale generalnie roślina przeżyła, choć była w kiepskim stanie.
Oprócz roślin ozdobnych uprawiam też wszelakiej maści zioła i szczególnie w ich przypadku dbam o to, aby były w 100% bio i jak dotąd ani razu żadna z upraw mi nie padła na zgorzel z powodu pleśni, ponieważ w naturalny sposób dbam, aby jej nie było

Re: grzyb na ziemi - co robić?
Grzyba mniej, ale ciąle jest
. Powoli zbliża się czas wysadzania, cukinie będą na agrotkaninie. I mam pytanie - co z grzybem? Rozmnoży się pod matą? Czy jeszcze teraz czymś popryskać, a jeśli tak, czy jak raz popryskam, to potem spokój, czy trzeba powtarzać pryskanie? Mam Previcur w domu.
