
Ogród róży
- Danio
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1887
- Od: 8 lis 2006, o 18:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: świętokrzyskie
Re: Ogród róży
Justynko przeszłam przez Twój ogród wszerz i wzłuż. Zachwyciłam się pięknymi kompozycjami, kamiennymi murkami i poznałam wspaniałą Rodzinkę.
Trochę mnie zasmuciły wieści o Twoim stanie zdrowia, ale masz dla kogo żyć i pracować, a do tego tyle osób z Forum przesyła Ci dobrą energię, że musi być dobrze.
Mamy córki prawie w tym samym wieku, bo moja skończyła 18 pod koniec października
Pozdrawiam Dorota
Trochę mnie zasmuciły wieści o Twoim stanie zdrowia, ale masz dla kogo żyć i pracować, a do tego tyle osób z Forum przesyła Ci dobrą energię, że musi być dobrze.
Mamy córki prawie w tym samym wieku, bo moja skończyła 18 pod koniec października

Pozdrawiam Dorota
Żyjesz tylko raz, ale jeśli żyjesz dobrze, to wystarczy /Joe E. Lewis/
Ogród za borem
Ogród za borem cz. 2
Ogród za borem
Ogród za borem cz. 2
-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 6869
- Od: 5 lis 2010, o 20:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Ogród róży
Justynko, bywałem ,,po cichu '' nie raz , zwiedzałem ogród , poznałem rodzinę i Twój problem . Musisz wierzyć , że będzie dobrze . To bardzo pomaga. Wiem coś o tym. Niedługo wiosna , staniesz na nogi razem z roślinami.
Trzymam kciuki za udany zabieg , będzie dobrze. 



- zwkwiat
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3081
- Od: 12 lut 2011, o 09:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pow. legnicki
Re: Ogród róży
Znowu Cię odwiedzam,miałam nadzieję na poprawę Twego zdrowia. A ciebie czeka operacja. Na pewno zakończy się pozytywnie.
Sama wykonywałam na przełomie grudnia i stycznia kilka specjalistycznych badań, mam już wyniki. Jest OK. Nie wyobrażam sobie, że u Ciebie mogłoby być inaczej.
Choć ten okres od badań do postawienia diagnozy jest straszny i kosztuje wiele nerwów.
Trzymam mocno kciuki.
Sama wykonywałam na przełomie grudnia i stycznia kilka specjalistycznych badań, mam już wyniki. Jest OK. Nie wyobrażam sobie, że u Ciebie mogłoby być inaczej.
Choć ten okres od badań do postawienia diagnozy jest straszny i kosztuje wiele nerwów.
Trzymam mocno kciuki.
- slila1
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6428
- Od: 18 maja 2009, o 19:05
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Ogród róży
Justynko ja też często o Tobie myślę i codziennie zaglądam do Twojego wątku. Trzymaj się cieplutko.
Pozdrawiam serdecznie
.
Pozdrawiam serdecznie

- lora
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10608
- Od: 25 maja 2010, o 13:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogród róży
Justynko
co to za smutasy po Twojej główce chodzą ,zaraz przepędzimy a sio ,sio
Co tam wkładaj różowe okulary i wszystko będzie dobrze...musi być dobrze



Co tam wkładaj różowe okulary i wszystko będzie dobrze...musi być dobrze



- Gencjana
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3031
- Od: 27 sty 2010, o 22:14
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Ogród róży
Justynko, teraz najważniejsze zdrowie. Trzymaj się dzielnie, myśl pozytywnie, będzie dobrze. 

