U oster

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Siberia
---
Posty: 2310
Od: 5 lut 2010, o 10:01
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: U oster

Post »

Osterku, chcesz zdjęcie szerszych planów z teraz czy z lata?

Pogoda jak to pogoda, dwa dni siąpiło, teraz normalnie, bez fajerwerków :-)
W sobotę skocze to może coś się pstryknie za dnia, lepszy aparat się zepsuł, to szczegółów za dużo nie będzie widać :;230
Awatar użytkownika
Bogumilka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3577
Od: 10 lut 2008, o 17:50
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: U oster

Post »

Osterku przychodzę do Ciebie, bo uwielbiam jak na koniec ciężkiej pracy pokazujesz zachód słońca. Dziękuję Ci za to ;:196
Awatar użytkownika
oster
1000p
1000p
Posty: 1357
Od: 9 mar 2011, o 15:09
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: U oster

Post »

imer pisze:Ale już z każdym dniem bliżej do wiosny. Ech ja podobnie jak Mariola, na rower i 8km na drugą stronę miasta, ale zawsze i się marzył domek z ogrodem, może kiedyś.. :oops: No co marzyć nie można? :P
Remi, witaj!

Do początku marca trzy miesiące ;:138
I znów słoneczko, i dni dłuższe, i ciepełko coraz częstsze... Oj, już niedługo ;:138
A marzenia... to jedyne, za co się nie płaci, więc można sobie poużywać dowoli :uszy
Kasia1972 pisze: Osterku, fajnie tak popatrzec jak coś jeszcze kwitnie :D
Kasiu, masz rację. Fajnie, kiedy o tej porze roku można jeszcze radować serducho.
Nawet domyślam się, co myśli o mnie sąsiad, kiedy widzi mnie uśmiechającą się do tych różyczek
czy lwich paszczaków..., kiedy je biorę w donie i gadam do nich... nawet koty i Tofciu zazdrosne
są o te roślinki :roll:
Siberia pisze: Wszystko ma swoje plusy i minusy, (...)
No, aleśmy się "zgadały" z tymi plusami i minusami. Wyjęłaś mi z ust ;:224
W rzeczonej jednak sprawie nie zabieram głosu, bo plusów dodatnich nie stwierdzam, natomiast plusy ujemne - jak najbardziej :;230
Więc milczę... i się cieszę, że mam pod nosem , więc same dodatnie plusy :uszy :tan


Boguniu, cieszę się, jesteś kochana ;:196
Ale dziś nawet nie zauważyłam, kiedy słoneczko powiedziało bay, bay :oops:
Przyjechałam taka zmęczona i zła, bo nic nie załatwiłam. Papiery, papiery, papiery i ciągle jakiegoś
jeszcze brak. Szybko obiad, lekcje i wieczór.
Nie lubię jesieni, bo rachunki za prąd rosną, jakbym była temu winna ;:223

A tak poważnie: to jak pisałam wcześniej: wiosna za trzy miesiące ;:138
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
martinez_82
500p
500p
Posty: 662
Od: 1 wrz 2008, o 10:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Włocławek

Re: U oster

Post »

Widzę ciągle jakieś zmiany postepy wszystko się zmienia :) piękne różę moja pnąca kwitła tak w tym roku:
Obrazek
Awatar użytkownika
oster
1000p
1000p
Posty: 1357
Od: 9 mar 2011, o 15:09
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: U oster

Post »

Siberia pisze:Osterku, chcesz zdjęcie szerszych planów z teraz czy z lata?
Siberko, Co do widoczków: jak najszerszy plan :lol:
Jakoś nie mogę sobie przypomnieć Twoich horyzontów, a teraz jeszcze nie mam zbyt
czasu żeby sprawdzić wszystkie sezony :oops: Sorry, żem taka upierdliwa, ale mnie
to męczy, i nie rozumiem - dlaczego? :oops: ;:223
Jeśli nie jest to problemm dla Ciebie - bardzo proszę ;:138 Macie szczęście, że u was przed zimą choć posiąpiło. U nas od wielu tygodni posucha, powinnam jeszcze zlać roślinki.


