Moje kwiaty w hydroponice

Zdjęcia roślin doniczkowych, domowych
Zablokowany
LaCucarachita
50p
50p
Posty: 84
Od: 1 paź 2010, o 17:44
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Moje kwiaty w hydroponice

Post »

Zobaczcie co się stało z moja szeflera. Na jednym z liści pojawiło się takie coś. Trochę mnie to nie pokoi :( Jakby ktoś znał przyczynę to proszę o radę :) pozdrowionka

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Teresa600
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1275
Od: 10 mar 2008, o 11:52
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: Moje kwiaty w hydroponice

Post »

http://www.hydroponika.pl/system/pielegnacja_i_choroby/
Krysiu zerknij na powyzszy link ,moze tam znajdziesz odpowiedz na pytanie o chorobie szeflery.
Alunia,Piotrjes.ARHIZ...dziękuję za rady odnośnie storczyka.
Piotrjes...Twoje kwiatuchy sa powalające ;:63
Teresa
------------
Moje Kwiaty w hydroponice
piotrjes
50p
50p
Posty: 62
Od: 12 lut 2011, o 02:22
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Bytom

Re: Moje kwiaty w hydroponice

Post »

LaCucarachita - Moje szeflery i nie tylko, co roku też coś atakuje, wtedy gdy są otwierane okna. W tym roku też już się pojawiły pierwsze oznaki, na razie na szeflerze miniaturowej rosnącej w ziemi i też nie mogę się tego pozbyć. Objawy jednak są inne niż na Twojej.
LaCucarachita
50p
50p
Posty: 84
Od: 1 paź 2010, o 17:44
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Moje kwiaty w hydroponice

Post »

Dzięki piotrjes i Tesesa600 za odpowiedz. (P.S. Jestem Karolina hihihi :D Ale Krysia też fajne imię :)) A jeśli chodzi o ta moja szeflere to nie uwierzycie ale chyba to była oznaka przerośniecią bryły korzeniowej. Gdzieć na forum znalazłam takie same oznaki u innych kwiatów. I rzeczywiście korzeni bylo multum :shock: Ja nie rozumiem czemu u mnie tak szybko one rosną skoro w hydro wlasnie niby jest odwrotnie. Jak tak dalej będzie to doniczek mi nie starczy heheeh :wink: Ale tak właściwie muszę poczekać na efekty i sprawdzić czy rzeczywiście to była ta przyczyna :)
Takie pytanko do Ciebie Teresa600 Czy mogę kwiatki posadzić w hydro ale bez doniczki wewnetrznej? np. w takim szklanym wazonie? Czy moze to przeszkodzić w wentylacji powietrza i przyczynić się do powstania wilgoci? Jak myślisz?

Pozdrowionka :wit
piotrjes
50p
50p
Posty: 62
Od: 12 lut 2011, o 02:22
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Bytom

Re: Moje kwiaty w hydroponice

Post »

Może ja coś podpowiem...
W samym szklanym wazonie raczej bym roślin nie trzymał, ze względu na rozmnażanie się glonów w obrębie korzeni przy dostępie światła. Jednak tymczasowo ze względu na brak wkładów ze wskaźnikiem do hydroponiki, niektóre rośliny trzymam w przezroczystych osłonkach wypełnionych keramzytem (dla kontroli poziomu pożywki) włożonych do osłonek ceramicznych.
LaCucarachita
50p
50p
Posty: 84
Od: 1 paź 2010, o 17:44
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Moje kwiaty w hydroponice

Post »

Aha dzięki za odpowiedź piotrjes :) Rzeczywiście lepiej nie ryzykować, glonów nie chciałabym mieć hehe :wink: pozdrawiam
Awatar użytkownika
Teresa600
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1275
Od: 10 mar 2008, o 11:52
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: Moje kwiaty w hydroponice

Post »

LaCucarachita...Piotrjes uprzedził mnie w odpowiedzi :) .W pełni popieram jego zdanie.
Karolino przepraszam za imienną pomyłkę :oops:
Teresa
------------
Moje Kwiaty w hydroponice
Awatar użytkownika
christinkrysia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8379
Od: 26 maja 2006, o 18:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Ostróda

Re: Moje kwiaty w hydroponice

Post »

LaCucarachita pisze:christinkrysia A jak Ci rośnie zamie w hydro?
Jestem ciekawa czy sie udalo bo sama będę chciala w przyszłości przesadzać do hydro i chciałabym wiedzieć czy warto hihi :P pozdrowionka
Karolino "Zamiokulkas zamiolistny " po 2 miesiącach uprawy w hydro ma się świetnie.
Jędrne liście, piękna zieleń choć przyrostów wielkich nie widzę ale to kwiat, który dość wolno rośnie.
Poza tym musi przejść wymianę korzeni bo one w hydro całkiem inaczej wyglądają.
Odgarniałam jakiś czas temu wierzchnią warstwę keramzytu aby obejrzeć bulwy - są suche, zdrowe więc sadzenie ich na takim poziomie było dobrym wyjściem.
LaCucarachita
50p
50p
Posty: 84
Od: 1 paź 2010, o 17:44
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Moje kwiaty w hydroponice

