Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Zdjęcia naszych ogrodów.
leszczyna
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7718
Od: 21 kwie 2009, o 21:37
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

WANDZIU...dopiero co tworzyłaś swoją różankę a tu znowu nowe objawienie ....azaliowe.....piękne są azalie jak i różaneczniki....tegoroczna zima okazała się dla wielkokwiatowych całkiem łaskawa, ja mam 4 sztuki i wszystkie jak na tą chwilę mają się dobrze i nawet sporo pąków kwiatowych......
....jak Ty dobra ogrodniczko to wszystko umieszczasz na tych swoich arach...one przecież się nie naciągają....

:wit :wit
Tamaryszek
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2749
Od: 13 lip 2009, o 20:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

Witaj Wando! Piękne azalie kupiłaś..! Wszystkie mi się podobają. Ja zachwyciłam się japońskimi, kupiłam ich sporo, ale zdaje się,że skończą tak, jak u Ciebie...Zobaczę, jak się zaprezentują po tej zimie. Natomiast ich atutem jest mały rozmiar, można je umieścić na przodzie rabaty. Chyba wielkokwiatowych nie ma małych..? Co sadzisz przed tymi dużymi, iglaki?
Pozdrawiam , Tamaryszek
Mój świat --- Wizytówka
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
malgocha1960
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 15606
Od: 8 lut 2010, o 18:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Polska

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

Wandziu,dziękuję za przemiłą rozmowę telefoniczną.
Awatar użytkownika
Wanda7
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 16305
Od: 2 wrz 2010, o 13:17
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

Dkny, azalię Juliette też miałam w ręku, zastanawiałam się nad jej kupnem, ale ponieważ ogród mam niewielki, więć postanowiłam się ograniczyć do kolorów pomarańczowych, żółtych, jasnoróżowych i białych. Dlatego ją odstawiłam. Ale cieszę się, że potwierdzasz, iż azalie są bezproblemowe. Dosyć mam problemów z różami. jeśli będę chciała poświęcić im uwagę, reszta roślin musi być bezproblemowa. ;:108
Asiu0809, w centrum na Płochocińskiej nigdy nie byłam, choć bardzo często przejeżdżam. Dawniej jeździłam na Al.Krakowską, bo gdzie indziej nie było specjalnego wyboru. Ale od czasu gdy mam to swoje centrum i gdy jeźdże do Szmita, to już mi niczego do szczęścia nie brakuje. Czasem jeszcze coś zamawiam przez internet.
Romciu, na nasz kwaśny piaseczek azalie podobno najlepsze :D
Zeniu, skoro azalie u ciebie nie rosną, to może masz ziemię o odczynie zasadowym, a nie kwaśnym. I gliniastą, a nie piaszczystą, prawda?A jak u ciebie z hostami? Dobrze rosną?
Leszczyno, prawda jest taka, że na razie kupiłam, a umieszczać mam dopiero zamiar :;230 :;230 Czas pokaże, co z tego wyjdzie.
Twoje cztery sztuki ładnie ci rosną, to znaczy, że prawdą jest, iż azalie warte są zachodu i zakupu. A długo je masz u siebie?
Izo, japońskie oczywiście mnie również się podobały i nadal miło na nie popatrzeć na etykietkach i zdjęciach. Ale co z tego? Jednak wielkokwiatowe to podobno nieporównywalnie lepszy wybór. Jeszcze tego nie wiem, bo nie mam doświadczenia. Sama muszę się przekonać. Ja mam zamiar sadzić azalie nie "za" iglakami, ale "przed", a przed nimi już nic. Bedą sobie rosły w pierwszym rzędzie. Na razie. Później zobaczę, jak to będzie wyglądać. Chyba azalie nie przegonią moich kilkuletnich iglaków w swoim wzroście?
Awatar użytkownika
justi177
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3222
Od: 22 wrz 2011, o 17:42
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowsze, 6a/6b

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

Wanda, ależ będziesz miała widoki, jak te azalie zakwitną.....ja nie mam odwagi iść w azalie.... :oops: bo jakoś nie mam ręki.....z trudem udaje mi sie na ukatrupić różaneczników.... ;:223
Ależ bedzie piękny ogród na wiosnę i przez cały rok.....
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Wanda7
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 16305
Od: 2 wrz 2010, o 13:17
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

