U mnie nie pada a od rana zanosi się....i pijemy z Moniką [moją
Ogród Moni cz.4
- Aszka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4039
- Od: 16 wrz 2008, o 15:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Pólnocna wielkopolska.Strefa 6B
Re: Ogród Moni cz.4
U mnie nie pada a od rana zanosi się....i pijemy z Moniką [moją
- Alania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10449
- Od: 17 lip 2008, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Ogród Moni cz.4
Maju, walka prowadzona jest systematycznie. Mam wrażenie, ze już jest mniej tego okropieństwa, ale niestety najgorzej sprawa wygląda przy łączeniu z łąkami - tam trzeba by było chyba co drugi dzien okopywać i wybierać pędy.
Dziękuję za pochwałę moich poczynań. Jak wszystko posadzę, co mam w planie, to już będzie całkiem dobrze. Na razie troszkę pusto, bo brak nasadzeń dookoła granic posesji - są jedynie duże drzewa, a reszty brak i funduszy też na to brak, bo za dużo wszystkiego na raz jest do zrobienia, a chcąc zagospodarować przód do końca, to potrzebuję sporej kasy
O trawniku nie wspomnę, bo chwastów mam w nim co niemiara, mimo systematycznego koszenia i prawidłowego zakładania go na początku - w tej chwili są tam i mniszki, które rok rocznie nasiewają się i walka z nimi to walka z wiatrakami i jakieś takie liściory jak u naparstnicy, ale mocniejsze, z korzeniem jak pietruszka, no i jeszcze mam w kolkcji chwastów takie coś, co przypomina koper
W nazewnictwie chwaściorów jestem noga, wybaczcie 
Dziękuję za pochwałę moich poczynań. Jak wszystko posadzę, co mam w planie, to już będzie całkiem dobrze. Na razie troszkę pusto, bo brak nasadzeń dookoła granic posesji - są jedynie duże drzewa, a reszty brak i funduszy też na to brak, bo za dużo wszystkiego na raz jest do zrobienia, a chcąc zagospodarować przód do końca, to potrzebuję sporej kasy
- Alania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10449
- Od: 17 lip 2008, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Ogród Moni cz.4
Słusznie, bo dzisiaj cały dzień jest spadające ciśnienieAszka pisze:będę nieskromna -to ja dałam Moni taka ocenę
![]()
U mnie nie pada a od rana zanosi się....i pijemy z Moniką [moją] też kawę na podniesienie ciśnienia.A teraz siedzę przed komputerem i czekam na dalsze impulsy
Ja też uciekam na kawusię
Miłego popołudnia
- Alania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10449
- Od: 17 lip 2008, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Ogród Moni cz.4
Laguna - jak dla mnie róza bez wad o idealnych kwiatach


No i ostatnie zakupy:
Rose Anabelle


i żuraweczki, niestety bez nazw

Piękna jest zwłaszcza ta po prawej stronie - ma piękne, różowe liście z ciemniejszymi żyłkami.


