Adaś to prawda, jednak wymagają systematycznego podlewania. Pelargonia to kupiona wiosna od Adriana Appleblossom Rosebud - "Zielone Jabłuszko".
Ula www.fuchsiahybrida.pl, jak już pisałam wielokrotnie polecam.
Iduś masz na mysli chyba Stuttgarta, nie dość, ze kwiatki piękne, choć nie wszystkim przypadają do gustu to i liście bardzo dekoracyjne.
Pelasie ... właśnie chodziło mi o takie różyczkowe
Aga jeśli szukasz właściwych odmianowo to kupuj pod adresem wskaznym powyżej

z pewnością odmiana będzie właściwa, a i wybór u nich taki

Oczywiście, że będę przechowywała, bo to piękne, duże roślinki do tego bardzo zdrowe.
Córcia leki dostała i czekamy, dziękujemy
Gosiu 
bardzo się cieszę, że kwitnie. A o którą pełną chodzi? Cannę, czy pelasię?
Agatko canny wymagają wiele zachodu, ale odwdzięczają się zjawiskowym widokiem, mnie już kolejny rok zachwycają

Pewnie, ze trzeba wykopać, przechować, podzielic, ale to wszystko prace już w terminie, kiedy w ogrodzie nic nie robimy.
Wczoraj był kolorowy zachód. Cyknęłam dwie fotki i padły baterie w aparacie
Paweł polecam się z moimi, mogę podesłać. Warto próbować, jednak najlepiej jednak chyba z forumowych zasobów, wiesz co masz.
Aniu z pewnością masz dużo racji, jednak pewnych sytuacji nie da się uniknąć, zaś badania okresowe uważam za obowiązkowe wręcz. 4 lata to już termin niedopuszczalny przy pewnej grupie profilaktyki. Zaraz poczytam.
Moni no właśnie mnie też jakaś niemoc ogarnia, wieczory krótkie i zimne, noce zupełnie chłodne. Trzeba chyba zacząć donice na noc zabierać. Zapowiadają 3 stopnie.
Murek wciąż się robi, doszły górne elemanty wykończenia, kolorek, czekam jeszcze na parapety. Dziecko się śmieje, że dobuduje ścianę i zamieszka
Tajeczko moje canny dużo wcześniej włożyłam do ziemi, koniec lutego może? One potrzebują dosyć długiego okresu wegetacyjnego, aby zakwitnać. Najlepiej wcześniej w donicy posadzić. Szczepki pelsi mogę podrzucić na kolejne spotkanko.
Izka cieszę się, ze jesteś wypoczęta i uśmiechnieta
Podoba się? A mnie zauroczył Twoj ogród, taki dojrzały, u mnie wszystko jeszcze malutkie, ale kiedyś ....