No to i ja się cieszę,że się cieszysz,że się cieszę...i...powiedz lepiej,czy tak ją miałam wsadzic?Abudabi pisze::P :P
Jak ja się cieszę, że się cieszysz 8)
Moje doniczkowce - Antooosia
8)Antooosia pisze:No to i ja się cieszę,że się cieszysz,że się cieszę...i...powiedz lepiej,czy tak ją miałam wsadzic?Abudabi pisze::P :P
Jak ja się cieszę, że się cieszysz 8)
Ona jest na prawdę, tak mało wymagająca, podejrzewam, że gdybyś ją wsadziła w cement to by rosła

U teściowej wisi przy południowym oknie, na ścianie - podlewa ją "raz na czas" co oznacza baaardzo rzadko - nie nawozi w ogóle, bo ona w ogóle nigdy nie nawozi

U mnie stała na wschodnim oknie za "zazdroską". Podlewałam ją 2 x w tygodniu, nawoziłam biohumusem


Pozdrawiam - Justyna
- Antooosia
- 1000p
- Posty: 3430
- Od: 8 sty 2008, o 08:49
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Krakowa
A mnie się dzisiaj w nocy śniło,że idę do parapetu,gdzie stoi stefanotis,żeby go spryskac,odchylam firanę,a on cały suchy
,idę tam,gdzie stała medinilla,odchylam firanę
-tam to samo,pędzę do moich hibiscusików kochanych...
-uschnięte!
A na końcu wpadam na mojego męża,który akurat wchodzi do domu i słyszę,że mojego kotka auto....
Nawet nie wiecie,z jaką ulgą się obudziłam...jak dobrze,że to tylko sen,okropny,ale na szczęście tylko sen...




A na końcu wpadam na mojego męża,który akurat wchodzi do domu i słyszę,że mojego kotka auto....



Nawet nie wiecie,z jaką ulgą się obudziłam...jak dobrze,że to tylko sen,okropny,ale na szczęście tylko sen...
Pozdrawiam,Kinga.
Na skraju lasu jest mały domek...
Na skraju lasu jest mały domek...