No i ostatnie zakupy:
Rose Anabelle


i żuraweczki, niestety bez nazw

Piękna jest zwłaszcza ta po prawej stronie - ma piękne, różowe liście z ciemniejszymi żyłkami.
- Aszka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4039
- Od: 16 wrz 2008, o 15:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Pólnocna wielkopolska.Strefa 6B
Re: Ogród Moni cz.4
Różowa Anabella
czyli jak się chce to się ma 
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16298
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Ogród Moni cz.4
Ta żuraweczka to Sparkly Burgundy albo Berry Smoothie. Mam obie, listki prawie identyczne, tylko że druga ma jakby dłuższe i smuklejsze, a pierwsza bardziej okrągłe. Twoja to raczej Sparkly.
To jedne z moich ulubionych roślinek, poza liliowcami i hostami, no i irysami.
Moniko życzę miłego dnia. U mnie od rana świeci słoneczko, więc idę do ogródka nadrabiać zaległości sadzeniowo-przesadzeniowe.
To jedne z moich ulubionych roślinek, poza liliowcami i hostami, no i irysami.
Moniko życzę miłego dnia. U mnie od rana świeci słoneczko, więc idę do ogródka nadrabiać zaległości sadzeniowo-przesadzeniowe.
-
elsi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4838
- Od: 17 sty 2009, o 17:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogród Moni cz.4
Piękna okrągła rabata przed domem, z podjazdem - jak przy dworku
.
Marzyła mi się taka, ale mam niestety trochę za mało miejsca.
Podzielam zachwyt Laguną, mam dwie przy wejściu do Różanego Zakątka.
z jesiennego sadzenia. Ten kształ, ten zapach, chociaż może nazbyt wyraziste w kolorze, różom to uchodzi
.
Czy Twoje są starsze? Jak znoszą zimę?
U mnie pewnie trzeba będzie im otulać pędy, inaczej, co wiosnę będą ruszać od nowa.
Różowa Anabell - dbaj o nią, niech się rozrasta :P
Marzyła mi się taka, ale mam niestety trochę za mało miejsca.
Podzielam zachwyt Laguną, mam dwie przy wejściu do Różanego Zakątka.
z jesiennego sadzenia. Ten kształ, ten zapach, chociaż może nazbyt wyraziste w kolorze, różom to uchodzi
Czy Twoje są starsze? Jak znoszą zimę?
U mnie pewnie trzeba będzie im otulać pędy, inaczej, co wiosnę będą ruszać od nowa.
Różowa Anabell - dbaj o nią, niech się rozrasta :P
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Ogród Elżbiety
- majka411
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: Ogród Moni cz.4
Moniczko, pocieszyłaś mnie " Laguna - jak dla mnie róza bez wad o idealnych kwiatach " dostałam w prezencie ze szkółki Kordesa, już jest wkopana. Ale się cieszę.

- Alania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10449
- Od: 17 lip 2008, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Ogród Moni cz.4
Olu, cieszę z różowej Anabelli, choć jeszcze młoda i wygląda nijako. Pewnie za rok, dw będzie lepiej
I co ciekawe kupiłam ją na miejscu, a nie przez Internet
Wandziu, ja też bardzo lubię żurawki i zgromadziłam chyba ok.30 odmian, ale niestety częściowo poginęły mi kartoniki z nazwami, częściowo kupiłam bez nazw, no i są bezimienne. Prawdę powiedziawszy nie jest mi to konieczne - ważne, żeby ładniesię komponowały
Chyba za dużo już mam do zapamiętania z różami, hortensjami i innymi
Ta, którą zidentyfikowałaś jako Sparkly wg mnie jest ładniejsza od tej drugiej - mam na myśli tę po prawej.
Elsi - dziękuję
Moje Laguny są 4-letnie. Ta odmiana zimuje u mnie b.dobrze. W tej chwili jest już wys.na ok.1,5m, ma też stare pędy, które nie zmarzły. Nawet jej już nie okrywałam tej zimy. Kolor ma wyrazisty, ale piękny i dzięki niemu ładnie pokreśla przejścia, łuki i pergole
Wczoraj kupiłam w niemal identycznym kolorze różę okrywową. Chyba posadzę u stóp Laguny
Maju, będziesz zadowolona z tej odmiany
Ja jeszcze sobie zamierzam 2 dokupić jesienią, choć nie wiem, czy nie zapomnę, bo tyle różnych bym chciała 
Wandziu, ja też bardzo lubię żurawki i zgromadziłam chyba ok.30 odmian, ale niestety częściowo poginęły mi kartoniki z nazwami, częściowo kupiłam bez nazw, no i są bezimienne. Prawdę powiedziawszy nie jest mi to konieczne - ważne, żeby ładniesię komponowały
Ta, którą zidentyfikowałaś jako Sparkly wg mnie jest ładniejsza od tej drugiej - mam na myśli tę po prawej.
Elsi - dziękuję
Wczoraj kupiłam w niemal identycznym kolorze różę okrywową. Chyba posadzę u stóp Laguny
Maju, będziesz zadowolona z tej odmiany
- Alania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10449
- Od: 17 lip 2008, o 21:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Ogród Moni cz.4
Dzisiaj od rana mamy znowu deszczowy dzień 
Wczoraj poprzycinałam wszystkie bukszpany i cisy w ogrodzie, a dzisiaj deszcz - mam nadzieję, że nie będą od tego chorowały


