ja mam w domu takiego mieszańca jamnika długowłosego i czegoś tam, ale w genach bieganie za wszystkim co się rusza psina ma
kury sąsiada już się nauczyły żeby do siatki nie podchodzić
kiedyś jak jeszcze ogród był nie zrobiony, a my dopiero co się wprowadziliśmy - kura sąsiada przeskoczyła siatkę i postanowiła poszukać robaków u nas, a w tym czasie moja suczka postanowiła skorzystać z dworu i się zaczeło........ kura wściekle się drąc biegała po czymś co teraz jest ogrodem, drący się strasznie pies biegł za kurą, a za nimi ja w kapciach, po błocie krzycząc na psa ,,zostaw kurę, nie wolno, wracaj,,
piesek miał mnie głęboko w .....
ale ją złapałam w ostatnim momencie kiedy ona złapała kurę za kark
wróciłam do domu w strasznym stanie cała obłocona, błoto miałam nawet we włosach
ale kurę uratowałam
