Mój ogródek podokienny
Re: Mój ogródek podokienny
Może jeszcze coś wyrośnie ? U mnie dopiero powolutku zaczynają kwitnąć krokusy,ale to dosłownie kilka sztuk , reszta się szykuje. Może nie wymarzły .Tulipanki też mają same liście,ale pewno któregoś dnia ruszą.
A zdrówko Twoje jak ?
A zdrówko Twoje jak ?
- ElleBelle
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 7326
- Od: 5 paź 2009, o 15:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Mój ogródek podokienny
Sniu jeżeli to Cię pocieszy to u mnie też połowa wszystkiego wymarzła ,fatalny rok 

Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
Re: Mój ogródek podokienny
W ogródku na razie zdjęć nie robię,ale pochwalę się kwiatkiem domowym

po raz pierwszy mi zakwitł chociaż cebule mam już długo,w tym roku się na nie zdenerwowałam bo nic nie kwitło,1 marny liść miało ,więc wywaliłam do pudełka do łazienki,i widać się kwiatek przestraszył że tam zostanie na wieki wieków bo się postarał i zakwitł

po raz pierwszy mi zakwitł chociaż cebule mam już długo,w tym roku się na nie zdenerwowałam bo nic nie kwitło,1 marny liść miało ,więc wywaliłam do pudełka do łazienki,i widać się kwiatek przestraszył że tam zostanie na wieki wieków bo się postarał i zakwitł
- ElleBelle
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 7326
- Od: 5 paź 2009, o 15:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Mój ogródek podokienny
No zakwitł Ci cudownie
Moje w ubiegłym roku tak kwitły a w tym roku strajkują 


Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
- imer
- 1000p
- Posty: 1429
- Od: 29 lip 2011, o 15:51
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Mój ogródek podokienny
Witaj Soniu,
ależ pięknie Ci zakwitł!
A metoda "na stracha" zawsze działa na kwiaty, moja Mama zawsze tak "straszyła" kwiaty, jak paprotka nie chciała rosnąć to dowiadywała się, że idzie na śmietnik... i zaczynała rosnąć
ależ pięknie Ci zakwitł!
A metoda "na stracha" zawsze działa na kwiaty, moja Mama zawsze tak "straszyła" kwiaty, jak paprotka nie chciała rosnąć to dowiadywała się, że idzie na śmietnik... i zaczynała rosnąć

- RomciaW
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5310
- Od: 12 gru 2008, o 20:58
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Mój ogródek podokienny
Piękny ,cudne kwiaty 

- ElleBelle
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 7326
- Od: 5 paź 2009, o 15:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Mój ogródek podokienny
SONIU -jesteś jak tam u Ciebie
Rusza coś 


Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
- imer
- 1000p
- Posty: 1429
- Od: 29 lip 2011, o 15:51
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Mój ogródek podokienny
Soniu, kiedy wracasz do nas? 

- ElleBelle
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 7326
- Od: 5 paź 2009, o 15:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Mój ogródek podokienny
Oj pewnie Sonia nas nie lubi 

Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
Re: Mój ogródek podokienny

zapraszam do podokiennego ponownie
-- 23 cze 2012, o 22:27 --

- ElleBelle
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 7326
- Od: 5 paź 2009, o 15:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Mój ogródek podokienny
Soniu - no nie możliwe że jesteś ,ale cieszę się i pokazuj się więcej bo tęsknię za Tobą 

Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
Re: Mój ogródek podokienny
niestety nie byłam,chociaż bardzo chciałabym zobaczyć