Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
-
Miriam
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3353
- Od: 16 lip 2011, o 12:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Piękny ogród ,z duszą powiedziałabym
Wrócę tu jeszcze,żeby prześledzić więcej Twoich początków.Mam też tulipanowca i właśnie dowiaduję się u Ciebie o tych jego korzeniach
Posadziłam go osobno, przypadkowo dobrze wyszło.A tak maksymalnie to ile on "się rozlezie?"
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
- chatte
- Przyjaciel Forum

- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Asiulek, dziękuję
Pewnie, ze lepiej późno, niż wcale. Będę więc tęsknić i czekać ...
Życzę Ci udanego urlopu!
Miriam, miło mi, ze Ci się u mnie podoba
Można powiedzieć, ze ogród jest zwierciadłem duszy, a ze jestem duchem niespokojnym, "rozczochranym" i chaotycznym, to tak też wygląda mój ogródek
Nie wiem jak daleko dokładnie tulipanowiec może wypuścić korzenie, bo mój jest po przejściach i nie może być wzorcem. Zazwyczaj drzewo sięga korzeniami tak daleko, jak jego korona. Mój tulipanowiec ma koronę średnicy ok. 4 m
Być może, ta średnica może byc większa, np. 5 m ...
Pewnie, ze lepiej późno, niż wcale. Będę więc tęsknić i czekać ...
Życzę Ci udanego urlopu!
Miriam, miło mi, ze Ci się u mnie podoba
Nie wiem jak daleko dokładnie tulipanowiec może wypuścić korzenie, bo mój jest po przejściach i nie może być wzorcem. Zazwyczaj drzewo sięga korzeniami tak daleko, jak jego korona. Mój tulipanowiec ma koronę średnicy ok. 4 m
- JacekP
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 11151
- Od: 5 mar 2007, o 13:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa-Zachód
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Cieszę się, że moimi zdjęciami wywołałem dyskusję i można było spojrzeć na Twój ogród moimi oczami
Co do kadrowania - chyba nabrałem wprawy, pstrykając zdjęcia u mnie. Muszę się nagimnastykować, by przypadkiem nie wszedł w kadr dom, zabudowania, chaszcze i to, co wg mnie nie nadaje się do pokazania.
Ale Twoje zamglone zdjęcia bardzo mi się podobają i są charakterystyczne.
Zapomniałem nazwę irgi, tej o omszonych listkach, co dostałem od Ciebie już wcześniej. Proszę, przypomnij mi.
Co do kadrowania - chyba nabrałem wprawy, pstrykając zdjęcia u mnie. Muszę się nagimnastykować, by przypadkiem nie wszedł w kadr dom, zabudowania, chaszcze i to, co wg mnie nie nadaje się do pokazania.
Ale Twoje zamglone zdjęcia bardzo mi się podobają i są charakterystyczne.
Zapomniałem nazwę irgi, tej o omszonych listkach, co dostałem od Ciebie już wcześniej. Proszę, przypomnij mi.
-
daffodil
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2217
- Od: 22 lut 2011, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Beskidy
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Izuniu do urlopu jeszcze dwa tygodnie .... Ale tymczasem będę do Ciebie wpadać i oglądać fotki z ogrodu
. Chociaż się napatrzę ...
Izuniu, a czy Ty jakoś zioła przycinasz? Bo tymianek, melisa i chyba estragon od Ciebie rosną sobie już bardzo ładnie, ale na razie ich nie podcinałam, bo chciałam żeby się dobrze przyjęły.
Izuniu, a czy Ty jakoś zioła przycinasz? Bo tymianek, melisa i chyba estragon od Ciebie rosną sobie już bardzo ładnie, ale na razie ich nie podcinałam, bo chciałam żeby się dobrze przyjęły.
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Jak to każdy widzi inaczej
my znając swoje ogródki ,, jak własną kieszeń,, nie dostrzegamy czasami widoczków, które są piękne...ale dla nas takie oczywiste
A ktoś widząc go pierwszy raz dostrzega mnóstwo widoczków , które nam umykają
Izuś Twój ogród jest zawsze piękny.....we wszystkich odsłonach....jest w nim ogrom wspaniałych roślinek, które przyciągają wzrok i zachwycają
Izuś Twój ogród jest zawsze piękny.....we wszystkich odsłonach....jest w nim ogrom wspaniałych roślinek, które przyciągają wzrok i zachwycają
- chatte
- Przyjaciel Forum

- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Jacku, Ty jesteś perfekcjinistą! Gdzie tam moje zdjęcia porównywać z Twoimi!
Niestety te zamglone to juz przeszłość, chociaż ... jeszcze mam nadzieję, ze to nie aparat siadł, tylko akumulatorki. Ciągle jednak zapominam o kupnie baterii
Ta irga nazywa się Zabella
Asiulek, wiem, ale jakbym tak zapomniała ( mam bardzo marne poczucie czasu ;) ) to zyczę z wyprzedzeniem
Zioła są moim konikiem i pozwalam im rosnąć jak chcą, chociaż niektóre lepiej trochę przycinac. Melisy się nie przycina. Obcina sie tylko do suszenia (albo do bezpośredniego uzytku) Tej rozłogowej w ogóle nie tnę, bo uzywam tylko tę, co rośnie pojedynczo
Estragonu również się tnie. Ścina się przed kwitnieniem młode gałązki do suszenia. Tymianek natomiast powinno się po trochu przycinac, ale on tak ładnie kwitnie, ze zazwyczaj nie mam sumienia
Dlatego zaesze mam jakies "ukryte" krzaczki, z których tnę gałązki do uzytku w kuchni, a pozostałe sobie kwitną
Aguś, to prawda, często to, co nam się wydaje zwyczajne i niegodne uwagi, w oczach innych może być bardzo interesujące
I odwrotnie też
Dziękuję Ci, za te miłe słowa o moim ogródku
Niestety te zamglone to juz przeszłość, chociaż ... jeszcze mam nadzieję, ze to nie aparat siadł, tylko akumulatorki. Ciągle jednak zapominam o kupnie baterii
Ta irga nazywa się Zabella
Asiulek, wiem, ale jakbym tak zapomniała ( mam bardzo marne poczucie czasu ;) ) to zyczę z wyprzedzeniem
Zioła są moim konikiem i pozwalam im rosnąć jak chcą, chociaż niektóre lepiej trochę przycinac. Melisy się nie przycina. Obcina sie tylko do suszenia (albo do bezpośredniego uzytku) Tej rozłogowej w ogóle nie tnę, bo uzywam tylko tę, co rośnie pojedynczo
Aguś, to prawda, często to, co nam się wydaje zwyczajne i niegodne uwagi, w oczach innych może być bardzo interesujące
Dziękuję Ci, za te miłe słowa o moim ogródku
- chatte
- Przyjaciel Forum

- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Po jackowych zdjęciach to wstyd pokazywać własne
ale chcę sie pochwalić, jaką piękną lobelię od Jacka dostałam

Jacek oddał mi połowę swojej lobelii!
I chcę jeszcze pochwalić się sukcesem warzywniczym ;)
Tak wyglądają pomidory mojej bratowej - sadzonki kupione na targu

a tak moje - siane wprost do gruntu w maju


Owoców może trochę mniej, ale za to tak samo zielone jak u bratowej

Jacek oddał mi połowę swojej lobelii!
I chcę jeszcze pochwalić się sukcesem warzywniczym ;)
Tak wyglądają pomidory mojej bratowej - sadzonki kupione na targu

a tak moje - siane wprost do gruntu w maju


Owoców może trochę mniej, ale za to tak samo zielone jak u bratowej
-
daffodil
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2217
- Od: 22 lut 2011, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Beskidy
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Izuniu Twoje zdjęcie lobelii i sama lobelia bardzo ładna. Dzięki za odpowiedź w sprawie ziół
. A gdzie Ty te pomidorki upchnęłaś? Jakoś nie mogę sobie przypomnieć.... A wiesz jaki wniosek z tego? Powinnaś siać więcej warzyw, bo jak do wszystkich roślin masz do nich też dobrą rękę 
- chatte
- Przyjaciel Forum

- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Asiulek, nie zawsze tak mi sie wszystko udaje, ale chciałam pokazać, że leniwi tez mogą dochować się pomidorów, bez wysiewania w doniczki i gimnastykowania się, zeby dostarczyć maluchom dość światła
Gdybys pobyła trochę dłużej w moim ogródku, to byś pewnie pamiętała, ze trochę warzyw mam za ogrodem ;) A wniosek z tego taki, ze koniecznie nastepnym razem musisz zarezerwować sobie wiecej czasu
Dziękuję za pochwałę zdjęcia, choć daleko mu do doskonałości
Gdybys pobyła trochę dłużej w moim ogródku, to byś pewnie pamiętała, ze trochę warzyw mam za ogrodem ;) A wniosek z tego taki, ze koniecznie nastepnym razem musisz zarezerwować sobie wiecej czasu
Dziękuję za pochwałę zdjęcia, choć daleko mu do doskonałości
- e-genia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 31991
- Od: 5 wrz 2008, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Iza ta lobelia Jacka jest taka niebieska ?
Ja mam ale fioletową od drozda .
Ja mam ale fioletową od drozda .
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Lobelia miodzio.....
A pomidorki jak na ten rok i to w gruncie, to super Ci urosły.
Ale co tam pomidory, podziwiam tuż za nimi ogórki.
Ja trzeci rok z rzędu nie mogę uhodować ogórków.
W pojemnikach rosną ślicznie, ale wysadzone w ziemię marnieją i żółkną.
A przedtem zbierałam wiaderkami....
Czy to Izuś jakaś szczególna odmiana ?
A pomidorki jak na ten rok i to w gruncie, to super Ci urosły.
Ale co tam pomidory, podziwiam tuż za nimi ogórki.
Ja trzeci rok z rzędu nie mogę uhodować ogórków.
W pojemnikach rosną ślicznie, ale wysadzone w ziemię marnieją i żółkną.
A przedtem zbierałam wiaderkami....
Czy to Izuś jakaś szczególna odmiana ?
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- chatte
- Przyjaciel Forum

- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Gieniu, ta lobelia jest fioletowa, tylko mój aparat komórkowy ma problemy z tym kolorem
Jacek nie tak dawno pokazywał tę lobelię, to możesz u niego zobaczyć
Grażynko, pomidotki bardzo późno wysiane, a niewiele mniejsze o d tych z sadzonek, więc jestem z nich dumna
Ogórki niestety jak zwykle już żółkną i liscie jakieś plamiaste. Tak jest co roku, ale mimo to zawsze zdążę zebrać trochę ogórków. Zrobiłam już kilka słoików kiszonych, kilka sałatki szwedzkiej i jeszcze parę zrobię. A cośmy się mizerii nawcinali
A mam tylko jeden rządek
Ale to już długo nie potrwa i będzie trzeba ogórki wyrwać.
Nie pamiętam, Grażynko, jaka to odmiana. Nic szczególnego. Kupiłam to, co było dostępne w moim najbliższym sklepie. Ale ogórki zawsze sieje wprost do gruntu. Spróbuj też, może jak wzejdą od razu
w ziemi, w której będą rosły, to lepiej się spiszą? ...
Jacek nie tak dawno pokazywał tę lobelię, to możesz u niego zobaczyć
Grażynko, pomidotki bardzo późno wysiane, a niewiele mniejsze o d tych z sadzonek, więc jestem z nich dumna
Ogórki niestety jak zwykle już żółkną i liscie jakieś plamiaste. Tak jest co roku, ale mimo to zawsze zdążę zebrać trochę ogórków. Zrobiłam już kilka słoików kiszonych, kilka sałatki szwedzkiej i jeszcze parę zrobię. A cośmy się mizerii nawcinali
Ale to już długo nie potrwa i będzie trzeba ogórki wyrwać.
Nie pamiętam, Grażynko, jaka to odmiana. Nic szczególnego. Kupiłam to, co było dostępne w moim najbliższym sklepie. Ale ogórki zawsze sieje wprost do gruntu. Spróbuj też, może jak wzejdą od razu
w ziemi, w której będą rosły, to lepiej się spiszą? ...
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Teee......o ile przedtem nie zjedzą mi ich ślimaki, albo inne tałatajstwo.
Najbardziej wkurza mnie to, że takie ładne sadzonki własnego siewu wsadzam a potem wszystko diabli biorą.
Ale może masz rację - nie pomyślałam o tym.
Najbardziej wkurza mnie to, że takie ładne sadzonki własnego siewu wsadzam a potem wszystko diabli biorą.
Ale może masz rację - nie pomyślałam o tym.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- chatte
- Przyjaciel Forum

- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Grazynko, to posiej i każde nasionko nakryj butelką. Pod butelkę ślimak chyba nie wlezie?
Ja zawsze nakrywam, ale nie przed slimakami, tylko przed chłodem
Zdejmuje butelki dopiero, jak sie już siewki nie mieszczą pod nimi
Chyba, ze wysiewam bardzo późno, tak jak w tym roku 
Ja zawsze nakrywam, ale nie przed slimakami, tylko przed chłodem
- chatte
- Przyjaciel Forum

- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Ogródek chatte - cz. 10, wiosna 2011
Od kilkunastu lat mam takie zwykłe rojniki. Nigdy u mnie żaden nie zakwitł, więc powoli o nich zapominałam. Rosły sobie w słońcu, dopóki coraz większa tawuła nie spowiła ich cieniem ...
I naraz spostrzegłam, ze z tego cienia wyciągają się ku słońcu dłuuugie łodygo zakończone pączkami!
Moje rojniki pokazały kwiaty!

Drugą ciekawostką jest dereń, który wiosną kwitł, ale słabiutko.
Teraz za to, uwolniony od włażącej na niego potężnej ostróżki, podlany długotrwałymi deszczami, postanowił znów zakwitnąć, a kwiatów ma o wiele więcej, niż wiosną

I naraz spostrzegłam, ze z tego cienia wyciągają się ku słońcu dłuuugie łodygo zakończone pączkami!
Moje rojniki pokazały kwiaty!

Drugą ciekawostką jest dereń, który wiosną kwitł, ale słabiutko.
Teraz za to, uwolniony od włażącej na niego potężnej ostróżki, podlany długotrwałymi deszczami, postanowił znów zakwitnąć, a kwiatów ma o wiele więcej, niż wiosną


