Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
kamcia
500p
500p
Posty: 856
Od: 2 wrz 2011, o 21:06
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: świętokrzyskie

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

Elizo to ja na te wykopki też się pisze, ale wiesz z wykopków to się z pustymi rękami nie wyjeżdża :;230
Początki małego ogródka
Pozdrawiam Kamilla
Awatar użytkownika
roots23
500p
500p
Posty: 790
Od: 23 sie 2010, o 16:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Krakowa/Myślenic

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

:) nie zamierzam wykopywać, no chyba, że się będę przeprowadzać. Wykopuję tylko na chwilę, oddzielam przybyszowe i wkopuję z powrotem. I tyle :)
Pozdrawiam wszystkich ogrodników Renata :)
Awatar użytkownika
slila1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6428
Od: 18 maja 2009, o 19:05
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

Elizo mam to samo, co Ty z segregowaniem cebulek. Wiesz co ja robię, jak mi w dużej kępie krokusów zakwitnie jakiś inny kolor, to obwiązuję te innego koloru, nitką w kolorze krokusa i przy wykopywaniu oddzielam od kępy. Nie wiem czy coś z tego zrozumiałaś, ale ja też nie lubię pomieszanych kolorów.
Pozdrawiam Lidka "Jest mowa kwiatów tajemna i cicha". Wincenty Pol
Moje wątki.
Moja działka cz.9
ibizaa
1000p
1000p
Posty: 1778
Od: 9 lut 2011, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

kamcia ooo proszę kolejna chętna do wykopków :tan spoko, spoko dam Ci jednego krokusa za te wykopki ... ja będę miała je wykopane a Ty z pustymi rękoma nie wrócisz i wszyscy zadowoleni będą :;230 :;230 :;230

roots23 Noo to ja tak robię z liliami tzn pierwszy raz właściwie robiłam :D a może w sumie i tak też lepiej robić z tulipanami :idea: tylko odkładać ewentualnie te ktorych mam za dużo, a i też jesienią bym nie musiała czekać jak na szpilkach aż przekwitną jednoroczne, by je wyrwać i posadzić tulipany.

slila1 :wit pewnie że zrozumiałam :tan a powiedz mi czy ta nitka się nie wybrudzi w ziemi i nie zmieni koloru, nie jest Ci ciężko w czerwcu zidentyfikować jaki kolor jej jest? :;230 bo ja tego sie obawiam że te moje wstążeczki sie wybrudzą albo wyblakną w słońcu :?
Awatar użytkownika
slila1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6428
Od: 18 maja 2009, o 19:05
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

Dotychczas jakoś mi się udawało identyfikować kolory nitek. W końcu kolorów krokusów nie mam znów tak wiele.
Pozdrawiam Lidka "Jest mowa kwiatów tajemna i cicha". Wincenty Pol
Moje wątki.
Moja działka cz.9
ibizaa
1000p
1000p
Posty: 1778
Od: 9 lut 2011, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

No to może i u mnie nie będzie aż tak źle i jakoś sobie poradzę, ale fajnie wiedzieć że nie tylko ja lubie taki porządek :tan
Jak już sobie je uporządkuję kolorami to marzy mi się tak je posadzić np. w dwóch kolorach jakieś wężyki lub coś podobnego ;:224
Awatar użytkownika
Józef
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2324
Od: 26 mar 2006, o 12:11
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Chrzanów
Kontakt:

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

ibizaa pisze:kamcia ooo proszę kolejna chętna do wykopków
..też się piszę na wykopki...mam najbliżej..a bywam często w Olkuszu.. :)
ibizaa
1000p
1000p
Posty: 1778
Od: 9 lut 2011, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

heheh no no jak tak dalej pójdzie to ja się wyłożę na leżaczku, a robota sama będzie się robiła przy tylu chętnych... ciekawi mnie tylko jak długo byście mieli zanurzone te łapki w ziemi :;230

Józefie... skoro masz najbliżej to wiesz... jeszcze przydałby się ktoś, kto by mi kompostownik zbił z desek, krawężniki wyłożył wzdłóż tuj i posadził kolejne drzewka, bo mój od lipca nie może się z tym uporać :;230 , więc uważaj uważaj bo i jeszcze będziesz nocował w tym Olkuszu :;230
Awatar użytkownika
goferek
500p
500p
Posty: 552
Od: 7 lis 2009, o 15:48
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontakt:

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

Faktycznie sposób z nitkami wydaje się całkiem logiczny i w miarę prosty w realizacji.Nici raczej nie tracą swojego koloru mimo deszczu czy słońca więc powinno się udać :)
Awatar użytkownika
justyna_gl
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3385
Od: 10 lut 2011, o 09:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

Ja nitkami właśnie zaznaczam cegiełki - te ładniejsze kolory z których będę zbierać nasionka :) Nitki troszeczkę grubsze bo od wyszywania biorę :) No i pełna gama kolorów
ibizaa
1000p
1000p
Posty: 1778
Od: 9 lut 2011, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

Dziewczyny a w sumie można by i włóczkę do tego wykorzystać, jest o wiele grubsza od nici i mam nadzieję że też się nie przebarwi, co o tym myślicie??? :lol:
Awatar użytkownika
goferek
500p
500p
Posty: 552
Od: 7 lis 2009, o 15:48
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontakt:

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

Przejrzałam Twoje zakupy warzywne i jestem pełna podziwu :)
Przerażają mnie pomidory tzn ich uprawa. Chyba się kiedyś naczytałam, że często chorują itp a marzą mi się pomidorki koktajlowe, cherry itp. Muszę to przemyśleć ;:24
ibizaa
1000p
1000p
Posty: 1778
Od: 9 lut 2011, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

Agato ja nie spróbujemy to się nie dowiemy, może u nas te choroby nie zaatakują naszych pomidorków :tan trzeba być optymistą, ja przynajmniej staram się aczkolwiek i tak przeraża mnie to wszystko czy podołam :roll:
Awatar użytkownika
justyna_gl
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3385
Od: 10 lut 2011, o 09:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

Agatko, jeżeli można to ja Tobie odpowiem. Jeżeli chodzi o koktajlowe to śmiało uprawiaj. One prawie nie chorują, można je posadzić w doniczce i na balkonie trzymać, widziałam na forum nawet zdjęcia jak ktoś na parapecie okiennym w domku hodował koktajlowe pomidorki. Także śmiało, siej, sadź jak tam wolisz ale z nich nie rezygnuj :)
ibizaa
1000p
1000p
Posty: 1778
Od: 9 lut 2011, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Ogród tesciowej, który wziełam pod swoje skrzydla

Post »

ja swoje posadzę i pod gołym niebem i do tunelu, zobaczę które będą się miały lepiej :tan już się doczekać nie mogę kiedy wyciągne z ziemi albo zerwę z krzaczka pierwsze swoje warzywko :tan
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”