
Ogród róży
- korzo_m
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11142
- Od: 17 kwie 2006, o 10:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Ogród róży
Optymistyczna informacja. To teraz siej, zastawiaj parapety, a od wiosny zaczniesz nam pokazywać własne osiągnięcia 

- Francesca
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2158
- Od: 25 maja 2010, o 13:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Ogród róży
Dobrze, że nie guz, teraz niech neurolog ustawi leczenie jak należy i będzie dobrze


Zgadzam się, najważniejsze jest patrzenie w przyszłość, może nie za dużo ale coś posiejkorzo_m pisze:To teraz siej, zastawiaj parapety


Re: Ogród róży
Zdrowie to jedna wielka walka z systemem i jeszcze trzeba trafić na życzliwych , więc trzymaj się dzielnie
Śliczny kotek o i widzę że co nieco tworzysz , torcik wygląda apetycznie

Śliczny kotek o i widzę że co nieco tworzysz , torcik wygląda apetycznie

Re: Ogród róży
witaj !!!! to wielka pociecha że sprawa zdrowia potoczyła się inaczej.fajnie. 

-
- 0p - Nowonarodzony
- Posty: 2
- Od: 16 lut 2012, o 17:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Ogród róży
Witaj Justyna , wpadłem pospacerowac po Twoim ogrodzie , a może już jakiś skrawek wiosny zobaczę .
- zwkwiat
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3081
- Od: 12 lut 2011, o 09:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pow. legnicki
Re: Ogród róży
Justyna bardzo się cieszę
, że ta zła ewentualna choroba odepchnięta, dobrze jej tak.
Rodzina zadowolona, ale nie forsuj się oszczędzaj kręgosłup aż do zupełnego wyleczenia.


Rodzina zadowolona, ale nie forsuj się oszczędzaj kręgosłup aż do zupełnego wyleczenia.
- lora
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10608
- Od: 25 maja 2010, o 13:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogród róży
Witaj Justynko świetna wiadomość ...i Tobie zaświeciło słoneczko ...
..a teraz planuj ..co będziesz i gdzie siała...
..a teraz planuj ..co będziesz i gdzie siała...
- roza333
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3865
- Od: 4 maja 2010, o 11:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie Tarnowskie Góry
Re: Ogród róży
Witam Wszystkich odwiedzających mój wątek.
Cieszę się że nie muszę mieć tej operacji zapewnił mnie o Tym ordynator neurochirurgi teraz tylko czekam do 1 marca mam wyznaczony termin u neurologa zobaczę co mi powie i jakie będzie leczenie tak się bałam tej operacji.
Cały czas się oszczędzam zwiedzam Wasze piękne ogrody czytam o uprawie pomidorków i tęskni do wiosny i pełnego zdrowia.
Pozdrawiam Wszystkich
Cieszę się że nie muszę mieć tej operacji zapewnił mnie o Tym ordynator neurochirurgi teraz tylko czekam do 1 marca mam wyznaczony termin u neurologa zobaczę co mi powie i jakie będzie leczenie tak się bałam tej operacji.
Cały czas się oszczędzam zwiedzam Wasze piękne ogrody czytam o uprawie pomidorków i tęskni do wiosny i pełnego zdrowia.
Pozdrawiam Wszystkich

Pozdrawiam Wszystkich i zapraszam do moich wątków Justyna
Moje wątki Ogród róży część 4 U róży - co nieco prywatniej
Kupię ,sprzedam ,wymienię roza333
Moje wątki Ogród róży część 4 U róży - co nieco prywatniej
Kupię ,sprzedam ,wymienię roza333
- AAleksandra
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2777
- Od: 5 wrz 2009, o 10:19
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Wrocławia
Re: Ogród róży
Justynko, cieszę się z Tobą z diagnozy. Dbaj o siebie i nie forsuj się zbytnio przy pracach ogrodowych w tym roku. Przecież następne sezony także przed nami.
Pozdrawiam serdecznie,
moje wątki
moje wątki
- adamiec
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2813
- Od: 4 mar 2010, o 19:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Ruda Śl.
Re: Ogród róży
Justynko też życzę zdrowia. Zbliżamy się do wiosny, dobrze że operacji nie trzeba więc praca w ogródku powoli się rozkręci. 

- roza333
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3865
- Od: 4 maja 2010, o 11:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie Tarnowskie Góry
Re: Ogród róży
Ten sezon będzie w moim ogrodzie spokojniejszym chyba bez rewolucji uprawa warzywnia czka obowiązkowa z pomocom rodziny posadzę trochę kwiatów ,tę Budleję chciałam przesadzać liliowce ale zobaczę jak będzie ze zdrowiem bo czeka mnie komunia w maju ,a mój pomocnik ma znowu zapalenie oskrzeli to już 3 czyli 1 na miesiąc.
Znajoma chce mi dać takie cudo i zastanawiam się czy je przygarnąć

co wy na to
Znajoma chce mi dać takie cudo i zastanawiam się czy je przygarnąć


co wy na to
Pozdrawiam Wszystkich i zapraszam do moich wątków Justyna
Moje wątki Ogród róży część 4 U róży - co nieco prywatniej
Kupię ,sprzedam ,wymienię roza333
Moje wątki Ogród róży część 4 U róży - co nieco prywatniej
Kupię ,sprzedam ,wymienię roza333
-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 506
- Od: 3 maja 2010, o 13:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Żuławy
Re: Ogród róży
Produkuje dużo nawozu i płynnego i twardszego. Mnie szkoda było trzymać go w klatce, zadomowił się w kuchni pod fotelem, kawał fotela pożarł, tak na marginesie. W rogu kuchni zrobił sobie ubikację, postawiłam tam kuwetę, ale doi obok kuwet...nie pachnie to fiołkami. W pokoju nie można go puszczać, bo jest kabloprzegryzaczem. Nie wiem jak inne, ale mój króliczek nie ma potrzebuje głaskania i pieszczot, nie lubi ich, żyje swoim życiem...miły widok i tyle, większość dnia przesypia, jednym słowem ja już nigdy nie zgodzę się na królika w domu, więcej kłopotu niż korzyści.
Pozdrawiam, Kaśka
- slila1
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6427
- Od: 18 maja 2009, o 19:05
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Ogród róży
Lepiej takiego trzymać w klatce, a tylko od czasu do czasu na chwilę wypuszczać, żeby sobie pobiegał. Córka miała czarnego króliczka ponad 10 lat, był bardzo oswojony i uwielbiał siedzieć na kolanach.