Witam w ten okropnie zimny dzionek.
U nas było rano -17 st.C. i do tego ten wiatr, brrr...
Ewuniu u Ciebie pewnie jeszcze zimniej.
Naleweczka z orzecha pomogła i wszystkim mającym problemy żołądkowe polecam.
Może nie byłoby tak źle, przecież w Moskwie też mają słonie w ZOO.
Juluczko dobry pomysł z tymi ubrankami.
Edul wrył mi się na kolana, przygniótł mi prawą rękę i nie daje pisać, a jak mruczy mrrr piecuch jeden, już ma dość spacerów i woli w ciepełku siedzieć.