- megi1402
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2149
- Od: 1 lis 2010, o 00:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Köln
Re: Ogród róży
Dołączam się do życzeń zdrowia, trzymam kciuki za udaną operację.
- roza333
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3865
- Od: 4 maja 2010, o 11:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie Tarnowskie Góry
Re: Ogród róży
Witajcie dziękuję Wszystkim za odwiedziny i otuchę wiem że będzie dobrze musi.
Kotek o którym Wam pisałam oswoił się i przychodzi sobie podjeść ,dał mi się pogłaskać i okazało się że to jest kotka fajna zadbana pewno ma domek ,a odwiedza moich chłopaków z czego młodszy nie jest zadowolony,zazdrośnik jest z niego straszny.
Zwiedzam Wasze piękne ogrody ,podziwiam aranżacje i robię plany na wiosnę budleję muszę kupić koniecznie ,może dostanę jakieś nasionka z aukcji ,które wykorzystam jak należy,tak już bym chciała wiosnę mieć.Zobaczyć jak zakwitną roślinki które u kilku osób z forum kupiłam jeden z liliowców zakwitł mi na jesień z się zdziwiłam.Wtym sezonie powinno być u mnie bardziej kolorowo,a koniecznie muszę robić więcej zdjęć bo teraz nie mam co pokazywać a szkoda
pozdrawiam cieplutko.
Kotek o którym Wam pisałam oswoił się i przychodzi sobie podjeść ,dał mi się pogłaskać i okazało się że to jest kotka fajna zadbana pewno ma domek ,a odwiedza moich chłopaków z czego młodszy nie jest zadowolony,zazdrośnik jest z niego straszny.
Zwiedzam Wasze piękne ogrody ,podziwiam aranżacje i robię plany na wiosnę budleję muszę kupić koniecznie ,może dostanę jakieś nasionka z aukcji ,które wykorzystam jak należy,tak już bym chciała wiosnę mieć.Zobaczyć jak zakwitną roślinki które u kilku osób z forum kupiłam jeden z liliowców zakwitł mi na jesień z się zdziwiłam.Wtym sezonie powinno być u mnie bardziej kolorowo,a koniecznie muszę robić więcej zdjęć bo teraz nie mam co pokazywać a szkoda

Pozdrawiam Wszystkich i zapraszam do moich wątków Justyna
Moje wątki Ogród róży część 4 U róży - co nieco prywatniej
Kupię ,sprzedam ,wymienię roza333
Moje wątki Ogród róży część 4 U róży - co nieco prywatniej
Kupię ,sprzedam ,wymienię roza333
- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Ogród róży
Imienniczko, pospacerowałam po twoim ogródku. Pięknie masz. Widać
w tej pracy ogromnej.
Dzieci cudne. one są najważniejsze. ich zdrowie i szczęście.
Dbaj o siebie, żeby miały zdrową i szczęśliwą mamę
.
Życzę, żebyś jak najszybciej wróciła do formy i mogła się cieszyć, tymi wszystkimi cudnościami, które cię otaczają.
Jesteś dzielną i mądrą kobietą
. Będzie dobrze.
Będę myślała cieplutko i zajrzę.

Dzieci cudne. one są najważniejsze. ich zdrowie i szczęście.
Dbaj o siebie, żeby miały zdrową i szczęśliwą mamę

Życzę, żebyś jak najszybciej wróciła do formy i mogła się cieszyć, tymi wszystkimi cudnościami, które cię otaczają.
Jesteś dzielną i mądrą kobietą

Będę myślała cieplutko i zajrzę.
Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...

- Edyta1
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1926
- Od: 20 paź 2011, o 00:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Ogród róży
Różo, nie wiem jak moje budleje przetrwają zimę. Jeśli przeżyją mogę zrobić sadzonki
.

Pozdrawiam - Edyta
Zapraszam do mojego ogrodu
Zapraszam do mojego ogrodu
- Miiriam
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6147
- Od: 13 maja 2007, o 00:17
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Ogród róży
Justynko - i tak ma być , nowe plany , optymistyczne myślenie - będzie dobrze 

Re: Ogród róży
Teraz już może być tylko lepiej.
Re: Ogród róży
Justynko, obejrzałam Twój wciąż powstający, ale juz piękny ogródek i myślałam, że o nim przede wszystkim tu się pisze...Oprócz słów podziwu dla ogródka, przyjmij słowa otuchy, tyle osób tu za Ciebie trzyma kciuki, że na pewno wszystko będzie dobrze!
Zresztą widać, że Ty silna babka jesteś, nastawienie masz bojowe, wykurujesz się migiem i do wiosny będziesz jak nowa! Trzymaj się dzielnie!
