Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
majka411
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13234
Od: 12 sie 2009, o 18:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

Dawaj dziś, bo nie wytrzymam ;:65 ;:65 , chociaż napisz coś.. ;:108
Debra
200p
200p
Posty: 420
Od: 9 sty 2012, o 15:34
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

Wando, właśnie zaczęłam czytać w sieci nt. szczawika - otóż nalezy uważąć z sadzeniem go w ogrodzie. Jest uważany za chwast i bardzo zarasta ogród, potem szalenie trudno go wyplenic. Ja zatem - jak go gdzieś znajdę - posadzę go w tej donicy i na balkonie, ale nie do ziemi.
Awatar użytkownika
Wanda7
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 16306
Od: 2 wrz 2010, o 13:17
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

Majeczko, JUTRO ;:196
Bufo-Bufo, a ten twój zielony nie rozsiewa się za bardzo?
Debra, ostrzegano mnie wielokrotnie przed szczawikiem, ale chodziło chyba o zielony i taki drobniejszy, natomiast ten bordowy niekoniecznie musi się tak rozsiewać. Sama jestem ciekawa, czy ten z donicy mi sie porozsiewał na grunt. Niedługo się pewnie okaże.
Awatar użytkownika
majka411
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13234
Od: 12 sie 2009, o 18:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

No dobrze.... Obrazek
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
malgocha1960
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 15606
Od: 8 lut 2010, o 18:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Polska

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

Wandziu,ja te szyszeczki szczawiku przetrzymałam w torebce w garażu,mam już w doniczce i zaczyna nawet kwitnąc,ale mój ma różowe kwiatki.
Awatar użytkownika
Wanda7
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 16306
Od: 2 wrz 2010, o 13:17
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

Małgosiu, to w takim razie ty masz jeszcze jakiś inny. Zresztą chyba pamiętam ten twój. Też ładny ;:108
Awatar użytkownika
malgocha1960
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 15606
Od: 8 lut 2010, o 18:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Polska

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

Muszę poszukać w garażu tego zielonego,bo zapomniałam o nim i wsadzic już do ziemi.Jutro zrbię zdjęcie swojego i wstawie.
Awatar użytkownika
AgaNet
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5200
Od: 26 sie 2010, o 11:00
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Szkocja

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

:wit

Wandziu, czytam że kolejne zakupy ;:63 ogromnie jestem ciekawa co tym razem wpadło do magicznego koszyczka !
Ja niestety też jedno centrum ogrodnicze mam zdecydowanie za blisko, za często tam zaglądam i niestety zbyt często coś kupuję ;:oj a sadzić nie mam już gdzie ;:14
Awatar użytkownika
Wanda7
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 16306
Od: 2 wrz 2010, o 13:17
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

AgaNet, tym razem już nie do koszyczka, ale samochodem przywiozłam. Powiem tylko, że to zaczątek nowej choroby :shock: I już po tym to naprawdę miejsca u mnie nie będzie.

Ja dzisiaj krzątałam się przy różach - cięcie, nawożenie i takie tam. Potem porozstawiałam sobie na rabacie trawki, poprzymierzałam i jutro będę sadzić. Czekam jeszcze na drugą dostawę traw, to już będzie komplet.
Obrazek
Debra
200p
200p
Posty: 420
Od: 9 sty 2012, o 15:34
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

Ja też straszliwie lubię porozstawiać donice przed sadzeniem, żeby zobaczyć jak i co się będzie komponowało. Trawy na razie mam tylko dwie, obie kostrzewy, tzw. 'niedźwiedzie futro', ale zaczynam mysleć o dodaniu traw w kilku miejscach. Te czerwone są taaakie dekoracyjne :!: Miłego planowania i sadzenia jutro zyczę. :wit
kropelka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5532
Od: 30 kwie 2008, o 13:05
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

Wandziu, widzę, że z trawkami próba generalna?
A ten szczawikbordowy z zółciutkimi kwiatuszkami... moje ogrodowe utrapienie, wszędzie go pełno ;:223
w domu i w ogrodzie, cz.2, cz.3, cz.4
pozdrawiam serdecznie, Mariola
tade k
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 6869
Od: 5 lis 2010, o 20:56
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

Wandziu , szalejesz z trawami ;:oj Ja na razie tylko jedną , czarną kupiłem. Już wypuściła nowe pędy , czy nie będzie ekspansywna. :?: :?:
Awatar użytkownika
AgaNet
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5200
Od: 26 sie 2010, o 11:00
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Szkocja

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

Wandeczko - jak już pojechałaś samochodem, to mówi samo za siebie :D W aucie do dopiero skarbów można pomieścić ;:oj
Debra
200p
200p
Posty: 420
Od: 9 sty 2012, o 15:34
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

Wando, jeśli to nie bedzie reklama, to napisz proszę gdzie jeździsz po roślinki. Może i ja tam zajrzę. Mam w planach wyprawę do Żabieńca, ale to z innej strony miasta jest.
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Różano-liliowcowy ogród pod dębem cz. 5

Post »

Witaj Wandziu!
Ogród różano - liliowcowy ... Brzmi pięknie! I widziałam trochę tych liliowców. Fantastyczne!
Niestety nie widziałam róż, ale sezon przed nami, to będę podglądać :D
Widziałam też fragmenty Twojego ogrodu i zrobił na mnie wrażenie bardzo dojrzałego. Ile lat go masz?
W zasadzie chyba mogłabyś rozłożyć leżak i tylko podziwiać swoje dzieło, ale to nie lezy w naszej naturze, prawda? Nawet najpiękniejszy ogród potrzebuje ciągłych zmian :lol:
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”