Justynko, obie bardzo lubimy róże, a czyż azalie ich nie przypominają? Tylko że kwitną o innej porze roku. Skąd wiesz, że nie masz do nich ręki, skoro nie spróbowałaś? Ja też nie wiem, czy mam rękę. Do Rh na pewno nie, ale azalie podobno wytrwalsze. Może więc warto spróbować. Choćby z jedną na razie?
Awatar użytkownika
7koliberek9
200p
200p
Posty: 393
Od: 17 mar 2008, o 12:37
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowieckie

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

Wando, cudowne zakupy ;:138 Uwielbiam azalie a wielkokwiatowych mam 4 tylko cóż mi z tego jak drugi rok z rzędu pąki im zmarzły :cry: Jak były malutkie i kryły się pod śniegiem to kwitły :roll: Chyba zacznę je wiązać agrowłókniną na zimę :|
Awatar użytkownika
Wanda7
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 16305
Od: 2 wrz 2010, o 13:17
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

Koliberku, to jednak azalie przysparzają nam jakiegoś problemu? Pąki mogą przemarznąć? Oj to niedobrze. Bo one akurat (tzn. pąki)są podczas zimnych ogrodników. Coś z tym trzeba zrobić. Tylko co? Kto ma pomysł?
Awatar użytkownika
majka411
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13234
Od: 12 sie 2009, o 18:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

Wandeczko heliotrop z małej sadzonki bardzo się rozrasta, jednak bardzo ładnie można go podcinać. Świetnie pasuje do róż, a przede wszystkim zwabia pszczółki. Kolor jest również wyjątkowy, piękny głęboki fiolet. ;:168
heliofitka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7919
Od: 2 cze 2010, o 11:02
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

Wandziu nie wierzę własnym oczom. Naprawdę nie miałaś do tej pory żadnej azalii ;:202
No to teraz wykupiłaś chyba pół sklepu. Wow...15 sztuk robi wrażenie, czy ty w ogóle masz miejsce, żeby je posadzić ?
Nie mogę doczekać się, kiedy "wybuchną" kolorami,bo to dopiero będzie fascynujący widok ;:219
Pozdrawiam Iwona
Domowe Ogród
Spis treści
Awatar użytkownika
malgocha1960
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 15606
Od: 8 lut 2010, o 18:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Polska

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

Wandziu,ja jestem skutecznie wyleczona z azalii,japońskie wymarzły mi w ubiegłym roku wszystkie sztuk trzy,a z tych dużych miałam jedną,2 lata czekałam na kwitnienie,a jak w ubiegłym roku zaszczyciła mnie swoim kwieciem to teraz zmarzła.
Awatar użytkownika
Beata T
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 2386
Od: 18 sie 2007, o 18:40
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

No i pięknie się zapowiadają te azalki łał ale szaleństwo już jestem ciekawa gdzie Ty dla nich miejsce znalazłaś ;:oj
Awatar użytkownika
Edyta1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1926
Od: 20 paź 2011, o 00:06
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

Wandziu, ja również dopiero zaczynam z azaliami, ale czytałam kiedyś na blogu ogrodniczym (o ile dobrze pamiętam u Anny Babiuch?), że wymarzały jej azalie i zrobiła płoty panelowe, dla osłony przed chłodem. Pisała, że u niej się sprawdziło :wink: .
Twój ogród chyba jest osłonięty (tak go sobie przynajmniej wyobrażam), więc może azalkom będzie dobrze :D .
Pozdrawiam - Edyta
Zapraszam do mojego ogrodu
Awatar użytkownika
Ewelina
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 7484
Od: 4 lut 2007, o 16:26
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

wanda7 pisze: Ewelino, ta Gibraltar to chyba należy do klasyki, prawda? Zdaje się, że to ceniona odmiana ze wzgledu na dużą siłę wzrostu i bezproblemowość. Cieszę się, że ją kupiłam.
"GIBRALTAR' to klasyk i to jaki ! Rzeczywiście odmiana niezawodnie i efektownie kwitnąca .Przynajmniej u mnie , a mam 2 krzewy, sprawdza się i fajnie wygląda na tle sosnowych pni porośniętych bluszczem.
* Mój Ogród - cz.7 (aktualna)
Wizytówkai inne moje wątki
"Mam śródziemnomorskie poczucie czasu..."
iga23
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12831
Od: 1 paź 2008, o 20:26
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
Kontakt:

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

Wandziu, nic się nie martw, u mnie azalie rosną od 10lat i tylko w zeszłym roku pomarzły im pąki, ale było w maju aż -11, i wcale nie rosną takie wielkie, a jak pachną w słoneczne dni, będziesz zadowolona. ;:108
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”