
Misiu ja jeśli chodzi o ukorzenianie to sprzedam Ci patent ,:
u mnie jest ziemia gliniasta więc biorę 1 część piasku , 1 część mojej ziemi gliniastej , 1 część torfu , mieszam , wykopuję dołek wsypuję tam ta mieszankę i tam wkładam różne różniaste gałązki ,
najważniejsze jest żeby stanowisko gdzie kopiemy dołek do ukorzeniania było SŁONECZNE, no i trzeba REGULARNIE podlewać , z powodzeniem ukorzeniam tak trzmielinę, bukszpan, pigwowca, jałowca ,cyprys, cis, derenia, aronię, morwę , W przypadku morwy najlepiej oderwać gałązkę z piętką , chociaż morwa puszcze odrosty można poszukać gdzieś starej morwy przy torowisku i sobie ukopać. Ukorzenianie zaczynam dopiero w maju i jakoś mi się udaje , nie bawię się w ukorzenianie w doniczkach , znacznie lepiej wychodzi mi to w gruncie
a co do ubiorka zimozielonego to wertując czeski album zielarski znalazłem go, no i ostatnio idę do sklepu i patrzę jest, to od razu do koszyka , Na razie inwestuję tylko w trwałe rzeczy , tak więc wybieram tylko i wyłącznie byliny i rośliny wieloletnie , jakoś na razie nie nastawiam się na rośliny jednoroczne. Jednak większość ubiorków co mają w sklepach to są rośliny jednoroczne.
Zauważyłem, że bardzo dużo roślin jednorocznych ma swoje odpowiedniki wieloletnie , w zeszłym roku kupiłem ostróżkę trwałą , jest przepiękna , chciałem w tym roku dokupić i dosiać i nigdzie jej nie ma jest tylko ostróżka jednoroczna. Czasem właśnie się zdarza że masz okazję coś kupić raz , a później to już znika z rynku i się więcej nie pojawia.
wszystkie ostatnie moje zakupy to byliny trwałe można podpatrzeć nazwy- polecam , mają duże kwiatki takie jak lubię
Renato zaraz zwiedzę twój ogródek z rewizytą