Do kul tarasowych dołączyły białe hortensje, a w zasadzie już teraz zielone, bo jedna z nich zupełnie zzieleniała, a druga zaczyna robić to samo. Nie narzekam - w tej zieleni jej chyba jeszcze ładniej



W domu też biało zielono, bo pościnałam mieczyki do wazonu
(proszę nie patrzeć na brzeg parkietu i ścian - jeszcze nie dorobiliśmy się listw przypodłogowych
)

Wczoraj poprzycinałam wszystkie bukszpany i cisy w ogrodzie, a dzisiaj deszcz - mam nadzieję, że nie będą od tego chorowały


Do kul tarasowych dołączyły białe hortensje, a w zasadzie już teraz zielone, bo jedna z nich zupełnie zzieleniała, a druga zaczyna robić to samo. Nie narzekam - w tej zieleni jej chyba jeszcze ładniej



W domu też biało zielono, bo pościnałam mieczyki do wazonu

- dodad
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5858
- Od: 21 cze 2009, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska Gorlice
Re: Ogród Moni cz.4
Piekne hortensje. Moja biała po tych deszczach zaczyna podgniwać, chyba będę musiała obciąć kwiatostany 
- asia0809
- 1000p

- Posty: 2279
- Od: 27 lut 2007, o 00:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Ogród Moni cz.4
Monia, od rana nadrabiam zaległości i poczytuję Twój wątek.
Niesamowitą ilość pracy włożyłaś we frontową część domu. Wygląda zachwycająco.
Cieszę się, że nie mam perzu ale za to skrzypu tyle, że mogłabym z niego robić gnojóweczkę dla połowy różomaniaczek na tym forum. Nawet chemia nie pomaga.
Fajna ta różowa Annabellka. Czytałam gdzieś, że wyprodukowano jeszcze inną odmianę o dużo większych kwiatach i sztywniejszych, niepokładających się pędach.
Niesamowitą ilość pracy włożyłaś we frontową część domu. Wygląda zachwycająco.
Cieszę się, że nie mam perzu ale za to skrzypu tyle, że mogłabym z niego robić gnojóweczkę dla połowy różomaniaczek na tym forum. Nawet chemia nie pomaga.
Fajna ta różowa Annabellka. Czytałam gdzieś, że wyprodukowano jeszcze inną odmianę o dużo większych kwiatach i sztywniejszych, niepokładających się pędach.
- majka411
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: Ogród Moni cz.4
Moniczko
z działeczki. Napracowałaś się ale efekty wspaniałe. Należy Ci się
. tak, tak.
Świeci mi słonko, tylko jak długo ???
Świeci mi słonko, tylko jak długo ???
-
Soczewka
- 1000p

- Posty: 2982
- Od: 9 mar 2010, o 10:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Skierniewice
Re: Ogród Moni cz.4
Podoba mi się pomysł z bukszpanami i hortensjami przed domem, że nie wie czy by w następnym roku nie skusić się na takie małe co nie co :P
Pozdrawiam Monika
Zapraszam do mojego ogrodu
Zapraszam do mojego ogrodu
- oliwka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5839
- Od: 24 mar 2008, o 13:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: woj. śląskie
Re: Ogród Moni cz.4
A ja wpadłam z rewizytą, zobaczyłam różową Anabelkę, no i osłupiałam.
Przepiękna jest! Ciekawe czy będzie tak żywotna jak biała?
Widziałam ją już na all, ale boję się zamawiać, zwłaszcza po tym, jak nacięłam się z Vanilla Fraise, bo nie wiadomo co znowu przyślą
Moja Shopshired stoi jak zaklęta, ani znaku jakiegokolwiek przyrostu
Przepiękna jest! Ciekawe czy będzie tak żywotna jak biała?
Widziałam ją już na all, ale boję się zamawiać, zwłaszcza po tym, jak nacięłam się z Vanilla Fraise, bo nie wiadomo co znowu przyślą
Moja Shopshired stoi jak zaklęta, ani znaku jakiegokolwiek przyrostu

