Róże i reszta... czyli miłość nie jedno ma imię :) cz.II

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
[Iza]
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1847
Od: 26 paź 2009, o 17:47
Lokalizacja: Poznań

Re: Róże i reszta... czyli miłość nie jedno ma imię :) cz.II

Post »

Masz przepiękny dom i ogród. Faliste i miękko wyginające się bujne i kolorowe rabaty są niesamowite! Obrzeże wyszlo super! - praktyczne, estetyczne i efektowne. Widzę, że u ciebie na rabacie wiklinowa kula, jak u mnie :) Fajnie to wygląda :D Huśtawka świetna, macie raj.
Czy te bukszpaniki zostawisz na zimę w donicach? Ja chyba miałam bukszpan 2 lata całą zimę na dworze i nic, a trzeciego roku mi zmarzł :( Choć nieforemny, to był już calkiem duży i strasznie mi go było szkoda.
Trzymam kciuki za przedszkolaka. Bedzie dobrze. Generalnie dziewczynki chętniej chodzą do przedszkola i szybciej się tam aklimatyzują. Mój syn strasznie nie lubił chodzić do przedszkola i tych przedszkolnych zajęć - wycinanek, rysowania, występów itp. Dziewczynki na ogół bardzo to lubią.
Awatar użytkownika
Jule
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7091
Od: 10 kwie 2011, o 19:53
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: DSlask 7a

Re: Róże i reszta... czyli miłość nie jedno ma imię :) cz.II

Post »

Aneczko, kawal roboty odwalilas ;:180 No ale Ty pracowita kobietka jestes 8-) W chalupce zrobiliscie co bylo do zrobienia, to teraz na okolo robisz. U mnie jeszcze w srodku zostalo pare rzeczy do zrobienia ale weny nie mam kompletnie ... moze w zimie cos zadzialam :oops:
Awatar użytkownika
dodad
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5858
Od: 21 cze 2009, o 18:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska Gorlice

Re: Róże i reszta... czyli miłość nie jedno ma imię :) cz.II

Post »

Witaj Anuś, podziwiam zapał do pracy, ja w tym upale mogłam tylko leżeć :)
Obrzeże wyszło fajnie ;:108 Bardzo mi się podoba.
Śliczne widoku w tym twoim ogrodzie. Romek prezentuje sie bardzo dostojnie.
Twoja córcia idzie do przedszkole a mnie zaczyna sie okres szkolny. Ja nie chcę żeby mój maleńki synek tak szybko rósł :)
Powodzenia w szukaniu pracy ;:196
Ogród - moje miejsce na ziemi
Zapraszam serdecznie - moje linki
Pozdrawiam, Dorota
Awatar użytkownika
AniaDS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14304
Od: 23 sie 2008, o 00:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: małopolska
Kontakt:

Re: Róże i reszta... czyli miłość nie jedno ma imię :) cz.II

Post »

Dorotko, gdyby nie fakt, że planuję spore zmiany w organizacji swojego czasu, też w taki upał nic bym nie robiła.
Ale czasem trzeba.
Wolałam to zrobić teraz, niż odkładać na później.
Od jutra zaczyna się u mnie znów okres 'latania' i wszystko będzie sobie musiało poradzić samo.
Mam wizytę u dermatologa (włókniak do usunięcia), u laryngologa (ból gardła nie ustąpił), u gastrologa :roll: .
Wszędzie niezłe siedzenie i nerwy :?
Od czwartku przedszkole, czyli znów wysokie obroty (jak ja ich dobudzę rano.. :;230 ).
I znów zleci cały tydzień :roll: .
Cieszę się, że obrzeże przypadło Ci do gustu ;:196

Jule-czko :wink: , u Ciebie w domu chyba też dużo do zrobienia nie zostało?
Ja jeszcze mam kilka rzeczy do zrobienia w domu, ale oczywiście wszystko wiąże się z kasą :roll: , więc musi poczekać.

Izuniu, jak do tej pory uparcie dążyłam do prostych linii, prostych obrzeży, prostokątnych rabat.
Ale jednak zachciało mi się lekkości i chyba przy tych falistych, powykręcanych rabatach zostanę.
Teraz ujawniły się zakamarki (za każdym łuczkiem..) i to mi się podoba :D .
Nie wszystko jest od razu widoczne.
Bukszpany maja być w zasadzie cały rok w tym miejscu, ale jak będzie ostro mrozić, to je chyba wniosę do domu i postawię w sieni.
Nie chciałabym, żeby mi zmarzły, długo czekałam aż mi podrosną te bukszpanki.
Mój Dawidek już ma rok za sobą w przedszkolu, nie miał kłopotu z akceptacją nowego środowiska.
Zresztą on odkąd mógł, to był samodzielny.
Miałam czasem kłopot, żeby go do domu z tego przedszkola wyciągnąć :;230

Aszko, to dobrze, że zdjęcia już są widoczne, teraz wrzucam przez inny serwer.

