
Ogródek AGNESS cz.9
- kropka010
- 500p
- Posty: 581
- Od: 28 lip 2011, o 22:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice Legnicy Dolnośląskie
Re: Ogródek AGNESS cz.9
Boże cudne zestawienia hot i żurawek po prostu bajka 

... najwspanialsze piękno świata, podarował nam Bóg w kwiatach ...
Moje oczko w głowie Legnica i okolice
Pozdrawiam wszystkie ogrodoholiczki - Ania
Moje oczko w głowie Legnica i okolice
Pozdrawiam wszystkie ogrodoholiczki - Ania
- Kocina
- 1000p
- Posty: 1196
- Od: 22 lip 2008, o 22:27
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków, 6b
Re: Ogródek AGNESS cz.9
Rabatki hostowo żurawkowe masz niezwykłe
Piękne i bardzo inspirujące.
Bardzo lubię taki styl, gdzie niekoniecznie kwiaty dają kolor, a wszystko zależy od kształtu i koloru liści.
Staram się u siebie tak komponować rośliny, ale ponieważ właśnie przeprowadzam kolejny remont rabat, na efekt przyjdzie mi trochę poczekać..
Póki co pooglądam u Ciebie

Piękne i bardzo inspirujące.
Bardzo lubię taki styl, gdzie niekoniecznie kwiaty dają kolor, a wszystko zależy od kształtu i koloru liści.
Staram się u siebie tak komponować rośliny, ale ponieważ właśnie przeprowadzam kolejny remont rabat, na efekt przyjdzie mi trochę poczekać..
Póki co pooglądam u Ciebie

- agatka123
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4159
- Od: 23 sty 2011, o 21:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Ogródek AGNESS cz.9
Agusia śliczne te rabatki .
Zaczynam u siebie przygodę z żurawkami ,
bo są bardzo inspirujące .
A jak widzę takie nasadzenia jak u Ciebie ,
to myślę , ze to dobry pomysł .
Liliowe już rosną
Zaczynam u siebie przygodę z żurawkami ,
bo są bardzo inspirujące .
A jak widzę takie nasadzenia jak u Ciebie ,
to myślę , ze to dobry pomysł .
Liliowe już rosną

- JacekP
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11151
- Od: 5 mar 2007, o 13:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa-Zachód
Re: Ogródek AGNESS cz.9
Jak napisałaś o ataku ślimaków od razu pomyślałem o Twojej języczce. I pokazałaś ją w całej krasie
Widzę, że trzyma się bardzo dobrze i jest ogromna
Pomijając ślimaki, to dobry rok dla języczek. Moje w doniczkach a i tak bardzo porosły.


- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 24808
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogródek AGNESS cz.9
Małgosiu naprawdę warto ...mało jest roślinek, które przez tak długi okres zdobią ogrody....one nawet zimą są piękne i kolorowe....większość bylin znika, a one stoją na posterunku i wspaniale zdobią ogrody....no chyba, że śnieg je zasypie
Maryniu cieszę się, że widoczki spodobały Ci się
Ido troch nie przemyślanie zrobiłam fotki, bo wcześniej pobrałam spore sadzonki z żurawek, a dopiero potem cyknęłam fotki
I tak na fotkach są troszkę okrojone kępki...ale lada chwila nadrobią....większość rośnie jak na drożdżach
Grzesiu to naprawdę bardzo miłe co piszesz, Twój ogród jest przepiękny, więc jeśli porównujesz moje rabatki do swoich, to dla mnie wielka radość
Kropeczko strasznie się cieszę, ze podobają Ci się
Martuś te remonty rabat....chyba nigdy się nie skończą
Też tak mam......
Już planuję kolejne zmiany....szczególnie na rabacie pod tarasem, która mi ,, nie leży,,......
Aguś wprowadzenie zurawek do ogrodu, to naprawdę dobry pomysł....ja zeszłej wiosny miałam tylko jedną odmianę.....teraz mam więcej i naprawdę zachwycona jestem efektem jak dają.....mam zamiar powprowadzać je na obwódki na innych jeszcze rabatach, tych słonecznych....Żałuję tylko, że to krótkowieczne roślinki i trzeba je co jakiś czas odnawiać....a przy dużej ilości to dosyć kłopotliwe....ale dla efektu jaki dają w ogrodzie warto....
Bardzo się cieszę , ze liliowce już rosną, mam nadzieję, ze jak zakwitną będziesz zadowolona z kolorków
Jacku faktycznie jest ogromna.....Mam jeszcze jedną odmianę , również z bordowymi liśćmi, ale tamta jest mniejsza. Ta to prawdziwy kolos....uwielbiam ją , od wiosny do późnej jesienie....nawet jak nie kwitnie
Języczki, hosty, żurawki.......te to się cieszą z wilgotnej , deszczowej pogody....rosną aż szumią i są ogromne ,dorodne i piękne....no tylko te wstrętne ślimory....