Post »

christinkrysia Dzięki sliczne za odpowiedź :) Cieszę się, że się udało :) Mam nadzieję, że mi też będzię rósł zdrowo, gdy się odważe go podzielić hihihihii :) pozdrowionka
Teresa600 Nic nie szkodzi :D hehe
piotrjes
50p
50p
Posty: 62
Od: 12 lut 2011, o 02:22
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Bytom

Re: Moje kwiaty w hydroponice

Post »

Również zastanawiam się nad wsadzeniem Zamiokulkasa do hydroponiki. Będe musiał go przesadzić, bo prawie rozerwał doniczkę w której go kupiłem. Może przy okazji go podzielę, jednak na razie nie wiem jak bezpiecznie to zrobić. Już go trochę uszkodziłem bo kupiłem go w zimie i podczas przenoszenia za słabo zabezpieczyłem go przed zimnem, i niestety kilka liści zmarzło.
Awatar użytkownika
wodnik63
100p
100p
Posty: 197
Od: 30 paź 2010, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Moje kwiaty w hydroponice

Post »

Niedawno pisałam, że zaczynam przygodę z hydroponiką, dzisiaj załączam 2 zdjęcia na dowód, że to faktycznie działa :) Szczerze mówiąc, nie myślałam, że się uda. Tym bardziej, że zrobiłam to "na czuja", bez wkładów. Niesamowita sprawa z tym hydro :shock: Obrazek Obrazek
Pozdrawiam, Baśka
piotrjes
50p
50p
Posty: 62
Od: 12 lut 2011, o 02:22
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Bytom

Re: Moje kwiaty w hydroponice

Post »

Moje niektóre rośliny też rosną w takich prowizorkach, chociaż ostatnio zaopatrzyłem się we wkłady do hydro i będę je przesadzał...
Awatar użytkownika
wodnik63
100p
100p
Posty: 197
Od: 30 paź 2010, o 13:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Moje kwiaty w hydroponice

Post »

Po tej udanej próbie to ja też tak zrobię z następnymi kwiatkami, kupię porządne wkłady i wskaźniki.
A wszystko dzięki kusicielce Teresie :D
Pozdrowienia :wit
Pozdrawiam, Baśka
Awatar użytkownika
Teresa600
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1275
Od: 10 mar 2008, o 11:52
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: Moje kwiaty w hydroponice

Post »

Christinkrysia,LaCucarachita,Piotrjes...cieszę się z Waszej wymiany zdań na temat uprawy w hydro ;:63 im więcej osób zabiera tu głos tym bardziej się cieszę.Za Waszym przykładem poszła teraz wodnik63 która przypisuje mi kusicielstwo :;230 .....no,troche prawdy w tym jest i zapewniam że będe dalej kusić :D
Wodnik63...kwiatuszki są suuuper.Fiołek odwdzięczy Ci się pęknymi kwitami , drugi pięknym zdrowym wyglądem. :wit
Teresa
------------
Moje Kwiaty w hydroponice
JolaToJa
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Posty: 18
Od: 9 mar 2011, o 10:16
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Moje kwiaty w hydroponice

Post »

hej, caly czas nie rozumiem kwesti poziomu wody.
Mam wklad i miernik H12. Korzenie paproci maja okolo 8 cm. Jezeli wloze te roslinke do doniczki H12 to korzenie nie beda dotykaly wody (pozywki).
1. Czy tak moze byc? Czy korzenie beda pobieraly wilgoc i skladniki odzywcze z odzywki z kermazytu?
2. Z innego zrodla czytalam ze to wlasnie korzenie wystajace z wkladu maja byc zamoczone, a nie wklad. Nie rozumiem tej kwestii.
Mowi sie ze korzenie beda gnily jak beda ciagle zanurzone w wodzie. Przeciez jak ukorzenialam roslinki to staly pare tygodni w wodzie i bylo ok (i do tego rosly jak na drozdzach!).

Teresko, widzialam ze masz piekna paproc w hydro. Jakto bylo z jej korzeniam i poziomem wody?

Pozdrawiam wszystkich hydrofanow! :-)
Zablokowany

Wróć do „Moje doniczkowe, domowe, balkonowe, egzotyczne, tarasy. ZDJĘCIA.”