Agatko ;:196

Haszko, spotkanie było jak dla mnie bardzo udane :D
Potrzebowałam takiej odskoczni, choć na chwilę :uszy

Tosiu, pozbywasz się trawniczka? :;230

Izulka, zamierzam jeszcze jako wykończenia wprowadzić rollbordery, ale też nie wszędzie, tylko w kilku miejscach.
Lubię i drewno i kamień, mam nadzieję, że się to nie pogryzie razem.
Rollbordery będą za domem, czyli z drugiej strony.
Tam, gdzie kostki nie będzie :wink:

Adrianno ;:196 .
Bardzo chciałabym sobie poradzić ze wszystkim, z ogrodem również.
Już wprowadzam zmiany, które ograniczą moja pracę w ogrodzie.
Obrzeża to raz, teraz jeszcze chcę rabaty zasypać korą i grysem, żeby ograniczyć plewienie a skupić się jedynie na pielęgnacji kwiatów.
Awatar użytkownika
AniaDS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14304
Od: 23 sie 2008, o 00:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: małopolska
Kontakt:

Re: Róże i reszta... czyli miłość nie jedno ma imię :) cz.II

Post »

nina1611 pisze:piękny ogród! gratulacje! niezwykle starannie dobrana kompozycja, idealnie do siebie pasuje :)
i oczywiście musze wspomnieć o ślicznym kociaku!!! :)
Witaj Nino :wit
Bardzo dziękuję Ci za miłe słowa ;:196 , pod kątem Romka też ;:196
Pozdrawiam cieplutko :D , masz może swój wątek? :D
Awatar użytkownika
AniaDS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14304
Od: 23 sie 2008, o 00:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: małopolska
Kontakt:

Re: Róże i reszta... czyli miłość nie jedno ma imię :) cz.II

Post »

Rozkwitają jeżówki
biała
Obrazek

Sundown
Obrazek

Green Envy
Obrazek

Budleja
Obrazek

Obrazek

Dmuszek jajowaty
Obrazek

Hibiskus 'Duc de Brabant'
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
lemka77
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2080
Od: 30 cze 2009, o 14:52
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Róże i reszta... czyli miłość nie jedno ma imię :) cz.II

Post »

Aniu piękne fotki. Zaineresował mnie Dmuszek jajowaty - czy ta piękna trawka zimuje?
Śliczny taki pełny hibiskus. ;:167
Pozdrawiam Ida
Awatar użytkownika
JAKUCH
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 33423
Od: 19 paź 2008, o 21:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Bytom

Re: Róże i reszta... czyli miłość nie jedno ma imię :) cz.II

Post »

ANIU mieszkasz teraz w zaczarowanym domu z piekną różanką . Efekty ciężkiej pracy widac na każdym kroku . Dzieci również uśmiechnięte i zadowolone . Wejście jakby do pałacyku z tymi filarami otoczonymi krzaczkami róż
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Róże i reszta... czyli miłość nie jedno ma imię :) cz.II

Post »

Hibiskus sliczny, ale ta zielona jeżówka, to dopiero cudo ;:154
Widziałam już białą z zielonym środkiem i zieloną z jakimś innym srodkiem, ale całą taką zieloniutką widzę pierwszy raz!
Ciekawie kombinujesz, Aniu :D Ogrody pod linijkę nie są za ciekawe. Najfajniejsze są właśnie różne zakamarki i ukryte miejsca, których nie widać, do których trzeba dotrzeć wędrując po ogrodzie :D
Awatar użytkownika
jarko
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 685
Od: 1 cze 2010, o 17:26
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: wielkopolska

Re: Róże i reszta... czyli miłość nie jedno ma imię :) cz.II

Post »

Hibiskus 'Duc de Brabant' bardzo obiecujący, pasował by do mojej koncepcji. Rośnie w cieniu czy w słońcu, zmienia kolor?
Awatar użytkownika
Gencjana
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3031
Od: 27 sty 2010, o 22:14
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Re: Róże i reszta... czyli miłość nie jedno ma imię :) cz.II

Post »

Aniu, kupuję jakieś pomysły na ograniczenie pracy. ;:14 Ja nie stosuję kory, więc postanowiłam docelowo nie zostawiać miejsca
na chwasty. :;230 Nie pogardziłabym taką ketmią. ;:65
Pozdrawiam.Adrianna
Moje wątki Aktualny
Awatar użytkownika
artam
1000p
1000p
Posty: 3793
Od: 26 paź 2008, o 00:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Róże i reszta... czyli miłość nie jedno ma imię :) cz.II

Post »

Aniu, mnie też brukarstwo na moment porwało :) I też materiał mi się skończył...Ale efekty Twojej pracy są zachwycające! Nie ma nic lepszego w ogrodzie jak kostka granitowa! Ja wiecznie coś wykaszam, bo moja kosiarka nie do końca rozumie dokąd ma kosić :( , a takie obrzeża po prostu likwidują ten problem...Kółko sunie po obrzeżu i wszystko ok! Dążę do takiego ideału! Baaardzo małymi kroczkami...
A ja też mam tego Duke'a, tylko gdzie?
Awatar użytkownika
megi1402
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2149
Od: 1 lis 2010, o 00:28
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Köln

Re: Róże i reszta... czyli miłość nie jedno ma imię :) cz.II

Post »

Aniu, widoki ogólne ogrodu zachwyciły mnie kolejny raz. Wszystko urządzone ze smakiem, zgrane ze sobą kolorystycznie, dopieszczone do ostatniego szczegółu. Pięknie wyglądają twoje faliste obrzeża.
Dużo zdrowia ci życzę i znalezienia fajnej pracy.
Awatar użytkownika
Georginia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6066
Od: 10 lis 2009, o 16:47
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Sochaczew

Re: Róże i reszta... czyli miłość nie jedno ma imię :) cz.II

Post »

Aniu widzę że lubisz jeżówki.Ostatnio jak byłam w ogrodzie Szmita zrobiłam zdjęcia .Nie wiem czy to nowe czy starsze odmiany ale b.mi się podobały.Jak się zgodzisz to wstawię zdjęcia,potem je skasujemy.
Awatar użytkownika
malgocha1960
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 15606
Od: 8 lut 2010, o 18:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Polska

Re: Róże i reszta... czyli miłość nie jedno ma imię :) cz.II

Post »

Aniu,pracowita pszczółko,obrzeża wyszły świtne.Czy ta donica to z tych ratanowych z biedronki,jak ma się sprawować na deszczu?
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”