
Dziki nie dziki ogródek na skarpie - część 3
- Steasi
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3181
- Od: 2 wrz 2010, o 20:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Soczewka/ Płock
Re: Dziki nie dziki ogródek na skarpie - część 3
Ah tam jak mi się przypomina o tych moich różach to mnie tylko nerwy biorą.. Ale Twoje niech cieszą oczy 

Re: Dziki nie dziki ogródek na skarpie - część 3
Misiu
zaraz będzie następny wątek a ja dopiero w połowie 


- patkaza
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2619
- Od: 22 cze 2010, o 23:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Dziki nie dziki ogródek na skarpie - część 3
ależ zimno...tylko siedzieć i oglądać ogrody na FO
całuski Misiu
całuski Misiu

Opowieść o moim miejscu...cdnn
"Opowieści są jak ludzie z upływem czasu stają się coraz lepsze"pozdrawiam Aga
"Opowieści są jak ludzie z upływem czasu stają się coraz lepsze"pozdrawiam Aga
- lora
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10608
- Od: 25 maja 2010, o 13:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Dziki nie dziki ogródek na skarpie - część 3
Paula odpowiedziałam w Twoim wątku..
Iwa wątki szybko "biegną" jak nasze życie...było lato to były kwiatki a teraz chyba trzeba zając się parapetowcami..
Aguś zimno dobrze że w domciu jest ciepełko..dziś zajęłam się parapetowcami...są w opłakanym stanie...
ciekawa jestem czy moje grudniki zakwitną...a może czymś podkarmić

Iwa wątki szybko "biegną" jak nasze życie...było lato to były kwiatki a teraz chyba trzeba zając się parapetowcami..

Aguś zimno dobrze że w domciu jest ciepełko..dziś zajęłam się parapetowcami...są w opłakanym stanie...
ciekawa jestem czy moje grudniki zakwitną...a może czymś podkarmić

- skorpion811-51
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7253
- Od: 21 lis 2009, o 17:58
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Dolnośląskie Milicz
Re: Dziki nie dziki ogródek na skarpie - część 3
Misiu już zaczynają się mrozy u mnie dzisiaj było -5 st. teraz można myśleć o różach
ja w poniedziałek robię kopczyki dla moich róż
ja w poniedziałek robię kopczyki dla moich róż

Rzekła pszczółka do motyla nikt nie widzi więc zapylaj.
MOJE LINKI , Pusta miska -kliknij
SERDECZNIE ZAPRASZAM STASIA
MOJE LINKI , Pusta miska -kliknij
SERDECZNIE ZAPRASZAM STASIA
Re: Dziki nie dziki ogródek na skarpie - część 3
Misiu mój gródnik kwitnie, mały jeszcze jest ale obsypany kwiatami, chyba się troszkę pospieszył 

- lora
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10608
- Od: 25 maja 2010, o 13:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Dziki nie dziki ogródek na skarpie - część 3
Stasiu u mnie tez zimno i na minusie ..moje róże już dostały kopczyki i hebe obsypałam liśćmi ...
Iwa to zrób zdjęcie... na moich to nic nie widać a może to młodziaki są...
Iwa to zrób zdjęcie... na moich to nic nie widać a może to młodziaki są...

-
- 500p
- Posty: 863
- Od: 18 wrz 2010, o 09:32
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
- Kontakt:
Re: Dziki nie dziki ogródek na skarpie - część 3
Misiu witam w nowym wątku . Znam dobrze tą skarpę . Nigdy nie było na niej tak pięknie włożyłaś w nią mnóstwo pracy. Gratuluję




- gosia07
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4585
- Od: 1 gru 2009, o 20:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Dziki nie dziki ogródek na skarpie - część 3
Misiu ja do tych pierwszych sadzonych u mnie tez nie dawałam obornika bo nie wiedziałam jeszcze o wielu rzeczach nie znałam forum.Ale wiem jedno ze jak je potem podkarmisz to się na pewno odwdzięczą.Mam taką jedna przed furtką i parę lat traktowałam ją po macoszemu i rusł taki mały zapyziały krzaczek a jak ja zaczęłam rozpieszczać to od razy się odwdzięczyła

to ona jakby co to usunę

to ona jakby co to usunę
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 24808
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Dziki nie dziki ogródek na skarpie - część 3
Misiu czytam, ze twój ogródek już przygotowany do zimy, roślinki dostały kopczyki. U mnie jeszcze jesień......no byłaby jesień, gdyby nie to, ze teraz patrząc przez okno widzę padający śnieg z deszczem......bardzo delikatny , ale jednak 

- zwkwiat
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3081
- Od: 12 lut 2011, o 09:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pow. legnicki
Re: Dziki nie dziki ogródek na skarpie - część 3
Witaj Misiu, gości u Ciebie wielu, cieszy że Cię tak gromadnie odwiedzają. Bacopa Twoja jest śliczna. Gdy mieszkałam w mieście to były moje kwiat wiszące na balkonie /wtedy zaczynały podbijać rynek ogrodniczy/, nawet były poszukiwane, każdy chciał mieć. Teraz rzadziej widzę ją na tarasach i balkonach.
- lora
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10608
- Od: 25 maja 2010, o 13:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Dziki nie dziki ogródek na skarpie - część 3
Witam niedzielnie
Beatko jak to miło że zajrzałaś do mnie...hi hi ja wiem że znasz moją skarpę chyba jako pierwsza
hi hi musimy ustalić...może znajdziesz czas i wpadniesz to mi podpowiesz jak planować dalej
z moimi kwiatkami...
Gosiu ani mi się waż usuwać tak piękna różę ...pojawiła się u mnie w bardzo ponurym dniu za oknem
i w duszy mojej...od razu jest wesoło...a co do moich to tylko muszę być cierpliwa...
Aguś pada u Ciebie śnieg to zapewne i do mnie dotrze ...no musimy jakoś to "przełknąć"nie da rady...
zwkwiat to tak jak ja mieszkając w bloku zawsze ja miałam na balkonie ale nigdy tak ładnie mi nie kwitła...
zostawiłam ją na dworze ciekawe jak sobie poradzi ...ja wiem że to jednoroczna roślina..


Beatko jak to miło że zajrzałaś do mnie...hi hi ja wiem że znasz moją skarpę chyba jako pierwsza
hi hi musimy ustalić...może znajdziesz czas i wpadniesz to mi podpowiesz jak planować dalej
z moimi kwiatkami...

Gosiu ani mi się waż usuwać tak piękna różę ...pojawiła się u mnie w bardzo ponurym dniu za oknem
i w duszy mojej...od razu jest wesoło...a co do moich to tylko muszę być cierpliwa...

Aguś pada u Ciebie śnieg to zapewne i do mnie dotrze ...no musimy jakoś to "przełknąć"nie da rady...

zwkwiat to tak jak ja mieszkając w bloku zawsze ja miałam na balkonie ale nigdy tak ładnie mi nie kwitła...
zostawiłam ją na dworze ciekawe jak sobie poradzi ...ja wiem że to jednoroczna roślina..

- kasik 69
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3710
- Od: 10 maja 2010, o 15:04
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Dziki nie dziki ogródek na skarpie - część 3

Nie miałam netu,teraz będę nadrabiać zaległości.
Pozdrawiam gorąco.
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11411
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Dziki nie dziki ogródek na skarpie - część 3
Misiu dawniej miałam grudnika, ale nie zakwitał, albo pąki opadały i się go pozbyłam.
Podobno nie można nim poruszać i przestawiać, jak dostaje pąków.
Podobno nie można nim poruszać i przestawiać, jak dostaje pąków.
