Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Majka masz rację jak nie zakończą sie te nocne przymrozki to wiekszość róż chyba zmarnieje . Nawet Gloria dei wyglada tragicznie bez życia z dnia na dzień
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 42373
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Piękne kolory ! z różami też będzie pięknie
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5636
- Od: 25 sty 2009, o 17:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Kontakt:
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Majeczko
super sadzonki przychodzą do ciebie
Kolekcja Souvenirów się powiększa! Będą rarytaski do podziwiania!
Kilka róż u mnie tez czarne ale spod ziemi powinno coś zawsze odbić, bądźmy dobrej myśli!

super sadzonki przychodzą do ciebie

Kolekcja Souvenirów się powiększa! Będą rarytaski do podziwiania!

Kilka róż u mnie tez czarne ale spod ziemi powinno coś zawsze odbić, bądźmy dobrej myśli!

- adamiec
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2813
- Od: 4 mar 2010, o 19:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Ruda Śl.
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Dzisiąj piękny dzień,tak teraz powiedzieli w radiu.Wstaje ogarnę mieszkanie i do ogródka,zobaczymy jak będzie wieczorem . Czy będe zdolna zobaczyć co na forum się dzieje. 

- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Szkoda irgi, ale róże piękniejsze
Przymrozek pobielił mi trawę, ale słońce świeci, więc czeka mnie bardzo pracowity dzień. Ziemia już rozmarzła na tyle, że można sadzić róże, więc tania siła robocza zdejmie trawę,a ja przekopię kawałek rabaty i posadzę zadołowane róże. Idą przecież nowe
Moje róże też wyglądają teraz gorzej niż dwa tygodnie temu, po prostu dopiero teraz widać rzeczywiste uszkodzenia, ale i zielone nasady pędów też.


Moje róże też wyglądają teraz gorzej niż dwa tygodnie temu, po prostu dopiero teraz widać rzeczywiste uszkodzenia, ale i zielone nasady pędów też.
- Deirde
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7332
- Od: 18 cze 2007, o 10:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Majka - paczka z Rosen G. przyszła.
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Ale fajna ta irga
Z moich 10-ciu chyba tylko jedna miala owoce w tym roku, chociaz wszystkie kwitly 


-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Witam po ciężkim i długim dniu choć robota na dzisiaj jeszcze nieskończona.
Tylu gości miałam a nie dostałam żadnego powiadomienia.
Dokończyłam sprzątanie z przodu domu, prawie bo jak będę sadzić róże to znowu wszystko będzie zasypane. Wiatr nawieje z bylekąd liści i trzeba będzie zgrabiać i zmiatać, ot głupiego robota.
Jadziu znowu było biało u nas a w dzień doszło do prawie 18st. Ciekawe jak znowu będzie nocą. Przydałby się ciepły obfity deszcz bo nawet krokusy ledwo wyłażą.
Maska jesienne kolory zawsze są śliczne i chyba bardziej mi się podobają niż letnie, ale nie wszystko potrafi tak pięknie wyglądać.
Ewa różana te czarne patyki wyraźnie robią się suche i może jest nadzieja że jednak coś tam w środku żyje.
Sadzonki są piękne a po niedzieli kolejne dojdą.
Irena pewnie jeszcze jesteś na ogródku, ślicznie było dzisiaj, wszyscy pragną słonka a ja pragnę ciepłego deszczu dla odmiany.
Ewa majowa jedna irga została tylko wykarczowałam olbrzymią która zajmowała strasznie dużo miejsca. Teraz zmieszczą się 3 róże i pewnie jeszcze coś a powojniki i tawuły będą miała miejsce. Niektóre róże mają zielone nad kopczykiem a niektóre tylko czarne.
Gosia dzięki za wiadomość, czekam po niedzieli na paczkę.
Jula mnie irgi każdego roku kwitną i owocują ale tamten rok był bardzo suchy i niewiele owoców się zawiązało.

Tylu gości miałam a nie dostałam żadnego powiadomienia.

Dokończyłam sprzątanie z przodu domu, prawie bo jak będę sadzić róże to znowu wszystko będzie zasypane. Wiatr nawieje z bylekąd liści i trzeba będzie zgrabiać i zmiatać, ot głupiego robota.

Jadziu znowu było biało u nas a w dzień doszło do prawie 18st. Ciekawe jak znowu będzie nocą. Przydałby się ciepły obfity deszcz bo nawet krokusy ledwo wyłażą.

Maska jesienne kolory zawsze są śliczne i chyba bardziej mi się podobają niż letnie, ale nie wszystko potrafi tak pięknie wyglądać.

Ewa różana te czarne patyki wyraźnie robią się suche i może jest nadzieja że jednak coś tam w środku żyje.

Sadzonki są piękne a po niedzieli kolejne dojdą.

Irena pewnie jeszcze jesteś na ogródku, ślicznie było dzisiaj, wszyscy pragną słonka a ja pragnę ciepłego deszczu dla odmiany.

