o następna chce praktykować na mnie już jedna mnie męczyła... Ulka no zobaczymy kaj będzie...
hi hi szwagier chce prostować mi zakręty...o rany...a kto dziś podleje mi ogródek Celinko jutro będzie lepiej i słonko zaświeci...
...byłaUla przeleciała jak wiatr po skarpie zrobiła oprysk różom i tyle ją widziałam...
róże obsiadły mszyce i nie które mają zmienioną barwę liści...nawet dobrze nie wiem czym robiła oprysk...
posadziłam na starym -nowym skalniaku żurawkę o czerwonych listkach...a fotka potem
pochwale sie moje hosty już podrosły ...są pod jabłoneczką...chyba im dobrze były sadzone na jesieni...
Teresko jeszcze chce dosadzić inne ...ja nigdy nie wiedziałam że jest tyle odmian...dopiero tu na forum zobaczyłam ...oj a czyja wcześniej tym się interesowałam no nie....
Witajcie dziewczynkiAgnisiu Ago
humorek dopisuje skalniaczek stary ma już dwie żurawki i hostę...
a tak wygląda dzika skarpa z panną dziewanną na czele gdzie towarzyszy jej tojeś ta pospolita nie wybredna ale ładna...z babcinych ogródków...a w oddali zapach róż przyciąga roje pracowitych
pszczółek
Witaj Misiu nowy watek ... ale lecisz ze stronami.
Kolorowo u Ciebie ale tak swojsko bez sztucznego wymuskania.
Czytam,ze tez lubisz byliny z dawnych ogródków to dobrze sie składa bo ja tez od jakiegoś czasu szukam i zbieram je do gromadki.
Tyle,że łatwiej nowość zdobyć niż te żyjące w naszych wspomnieniach z dziecięcych lat.
Krysiu całe życie trzeba być na baczność przynajmniej w ogródku będzie misz-masz...a czy trzeba zawsze iść z modą ... Paula to ta tojeśc żółta jest taka ekspansywna...
mam jeszcz ale malutką Tojeśc Aleksandra ...musze zdobyć jeszcze inny rodzaj...