AgaNet - mój kawałek Szkocji, cz.4; Jesienno - zimowy czas.
- Tacca
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4486
- Od: 12 lut 2009, o 12:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: AgaNet - mój kawałek Szkocji, cz.4; Jesienno - zimowy czas.
Po długiej niebytności i ja się melduję i drzewko czereśniowe popieram , i aż ślinka cieknie od takich tematów. U mnie na szczęście zimy jeszcze nie widać . Za dwa , trzy tygodnie słońce będzie wyżej , dzień będzie dłuższy , więc i optymizmu przybędzie.Aby do wiosny.
- Wanda7
- -Moderator Forum-.
- Posty: 16305
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: AgaNet - mój kawałek Szkocji, cz.4; Jesienno - zimowy czas.
Aga, a co to za szałwia? Muszkatołowa? Przypomina mi to raczej dziewannę.
- AgaNet
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5200
- Od: 26 sie 2010, o 11:00
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Szkocja
Re: AgaNet - mój kawałek Szkocji, cz.4; Jesienno - zimowy czas.
Wandziu, nie pamiętam tak dokładnie i pobiegłam zerknąć do ogrodu na znacznikwanda7 pisze:Aga, a co to za szałwia? Muszkatołowa? Przypomina mi to raczej dziewannę.

Beatko - ja się tak jeszcze ciągle nad tą czereśnią zastanawiam, ale jestem mocno na tak

Ja tez się wiosny doczekac nie mogę

Ania -

Jule - no i ta czereśnia tak za mną chodzi

Jola - w zimie to chociaż dzieciaki frajdę mają, nieważne czy małe,czy duże

- Tacca
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4486
- Od: 12 lut 2009, o 12:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: AgaNet - mój kawałek Szkocji, cz.4; Jesienno - zimowy czas.
Agatko nad czereśnią bardzo nie dumaj bo nie ma nad czym , drzewo piękne , owoce paluszki lizać ale prosto z drzewa , więc kupuj a ja życzę smacznego.
- Marta_S
- 500p
- Posty: 816
- Od: 3 wrz 2010, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: AgaNet - mój kawałek Szkocji, cz.4; Jesienno - zimowy czas.
Drzewko owocowe u Ciebie? Też uważam, że to znakomity pomysł 

Zapraszam
Ogród Marty_S
Ogród Marty_S
- e-genia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 32007
- Od: 5 wrz 2008, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: AgaNet - mój kawałek Szkocji, cz.4; Jesienno - zimowy czas.
Aguś u nas ostatnio w czereśniach robaki były , musiałam wszystkie wyciąć , nawet w wiśniach też były , zostawiłam tylko bardzo wczesną odmianę czereśni , ale ona należy do wysokich .Zastanawia mnie też czy ta czereśnie którą wybrałaś nie potrzebuje drugiego drzewa czereśni jako zapylacza? .Może poczytaj o tym ,ja niezbyt na tym się znam .
Miejsce które wybrałaś na drzewko ,pasuje , będziesz miała troszkę cienia .
Miejsce które wybrałaś na drzewko ,pasuje , będziesz miała troszkę cienia .
- Tacca
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4486
- Od: 12 lut 2009, o 12:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: AgaNet - mój kawałek Szkocji, cz.4; Jesienno - zimowy czas.
Co do robaków w czereśni to sprawy mają się tak , Muchówka wylatuje z ziemi w okolicach czerwca początek lipca, mniej więcej wtedy gdy kwitną akacje, składa jaja w owocach które zaczynają zmieniać kolor ( zaczynają się podpalać). Zamiana koloru ( lekkie dojrzewanie) jest sygnałem do pierwszego oprysku . Ja po okresie karencji zbieram wszystkie dojrzałe owoce, powtarzam oprysk i czekam aż dojrzeje reszta i to tyle . Jeszcze na drzewie wieszam info kiedy można zacząć jeść ( to dla gości co by się nie potruli)
Życzę smacznego
Życzę smacznego
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: AgaNet - mój kawałek Szkocji, cz.4; Jesienno - zimowy czas.
Z tymi robakami to właśnie tak jest jak pisze Tacca więc albo bardzo wczesna albo opryski, inaczej się nie da. Co do zapylacza to gdzieś czytałam że są już takie samopylne ale co to za odmiany to nie pamiętam. Może Aga taką właśnie wybrała.
Szałwia to taka zwykła omszona, roślina wytrzymuje mrozy, ciekawe tylko czy tan kwiatostan wytrzyma przymrozek.
Szałwia to taka zwykła omszona, roślina wytrzymuje mrozy, ciekawe tylko czy tan kwiatostan wytrzyma przymrozek.

