Geniu , jeżeli to ta o której myślę , to jest na mojej liście chciejstw. Wielkie dzięki

Moja kolekcja liliowców nie umywa się do Twojej , ale myślę że znajdzie się coś , co nie ma u Ciebie. Coraz więcej mam oznaczonych i okazuje się , że mam takie z 1998 roku. Czyli jeszcze nie takie ,,antyki''. Jeden jest starszy ode mnie , 1957 r.
Pozwalaj sobie
Tadziu na spacery , zawsze będziesz mile widziany.

Przez te 7 miesięcy bycia na Forum bardzo wiele zyskałem . Podpatrzyłem wiele aranżacji ogrodowych . I przyznam się , że dopiero teraz widzę swój ogród jaki chciałbym mieć, Nie miałem koncepcji jak ma wyglądać. Żona i syn też wciągają się w to i pomagają mi . Pewnie potrwa to kilka lat , Drzewa i krzewy niestety rosną powoli. Liliowce lubią wilgoć , ale zalewanie może je zniszczyć. Nawet długotrwała susza tak im nie zaszkodzi , są dość odporne na wysychanie. Wilgotne powietrze nad bardzo im odpowiada.