Dziękuję bardzo za odwiedzinki

.
Kociaro - specjalnie dla Ciebie stara fotka mojego NN. Tak wyglądał w lutym, prawie zaraz po zakupie. Niestety do tej pory nie został zidentyfikowany

:
Anjju - Ja już na ten płotek nawet nie zwracam uwagi. Bardziej martwi mnie, że pół balkonu mam w mszycach, a drugie pół w przędziorkach

. A "kolcate" też bardzo tym pajęczym potworom smakuje

.
Justus - dziękuję za pochwałę, tylko, że ta roślinka (calandiva) to bardziej zbliżona jest do kalanchoe. Gardenia niestety nie wykluła się z nasion, chociaż próbowałam

.
Renio - wszystkie roślinki, które pokazałam ostatnio dotarły do mnie już z korzeniami, więc nie jestem w stanie określić, ile trwa ukorzenianie.
Arlet - dziękuję

.
Dziś się zorientowałam, że dotąd nie przedstawiłam jeszcze jednej roślinki, która jest ze mną już od dawna. Cissus wije się po kwietniku, na którym zazwyczaj stoi coś innego dużego i jakoś tak nigdy nie mogłam się zebrać do zrobienia mu zdjęcia