Ewa majowa jedna irga została tylko wykarczowałam olbrzymią która zajmowała strasznie dużo miejsca. Teraz zmieszczą się 3 róże i pewnie jeszcze coś a powojniki i tawuły będą miała miejsce. Niektóre róże mają zielone nad kopczykiem a niektóre tylko czarne.

Gosia dzięki za wiadomość, czekam po niedzieli na paczkę.

Jula mnie irgi każdego roku kwitną i owocują ale tamten rok był bardzo suchy i niewiele owoców się zawiązało.

- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Dopiero ściągnęłam do domu
Nic nie zrobiłam i jestem ledwie żywa. Róż nie zdążyłam posadzić, przekopałam tylko kawałek przyszłej rabaty. Może po niedzieli trochę wszystko ogarnę 


- Maska
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 42373
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Maju wszystkiego to my nigdy nie zrobimy...
Ogród ma tyle uroków w każdej porze dnia, roku.
Umęczona, zadowolona
Ogród ma tyle uroków w każdej porze dnia, roku.
Umęczona, zadowolona
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Majuś, napracowałaś się, ale satysfakcja jest, prawda?
Ja też pradam ze zmęczenia, wróciliśmy do domu o 18:30... Teraz już będzie trochę lżej...
Ja też pradam ze zmęczenia, wróciliśmy do domu o 18:30... Teraz już będzie trochę lżej...
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Ewuś ja świadomie odłożyłam sadzenie róż na po niedzieli bo teraz są zasypane kompostem i okryte agro to mają dobre warunki do czekania. Najważniejsze to posprzątać po zimie naszykować miejsca. Jak obornik mi odmarznie to będę mogła posadzić na stałe miejsca część róż tylko że jeszcze nie mam wszystkich. W poniedziałek może wezmę się do wykopywania róż dla Ciebie i innych to przy okazji dowiem się czy na ogrodzie ziemia odmarzła.
Maska umęczona ale zadowolona i nie widząca końca tej roboty. Może do jesieni zdążę zrobić wszystko co zaplanowałam.
Agunia lżej to na pewno nie będzie, przynajmniej u mnie bo ciągle jestem na samym początku działania. Satysfakcja jest bo zrobiłam dzisiaj najgorszą rzecz którą odłożyłam z jesieni czyli porządek pod bzami. Wycięłam odrosty korzeniowe, M. wyciął kilka krzywych grubych pędów bzowych i odkryłam dla słońca wiosenne kwiecie czyli zawilce gajowe które chcą już wyłazić, fiołki wonne, ułudka wiosenna, pierwiosnki i wychylający swój kiełek hiacynt doniczkowy z zeszłej wiosny. Wszystko to było zakryte grubą warstwą liści których nie sprzątnęłam jesienią. Zauważyłam nawet że zawilce japońskie i hosty też już pchają się na świat.

Maska umęczona ale zadowolona i nie widząca końca tej roboty. Może do jesieni zdążę zrobić wszystko co zaplanowałam.

Agunia lżej to na pewno nie będzie, przynajmniej u mnie bo ciągle jestem na samym początku działania. Satysfakcja jest bo zrobiłam dzisiaj najgorszą rzecz którą odłożyłam z jesieni czyli porządek pod bzami. Wycięłam odrosty korzeniowe, M. wyciął kilka krzywych grubych pędów bzowych i odkryłam dla słońca wiosenne kwiecie czyli zawilce gajowe które chcą już wyłazić, fiołki wonne, ułudka wiosenna, pierwiosnki i wychylający swój kiełek hiacynt doniczkowy z zeszłej wiosny. Wszystko to było zakryte grubą warstwą liści których nie sprzątnęłam jesienią. Zauważyłam nawet że zawilce japońskie i hosty też już pchają się na świat.

- majka411
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Majeczko,
jak miło czytać, co kto zrobił i jak życie się budzi w ogrodzie na wiosnę.
Cieszy to wszystko
Jeszcze kilka dni, a będziesz miała rozkwiecony ogród 

Cieszy to wszystko


-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Majeczko kilka dni to na pewno nie wystarczy, wiosennych to nawet pączków nie widać, krokusy to same listeczki mają a irysy to tylko kiełki. Ale nadzieje są i pokażę te nadzieje na lepsze jutro.

forsycji nawet koloru nie widać tak że do cięcia róż jeszcze daleko
ale tawuła pewnie wcześniej zakwitnie
A teraz nadzieje na różane kwiaty.





jej to nawet pączek został od jesieni
wielka sensacja czyli róża od p. Bogdana z All , rosła już jesienią i wszystkie listeczki suchutkie a pędy co wystawały czarne a z boku z kopczyka wystają zielone listeczki
ma być czerwona
A teraz nadzieje na różane kwiaty.

- majka411
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: Majkowy zielony dom i ... Souveniry cz.4
Majeczko, nie narzekaj, pączusie piękne. Jak się utrzyma taka pogoda, to przyroda da nam czadu zobaczysz.