No, Marcin, Ty to masz tyły z fotkami w tym roku, już myślałam, żeś przepadł ;:223
W wolnej chwili przeglądnę Twoje zapowiadane odgrażanie się, że nadrobisz zaległości
fotkowe :uszy
Ta Twoja różyczka to jakaś taka bardzo podobna do mojej! Czy znasz jej nazwę?
Pozdrawiam :wit


Teraz troszkę o dzisiejszej "pracy":
Wracając z zajęć Łukaszka "załatwiłam" u znajomego pana traktorzysty zezwolenie
na zabieranie worków z liśćmi. To liście topolowe, podobno jedne z najwartościowszych
do ściółkowania ;:138 Choć między nimi są też wierzbowe i jarzębinowe. Przecież nikt ich nie będzie sortować ;:14
Kołderką z liści przykryłam berberyski; niech śpią spokojnie przez zimę; nie powinny zmarznąć.
Liście przykryłam ziemią. Ta ilość to kropla w morzy możliwości na przyjęcie liści. Ale za każdym razem, gdy wyjadę po dziewczynki, zahaczę o Platnerzy: tam jest zwalona sterta worków. Zawsze to więcej, niż poprzednio ;:138
Przydadzą się jeszcze na kompost.
Jade po dziewczynki.
Pa :wit
Awatar użytkownika
oster
1000p
1000p
Posty: 1357
Od: 9 mar 2011, o 15:09
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: U oster

Post »

Niestety, wczoraj nie przywiozłam liści, bo wzięłam po drodze sąsiadkę z jej synkiem, który chodzi
z naszą Marysieńką razem do jednej grupy zerówkowej. Ale za to dziś raniutko przywiozłam
5 worów tych liści. Może jeszcze uda mi się coś podebrać, zanim liście wywiozą odpowiednie "służby" :uszy
Za oknem okropnie: mgliście i przejmująco zimno, choć nie zmroziło dziś ziemi.
Nie chce mi się wychodzić do ogródka. Nie chcem, ale muszem ;:14
A nad morzem podobno piękna słoneczna pogoda.
x-S-l
---
Posty: 2084
Od: 2 sie 2011, o 15:43
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: U oster

Post »

ale podobno w weekend ma być ciepło bo 10 stopni zaś w następnym tygodniu ma być do 15 stopni.......mnie mama powiedziała, że mnie na działkę nie puści.....że mnie zwiąże :;230
bo odkąd mi usunęli altankę i została im tylko taka kupa gałęzi do sprzątnięcia to ja chcę lecieć na działkę i teren szykować dla nowej altanki i pod warzywnik i nowe miejsce wypoczynkowe ;:224
a ona mi mówi zostaw to na wiosnę :roll: :;230
ale ja się nie dam......pójde, chyba, no mam nadzieje ;:224
Awatar użytkownika
amba19
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7945
Od: 11 kwie 2007, o 20:04
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Gdańsk/Chrztowo

Re: U oster

Post »

oster pisze:..............A nad morzem podobno piękna słoneczna pogoda.
Ciekawe nad którym morzem? Bo nad moim Bałtykiem szaro, buro i ponuro :(
Dzisiaj - nawet gdybym miała ogródek pod oknem - to bym pewnie nie poszła w rabatki.....

Osterku u Ciebie zawsze tak miło, optymistycznie i na dodatek pomysłowo! Świetnie wykombinowałaś z tymi liśćmi.
Bardzo lubię tu zaglądać. Zawsze sobie podładuję akumulatory...........
Awatar użytkownika
oster
1000p
1000p
Posty: 1357
Od: 9 mar 2011, o 15:09
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: U oster

Post »

Shirall pisze:odkąd mi usunęli altankę i została im tylko taka kupa gałęzi do sprzątnięcia to ja chcę lecieć na działkę i teren szykować dla nowej altanki i pod warzywnik i nowe miejsce wypoczynkowe ;:224
a ona mi mówi zostaw to na wiosnę :roll: :;230
ale ja się nie dam......pójde, chyba, no mam nadzieje ;:224
No właśnie, wczoraj doczytałam, że masz już po kłopocie. Staruszka zniknęła bezpowrotnie ;:138
Teraz idzie NOWE! A skoro jest pogoda i sprzyja pracom, to nie ma na co czekać. Ja kiedyś tak
czasu nie doceniałam. Marnotrawiłam go, aż wstyd. Może to i z wiekiem przychodzi, że czas zyskuje
na cenie, tak jak doznania estetyczne. Coraz więcej czerpie się garściami z tego, co nas otacza i każda
chwilka słonecznego dnia cieszy jak nigdy przedtem ;:108
amba19 pisze:
oster pisze:..............A nad morzem podobno piękna słoneczna pogoda.
Ciekawe nad którym morzem? Osterku u Ciebie zawsze tak miło, optymistycznie i na dodatek pomysłowo! Świetnie wykombinowałaś z tymi liśćmi. Bardzo lubię tu zaglądać. Zawsze sobie podładuję akumulatory...........
Marysiu, dzisiaj rano, kiedy wróciłam z pierwszą partią liści, z zazdrością słuchałam pogodynki z Gdyni, mówiącej o pięknym słoneczku ale zapowiadającej o zachmurzeniu niebawem i nad tą częścią Wybrzeża :(
Kłamała? :shock: Skubana.
A za resztę serdeczne dzięki. One też mi ładują aku ;:180

