Nie tylko liliowce część 12.

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
nyskadu
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7181
Od: 13 kwie 2008, o 09:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: woj. śląskie

Re: Nie tylko liliowce część 12.

Post »

Wspaniałe liliowce, dla mnie możesz je pokazywać cały czas, są jak ze snu ;:19
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Nie tylko liliowce część 12.

Post »

Dalu - to może się zdarzyć podczas takiej deszczowej pogody.
Do paków mogła dostać się woda, która nie mając jak wyparować powoduje ich zagniwanie.
Nie zaszkodzi oprysk przeciwgrzybowy, tylko nie wiem czy będzie skuteczny przy takiej pogodzie.

Geniu - u mnie też pada codziennie.
Z liliowcami bywa różnie.
Ale o różach lepiej nie mówić.

Jadziu - tak mamy w tym roku - trudno. :?
U mnie wieczorem też zaczęło padać.
Dzisiaj słonko wyjrzało dopiero po południu, ale i nawet wtedy musiało popadać.

Ewka - no to masz co przetwarzać.
W zimie będzie jak znalazł.

Izuś - u mnie też niestety.
Kwitłyby róże, ale już mają po kwiatach, będę ścinać w najbliższym czasie. :cry:

Haneczko - bardzo się cieszę, że mamy nowego wielbiciela tych kwiatów.
Zobacz jeszcze do Emila - em, on ma też cudeńka odmianowe.

Halinko - dziękuję. ;:180

Neluś - już są.
Pierwsze ma Emil - em, to dopiero początek niebiesko fioletowej kolekcji.
Czysto białych niestety nie ma, zawsze gardło jest podbarwione jakimś kolorem.
Wyzwanie owszem, jest.....i to nie lada, bo to bardzo trudna sztuka.

Geniu - musisz poszukać w necie w linkach u hodowców.

Ewuś krakowska - u mnie latają całe chmary wyrojonych mrówek.
Podtapia im gniazda, więc wychodzą na powierzchnię.
U mnie tradycyjnie każdy dzień pada. ;:145

Imwsz - cieszę się i witam w klubie.
Jest co podziwiać nie tylko u mnie, ale także w wątku liliowcowym - http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... &start=980 .

Nyskadu - to prawda.
Kilka lat temu mało kto wiedział jak piękne są liliowce.
A dzisiaj już mnóstwo osób może się pochwalić pięknymi liliowcami.
Powtórki z bukiecikami liliowców na pewno będą. :lol:

A teraz coś odmiennego - takie tam kwiatki z mojej rabatki.... ;:109


Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
Grzesiu
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3679
Od: 25 gru 2008, o 13:31
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: wielkopolska

Re: Nie tylko liliowce część 12.

Post »

kogruś co zrobiłaś swojemu białemu agapantowi że chce mu się zakwitnąć?
bo mój strajkuje w tym roku :(
liliowce...mmmm malinka ;:137
Awatar użytkownika
dodad
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5858
Od: 21 cze 2009, o 18:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska Gorlice

Re: Nie tylko liliowce część 12.

Post »

U mnie prawie już po liliowcach :( Deszcze dokończyły dziela zniszczenia. Trzeba będzie czekać cały rok :wink:
Zachwycająca ta rutewka ;:167 różowa chmurka :wink:
Ogród - moje miejsce na ziemi
Zapraszam serdecznie - moje linki
Pozdrawiam, Dorota
Awatar użytkownika
Hanka 1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3058
Od: 30 kwie 2008, o 20:03
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: okolice Kielc

Re: Nie tylko liliowce część 12.

Post »

kogra pisze:takie tam kwiatki z mojej rabatki..
Dobre mi "takie tam".Grażynko gdzie Ty wyszukujesz takie ciekawe kwiaty.Dzięki za namiary do Emila-zaraz tam idę.
Obrazek
A co to za cudeńko
kochajmy ludzi, tak szybko odchodzą...
oaza spokoju Hanki
ciasta domowe Hanki
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Nie tylko liliowce część 12.

Post »

Grzesiu - witaj w kogrobuszu. :wit
Dawno nie byłam w twoim wątku, chyba czas nadrobić. :lol:
Agapant zimuje w piwnicy i ma bardzo ciasno już w doniczce - podobno im to służy.

Dorotko - u mnie jeszcze nie całkiem, ale apogeum już za nami.
Rutewka to prawdziwe cudeńko i nic sobie z deszczów nie robi.

Haneczko - właśnie to rutewka.
notabene też od Emila. :wink: :lol:
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
e-genia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 32007
Od: 5 wrz 2008, o 19:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Re: Nie tylko liliowce część 12.

