To nie przędziorki, ich się pozbyłem za pomocą chemii, to co zostało zjadł dobroczynek. Może na tych zdjęciach będzie lepiej widać, plamy dość duże, czarne, "na wylot".
Chyba już znalazłem, to choroba grzybowa. Grzyb nazywa się 'Cercospora'. Tylko czym z nim walczyć