Tu dzisiejszy łup:
Obrazek Obrazek

I za każdym razem uprzejmie tłumaczyłam gapiom, w jakim celu zabieram worki :;230
Chyba idiotycznie wyglądałam jako złodziej śmieci, co?
x-S-l
---
Posty: 2084
Od: 2 sie 2011, o 15:43
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: U oster

Post »

o rany Osterku :;230 :;230
liście są potrzebne i fajne ;:108
wyobraziłam sobie miny gapiów kiedy ładujesz te worki do autka.........i leże i kwiczę :;230

dlatego stwierdziłam, że jak bedzie ładnie to idę, choć na 2 godzinki...... :uszy
póki jest ładnie trzeba korzystać bo potem jak tfu tfu przyjdzie zimno i snieg nic nie zrobię ;:196
Awatar użytkownika
Kasia1972
500p
500p
Posty: 969
Od: 18 paź 2008, o 19:48
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Podlaskie

Re: U oster

Post »

Osterku, ja przykryłam liścmi swoje wrzosy, a teraz czytam u Ciebie, że do ściółkowania się nadają. Dobrze tak poczytac, człowiek mądrzeje :wink:
Awatar użytkownika
oster
1000p
1000p
Posty: 1357
Od: 9 mar 2011, o 15:09
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: U oster

Post »

Martuniu, taka pogoda, jak dziś rozwala mi cały dzień. Niczego się nie chce.
Ale po te liście musiałam pojechać, bo znajomy "traktorzysta" ze spółdzielni mieszkaniowej mówił
mi wczoraj, że dzisiaj będą zabierać ze starówki. To chciał nie chciał: nie kcem ale muszem.

Kasiu, a przykrywasz czymś te liście? Moje są bardzo suche, a na jutro zapowiadają dość ostry wiatr,
to będę zbierać te liście za torami po działkach :;230

Wieczorem pojechałam po zakupy. Udało mi sie przywieźć jeszcze pięć worków liści. Jeśli nie uda mi się więcej dowieźć, to i to chwatit ;:138 Mam sporo kompostu, przesypię go z liśćmi. Mam nadzieję, że będzie super danie dla
roślin na wiosnę.
Awatar użytkownika
HalinaK
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9422
Od: 12 paź 2008, o 11:27
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Nowy Sącz

Re: U oster

Post »

Osterku ;:167 super pomysł z tymi workami z liśćmi ;:138 ;:138 ;:138
Cieplutko pozdrawiam, Halina ;:194
W moim ogródeczku :wink: HalinaK-linki :D
Awatar użytkownika
Lusia 57
1000p
1000p
Posty: 1429
Od: 8 sty 2011, o 13:42
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kociewie

Re: U oster

Post »

Potwierdzam, nad naszym morzem ( moim i Marysi-amby) szaro, buro i mgliście. I wcale nie ciepło. Oj też bym tak chciała jeździć swoim( nie mężowskim) autkiem i zbierać po drodze co mi się spodoba. Bo ja też z tych co to "przyda mi się". Niestety mój mąż jak ma wytyczony cel podróży to po drodze nie zatrzymuje się. A ja bym tak chciała aby zatrzymał się i pozwolił mi zabrać przydrożny kamień lub korzeń. Ostatnio wypatrzyłam w rowie pod laskiem połamane płytki chodnikowe i pomyślałam sobie, że zrobię sobie podłogę w kole ogniskowym ale chyba muszę po nie pójść z taczką.
Liście na rabatkach przykrywam stroiszem z iglastych gałązek ale one również nie dają gwarancji, że wiatr liści nie rozwieje.
Awatar użytkownika
imer
1000p
1000p
Posty: 1429
Od: 29 lip 2011, o 15:51
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: U oster

Post »

Genialny pomysł z tymi liśćmi. U mnie na osiedlu stoją dziesiątki takich worków (i też jest sporo topoli) i zastanawiałem się czy tego nie można by jakoś wykorzystać....
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”