Post »

Grażynko widzę ze Twój biały agapant zakwitł a mój strajkuje po raz pierwszy , za to niebieski pięknie kwitnie .
Awatar użytkownika
Anitaaa
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2512
Od: 8 maja 2008, o 14:16
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: kujaws-pomor,okolice Brześcia Kuj.
Kontakt:

Re: Nie tylko liliowce część 12.

Post »

U mnie jeszcze kwitną liliowce. :wink:
Śliczne rudbekie ;:138
Rudbekie też mam sporą kolekcję ,brakuje mi czasu na wstawienie zdjęć.
Zima będę miała co robić.
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Nie tylko liliowce część 12.

Post »

Ach, ta rutewka! Czy za nią taki różowy, to floks? Bardzo ładnie razem wyglądają. A na 3 zdj., czy to może przetacznikowiec? Śliczny! Wciąż kolorowo masz, mimo, ze liliowce przekwitają :D Jeszcze nam został kawałek lata
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Nie tylko liliowce część 12.

Post »

Geniu - o dziwo w ostatnie trzy lata kwitnie regularnie.
Ale faktycznie w doniczce ma już bardzo ciasno.

Anitko - szkoda, bo ja też mam rudbekie i bardzo jestem z nich zadowolona.
Będę zaglądała do Ciebie, może znajdziesz ciutek czasu na wklejenie fotek.

Izulku - za nią jest róża i liliowiec karłowy.
Ta rutewka mnie też zadziwia, wciąż kwitnie i nic deszcz jej nie przeszkadza.
To przetacznik wirginijski, śliczna delikatna w kwiatach roślinka, ale bardzo wolno przyrasta z jednego palowego korzenia.
Dopiero po 3 latach udało mi się ukorzenić jedną roślinkę, więc trudna także do rozmnażania.
Chyba, że ja jestem d..... :;230
Mam nadzieję, że czeka nas jeszcze kawałek lata.
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
imwsz
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5117
Od: 22 lip 2011, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Nie tylko liliowce część 12.

Post »

Grazynko piszesz "A teraz coś odmiennego - takie tam kwiatki z mojej rabatki....
". Te takie tam kwiatki być może nie są królowymi ogrodów, ale każda z nich ma swój urok i pięknie się komponuje
Awatar użytkownika
JAKUCH
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 33423
Od: 19 paź 2008, o 21:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Bytom

Re: Nie tylko liliowce część 12.

Post »

Mnie ta Rutewka też prześladuje . Widziałam ją też u Oliwki i jednak dobrze kumałam ,ze widziałam ją u Ciebie Grażuś . Jak cos mi się bardzo podoba a teraz nawet wiem do kogo po nią uderzyć . U mnie zostały jeszcze 3 pąki na Destined moze wreszcie go porządnie obejrzę . Jak na młodziana miał duzo kwiatów
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Nie tylko liliowce część 12.

Post »

Więc to róża! Tak czy owak slicznie razem wyglądają.
Grazynko, jeśli udało Ci się ukorzenić choćny jedną roslinę, to nie jesteś d... :;230
Niektóre rosliny trudno sie rozmnaża, niezależnie od umiejętności ogrodnika :D
Zostałam opętana przez rutewki! A to takie wielkie rosliny. W dodatku potrzebują duzo wilgoci i troche cienia :roll: No i czy ja jestem normalna? :;230
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Nie tylko liliowce część 12.

Post »

Imwsz - tak, wiem.....też je lubię.
Ale jak człowiekowi na mózg padnie :;230 i w czymś się zakocha, to reszta blednie mimochodem.
Wrócą do łask, kiedy te pierwsze zakończą kwitnienie.

Jadziu , Izuś - rutewkę mam od Emila - em.
Piszcie do niego na pw, może ma jeszcze, albo rozmnaża, to się na pewno podzieli albo odsprzeda.
Ja próbowałam, ale też nic mi z tego nie wyszło.
Chyba nie robi nasion, bo w zeszłym roku nie zauważyłam jakichś konkretnych ziarenek.
Zaschnięte szypułki na wszelki wypadek ścięłam i dałam w doniczki, ale nic nie wyrosło.
A dzielić nie ma co, bo wyrasta tylko jedna łodyga kwiatowa i nie ma pędów przybyszowych, sama Izuś widziałaś.
Chyba pójdę po nauki do Emila. :wink: :lol:
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
JacekP
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11151
Od: 5 mar 2007, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa-Zachód

Re: Nie tylko liliowce część 12.

Post »

White Perfection, chyba najbardziej biały liliowiec, jaki widziałem :shock: Też szukałem czysto białych ale już odpuściłem. Przecież inne kolory też piękne 8-)
Podobnie jak Iza, myślałem, że to przetacznikowiec, a to inne cudo :!:
Rutewkę mam tylko botaniczną (thalictrum dipterocarpum) ale podziwiam te odmianowe piękności 8-)
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”