Maryniu cieszę się, że widoczki spodobały Ci się

Ido troch nie przemyślanie zrobiłam fotki, bo wcześniej pobrałam spore sadzonki z żurawek, a dopiero potem cyknęłam fotki


Grzesiu to naprawdę bardzo miłe co piszesz, Twój ogród jest przepiękny, więc jeśli porównujesz moje rabatki do swoich, to dla mnie wielka radość

Kropeczko strasznie się cieszę, ze podobają Ci się

Martuś te remonty rabat....chyba nigdy się nie skończą


Aguś wprowadzenie zurawek do ogrodu, to naprawdę dobry pomysł....ja zeszłej wiosny miałam tylko jedną odmianę.....teraz mam więcej i naprawdę zachwycona jestem efektem jak dają.....mam zamiar powprowadzać je na obwódki na innych jeszcze rabatach, tych słonecznych....Żałuję tylko, że to krótkowieczne roślinki i trzeba je co jakiś czas odnawiać....a przy dużej ilości to dosyć kłopotliwe....ale dla efektu jaki dają w ogrodzie warto....
Bardzo się cieszę , ze liliowce już rosną, mam nadzieję, ze jak zakwitną będziesz zadowolona z kolorków

Jacku faktycznie jest ogromna.....Mam jeszcze jedną odmianę , również z bordowymi liśćmi, ale tamta jest mniejsza. Ta to prawdziwy kolos....uwielbiam ją , od wiosny do późnej jesienie....nawet jak nie kwitnie

Języczki, hosty, żurawki.......te to się cieszą z wilgotnej , deszczowej pogody....rosną aż szumią i są ogromne ,dorodne i piękne....no tylko te wstrętne ślimory....
Re: Ogródek AGNESS cz.9
Oj Aguś a naprawdę nie miałam zamiaru kupować żurawek 

- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Ogródek AGNESS cz.9
Nie powiem, żeby żurawki były krótkowieczne.
Moje 3 stare mają chyba po 10 lat i stale rosną w tym samym miejscu.
Nigdy ich nie przesadzałam.
Jedynie jak przemarzły to przycięłam nisko i znów odbiły od korzenia.
Chyba, że te nowe odmiany są takie krótkowieczne.
Przekonam się na moich kupionych niedawno.

Moje 3 stare mają chyba po 10 lat i stale rosną w tym samym miejscu.
Nigdy ich nie przesadzałam.
Jedynie jak przemarzły to przycięłam nisko i znów odbiły od korzenia.
Chyba, że te nowe odmiany są takie krótkowieczne.
Przekonam się na moich kupionych niedawno.


Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2800
- Od: 19 sie 2010, o 18:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: moje miejsce na swiecie...
Re: Ogródek AGNESS cz.9
Piekne deszczowe fotki
Cudowne zakątki hostowo-żurawkowe...bardzo je lubię
Uwielbiam Twój wspaniały ,rozrosniety i zadbany ogród!!!!Zdolna kobieta





marzenia się spełniają! Dana
- lora
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10608
- Od: 25 maja 2010, o 13:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogródek AGNESS cz.9
Aguś
jak zwykle pięknie pokazujesz swoje roślinki...zwłaszcza jak widziałam w realu to teraz widzę jak bardzo urosły...a języczka jest fantastyczna taka wielka...

- chatte
- Przyjaciel Forum
- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Ogródek AGNESS cz.9
Wspaniale wyglądają żurawki przechylające się lekko nad kamieniami! Gdybym miała mozliwość, też bym je tak sadziła. A języczka wprawiła mnie w zdumienie! Ami jednej dziurki! A moja bidula podziurawiona jak sito, mimo, ze u mnie nagich slimaków nie ma wiele. To jest robota winniczków!
Ty nie masz winniczków? 


- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8926
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Ogródek AGNESS cz.9
Niezła kolekcja żurawek!
Pięknie wyglądają - każda z osobna i wszystkie razem. Kwitnąca hortensja ogrodowa przyprawia mnie o szybsze bicie serca. U mnie niestety albo kwitną symbolicznie, albo nie kwitną wcale 


- lemka77
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2080
- Od: 30 cze 2009, o 14:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogródek AGNESS cz.9
Ojej mówisz, ze to juz po uszczupleniu - no to faktycznie pięknie u Ciebie rosną.
Moje to prawie wsztstkie tegoroczne ale niektóre nieźle rosną.
Moje to prawie wsztstkie tegoroczne ale niektóre nieźle rosną.
Pozdrawiam Ida
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 24808
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogródek AGNESS cz.9
Ula naprawdę warto
Grażynko ja też mam wieloletnią żurawkę....ale to najpopularniejsza drżączkowata , rośnie u mnie wiele lat i ma się świetnie. Z tymi nowymi odmianami nie mam jeszcze doświadczenia, ponieważ mam je dopiero drugi rok, ale niestety wszędzie o tym piszą, że żurawki po 3-4 latach trzeba odnawiać, bo są krótkowieczne i zamierają.
Danusiu te fotki to nawet nie deszczowe....one są świeżo po prysznicu
Bardzo się cieszę, ze podoba Ci się
Misiu żurawki faktycznie pięknie porosły, są naprawdę duże krzaczorki
A żurawka to kolos....
Izuniu no niestety i mojej oberwało się przez ślimaki, nie jest zbyt mocno poszatkowana, ale troszkę dziurek jest. Winniczków jest dużo , tych golasów na szczęście za bardzo nie widać...
Izuś moje hortensje muszę mocno na zimę otulać, bo inaczej nie ma mowy o kwitnieniu. W tym roku jedną z nich....taką niezawodną
majowe przymrozki mocno przymroziły....zawsze był piękny różowy bukiet....w tym roku tylko 2 kwiatuszki....
Ido porosły faktycznie ładnie......nie pomyślałam, żeby cyknąć fotki zanim pourywałam sadzonki....a były jeszcze ładniejsze, wykładały się aż na kamienie. Ale jedna niestety coś padła
Myślę, że jak Twoje się zaadoptują, to też pięknie ruszą 


Grażynko ja też mam wieloletnią żurawkę....ale to najpopularniejsza drżączkowata , rośnie u mnie wiele lat i ma się świetnie. Z tymi nowymi odmianami nie mam jeszcze doświadczenia, ponieważ mam je dopiero drugi rok, ale niestety wszędzie o tym piszą, że żurawki po 3-4 latach trzeba odnawiać, bo są krótkowieczne i zamierają.
Danusiu te fotki to nawet nie deszczowe....one są świeżo po prysznicu



Misiu żurawki faktycznie pięknie porosły, są naprawdę duże krzaczorki

Izuniu no niestety i mojej oberwało się przez ślimaki, nie jest zbyt mocno poszatkowana, ale troszkę dziurek jest. Winniczków jest dużo , tych golasów na szczęście za bardzo nie widać...
Izuś moje hortensje muszę mocno na zimę otulać, bo inaczej nie ma mowy o kwitnieniu. W tym roku jedną z nich....taką niezawodną

Ido porosły faktycznie ładnie......nie pomyślałam, żeby cyknąć fotki zanim pourywałam sadzonki....a były jeszcze ładniejsze, wykładały się aż na kamienie. Ale jedna niestety coś padła


- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Ogródek AGNESS cz.9
No to zobaczymy po kilku latach.
Ja mam je pierwszy rok i jak na razie dobrze rosną.
Ale wybierała mi je Iga a ona przecież specjalistka w tej dziedzinie.
Ja mam je pierwszy rok i jak na razie dobrze rosną.
Ale wybierała mi je Iga a ona przecież specjalistka w tej dziedzinie.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 24808
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogródek AGNESS cz.9
Grażynko ja mam też większość od Igi
U mnie rosną drugi rok....ale już dzielę....z jednej strony dlatego, że uwielbiam sama mnożyć roślinki, z drugiej, że potrzebuję sporo na obwódki
Tak, więc będą i starsze i młodsze 
Języczka zaczyna kwitnienie....uwielbiam ten okres....jej pąki są niesamowite....takie tobołki


Pierwszy kwiat na hibiskusie

...pierwszy na zawilcu japońskim...




Języczka zaczyna kwitnienie....uwielbiam ten okres....jej pąki są niesamowite....takie tobołki



Pierwszy kwiat na hibiskusie

...pierwszy na zawilcu japońskim...
