Witam wszystkich w to piękne niedzielne przedpołudnie
Jak miło miec gości...DZIĘKUJĘ Kochani za odwiedzinki
Agnes dziękuję

Koleuski mi najlepiej w gruncie rosną,są takie hmmm dorodniejsze niż w donicach.Zresztą nie przepadam za doniczkami a na rabatkach między innymi roślinkami tworzą fajne kompozycje.Szkoda że nie są mrozo-odporne bo chyba bym je lubiła nie mniej niż żurawki

Oczywiście przed zimą robię zaszczepki i sadzę do doniczek i do domku,wiosną mam jak znalazł.Dokupuję tylko takie których nie mam.
Agatko 
cieszę się że Ci się podoba...to chyba najkolorowsza rabatka w moim ogródku,ozdobna nie z kwiatów tylko z liści.Były na niej prawie same wiosenne roślinki(pierwiosnki,floksy,krokusy)po przekwitnięciu było by smutno więc postanowiłam ją koleusami rozweselic.
Staszku mam w ogródku taki mały zakątek iglakowy...niektóre iglaki są już wielkie,postanowiłam że będzie tam cienisty zakątek z hostami,brunerami,wrzosami i paprociami...bo bardzo mi się takie cieniste,trochę leśne,trochę tajemnicze zakątki podobają...I tak sobie teraz właśnie pomalutku taki kącik tworzę...
w tamtym roku wyglądał tak
a teraz tak...myślę więc że wszystko idzie w dobrym kierunku
Olku ja do wiosny też nie wiedziałam że takie paprocie istnieją...trafiłam w jednym z wątków na niezłą kolekcję tych ślicznotek i zakochałam się.Chciała bym ich jeszcze więcej tylko że w cienistym miejsca coraz mniej
Dzidziu 
dziękuję,miło słyszec że podobają się moje widoczki...Tylko ciekawe czy to efekt tego że ogródek ładnieje czy może ja zaczynam jakieś możliwsze zdięcia robic,na których nie widac tego czego nie chcę pokazac
Dorotko chciała bym żeby to tak było ale...do piękności to temu mojemu ogródeczkowi jeszcze daleko...Ale cieszę się że Tobie się podoba
Grażka nieeee...dopiero się uczę...Powiem Ci że bardzo lubię cykac fotki,próbowac jakie ujęcie będzie najfajniejsze i nieraz muszę zrobic dużo żeby jedno z nich było w miarę zadawalające...Główny problem to ten że sprzęta mam jakiego mam...zresztą sama wiesz...
Kasiu ciekawe czy sfociłaś swoje paprotki...muszę do Ciebie zaglądnąc bo ciekawa jestem jakie masz
Krzysiu ooooooo dawno Cię u mnie nie było...i cieszę się że znów chciało Ci się tu zaglądnąc.Dziękuję za poczwały

Przekażę paprociom i ogródkowi...
Joluś wiesz ja sobie z naszych lasów(choc chyba nie wolno) przyniosłam kilka różnych(nawet nie wiedziałam że u nas takie rosną) paproci.Posadziłam je pod tymi wielkimi świerkami w kółko...Tak mi się umyślał taki okrąg paprociowy wśród gałęzi świerkowych,a w okręgu kilka przewróconych pni...takich do siedzenia

na razie paprocie marne,ale może się zaklimatyzują...zobaczymy na wiosnę.
Jacku ja nie umiem planowac nasadzeń...jakoś lepiej mi wychodzi "na żywioł"...Nawet jak coś zaplanuję to i tak w trakcie prac to zmieniam bo inne pomysły mi do głowy przychodzą.Ale za to lubię miec zaplanowane konkretne prace i lubię gdy wszystko jest wykonane we właściwym czasie.Wiem że nie zawsze się da żeby było tak jak się chce,ale ja staram się byc konsekwentna w postanowieniach i na to samo liczę ze strony innych tylko...hmmm jak wiadomo nie na wszystko się ma wpływ
Maryniu witam Cię mój nowy gościu
Powiem Ci że ja lubię w ogrodzie połączenie kamienia z drzewem.Kiedyś(dawno,dawno temu) widziałam w pewnym ogrodzie taki ciekawy twór...hmmm takie wzgórze ze żwirkowymi ścieżkami,obrzeżami z łupka układanego bez zaprawy w murek i pniami na rabatach,które były porośnięte mchem,oplątane płożącymi roślinkami lub krzewami...Coś cudnego,powiedziałam sobie że takie coś kiedyś chcę u siebie miec.Oczywiście to nie możliwe bo tam teren był naturalnie ukształtowany we wzniesienia,u mnie jest płasko jak na desce,ale kamień,żwir i pnie nie przestały mi się podobac i...dopiełam swego.W prawdzie mały ale jest,kącik żwirkowy z pniami iglakami i trawami
Kilka kwiatuszków ...czy to przymioto nie jest piękne?

jesienne asterki
zimowity też kwitną
Nowo przybyłym żurawkom zrobiłam rabatkę,a w zasadzie powiększyłam już istniejącą...

PRZED

W TRAKCIE

TERAZ
Życzę Wam Kochani miłej niedzieli