- e-genia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 32007
- Od: 5 wrz 2008, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: AgaNet - mój kawałek Szkocji, cz.4; Jesienno - zimowy czas.
My pryskaliśmy a i tak było ich mnóstwo , nie sposób każdą czereśnię kroić i sprawdzać czy nie ma robali .
Re: AgaNet - mój kawałek Szkocji, cz.4; Jesienno - zimowy czas.
Aguś, z całego serca popieram ideę posadzenia drzewka czereśniowego w ogrodzie :P Jest śliczne, a owoce należą do moich ulubionych
Absolutnie się tylko nie zgadzam z tym, żeby czereśnie traktować kilkakrotnie chemią. Osobiście wolę robaki od trucia siebie, swojej rodziny i swoich zwierzaków we własnym ogrodzie...Ja mam mnóstwo drzew owocowych - nigdy niczym nie pryskanych, a owoce...jak będziesz chciała to pokażę Ci fotki. Piękne, zdrowe, bardzo liczne.
Pozdrawiam

Absolutnie się tylko nie zgadzam z tym, żeby czereśnie traktować kilkakrotnie chemią. Osobiście wolę robaki od trucia siebie, swojej rodziny i swoich zwierzaków we własnym ogrodzie...Ja mam mnóstwo drzew owocowych - nigdy niczym nie pryskanych, a owoce...jak będziesz chciała to pokażę Ci fotki. Piękne, zdrowe, bardzo liczne.
Pozdrawiam

- Fabi 12
- 1000p
- Posty: 1253
- Od: 18 sty 2010, o 21:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Radwanice i Konin Żag.
Re: AgaNet - mój kawałek Szkocji, cz.4; Jesienno - zimowy czas.
Jak to mówią trochę białka jeszcze nikomu nie zaszkodziło, zresztą jak jem czereśnie to nie zaglądam do środka.
I jest metoda podobno na te robaczki -zerwane dojrzałe czereśnie zalać bardzo zimną wodą i tak zostawić na 2 godz.

I jest metoda podobno na te robaczki -zerwane dojrzałe czereśnie zalać bardzo zimną wodą i tak zostawić na 2 godz.

Pozdrawiam Fabiola.
Mój ogród - Fabi 12 - Witam w moim ogrodzie ...
Mój ogród - Fabi 12 - Witam w moim ogrodzie ...
- Tacca
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4486
- Od: 12 lut 2009, o 12:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: AgaNet - mój kawałek Szkocji, cz.4; Jesienno - zimowy czas.
Z czereśniami jest też tak że albo masz robaki albo szpaki. Późnych odmian nie wiem czemu szpaki się nie imają. Ja przez kilka lat trenowałam ekologicznie , aż okazało się że te moje robaki lądują u mnie pod czereśnią żeby latem wyfrunąć z ziemi i rozmnażać się w moich ulubionych owocach . Dwa opryski w sezonie to nie tak dużo, jak bym kupiła w sklepie to myślę ze tej chemii było by znacznie więcej.
- megi1402
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2149
- Od: 1 lis 2010, o 00:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Köln
Re: AgaNet - mój kawałek Szkocji, cz.4; Jesienno - zimowy czas.
Uważam, że czereśnia to bardzo dobry pomysł. Fajnie by wyglądała w miejscu koło altanki. Mi też się marzy drzewko owocowe na środku trawnika od strony ulicy, jedno by się tam zmieściło. Próbuję przekonać M, ale jest bardzo oporny. Mówi, że zamiast drzewka wolałby tam jeszcze ze dwa krzaki jagód (borówki wysokiej).
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 24808
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: AgaNet - mój kawałek Szkocji, cz.4; Jesienno - zimowy czas.
Ja mam 2 czereśnie, ale bardzo wczesne, owocują jeszcze przed truskawkami, są pyszne.....i bez robaków
.....a po zimie jak jeszcze nie ma żadnych owoców, to smakują niebiańsko 



- Nutka81
- 1000p
- Posty: 2806
- Od: 13 maja 2010, o 13:01
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: AgaNet - mój kawałek Szkocji, cz.4; Jesienno - zimowy czas.
Witaj Aguś
I ja obudziłam się z zimowego letargu
Widzę, że planujesz czeresienkę posadzić
Bardzo dobry wybór, ja również uwielbiam czereśnie.
A roślinki u Ciebie szaleją, oby zimy już srogiej nie było, a te nasze "zieleńce" nie musiały walczyć z przymrozkami
Pozdrawiam cieplutko



Widzę, że planujesz czeresienkę posadzić


A roślinki u Ciebie szaleją, oby zimy już srogiej nie było, a te nasze "zieleńce" nie musiały walczyć z przymrozkami

Pozdrawiam cieplutko


Pozdrawiamy! Małgosia i Nutka 
Nutkowy ogród...czyli "ogary lubią kwiatki"...>> Cz.1 <<,>> Cz.2 <<,>> cz.3 <<
>>Róże Nutki << >>Nutkowe kwiatki doniczkowe<<

Nutkowy ogród...czyli "ogary lubią kwiatki"...>> Cz.1 <<,>> Cz.2 <<,>> cz.3 <<
>>Róże Nutki << >>Nutkowe kwiatki doniczkowe<<