Julka chyba chciałabym, żeby było bardziej romantycznie i liściasto koło tego ustrojstwa (jakieś hosty itp) - tak jak mówi Agata. Pięciorniki znajdą opiekę na pewno
Agata pragnienie posiadania wody w ogrodzie zawsze było. Jest za mały stanowczo na strumień i oczko wodne z rybkami, a za duży na mały garnek z którego wypływa woda na kamyki. Poza tym został nam kawałek trawertynu z którego mamy kominek i stoi biedaczek w garażu i się nudzi. Początkowo miał być nagrobkiem dla śp myszy japońskiej

ale pomysł upadł, ponieważ zapomnieliśmy pod którym kwiatkiem ja pogrzebaliśmy.

To nie będzie wielki zbiornik i znajdzie miejsce w okolicy pergoli trzepaka który oplata glicynia. Kolorem będzie nawiązywał właśnie do elewacji domu.
Agu u której Danusi? Nie widziałam chętnie zerknę, chociaż kształt już prawie zatwierdzony, może oświetlenie będzie spod trawertynu się wydobywać. Przy elewacji u mnie nie da rady, bo wszystko jest w pełnym słońcu na południe wystawione. A hosty to słabo znoszą...
Zobaczymy jak to wyjdzie

Trzymajmy kciuki wspólnie

za nasze realizacje. Za wszystkimi wątkami nie nadążam, a wszyscy mają tyle planów. Najgorzej mi idzie z roślinami. Chyba zostawię to jak już będzie je można oglądać w realu.